Rumunia nie przestaje zadziwiać
ekonomistów. W trzecim kwartale tego roku wzrost PKB w tym kraju wyniósł ponad 8 procent. Rumunia rozwija się więc szybciej niż Chiny!


Siódmy pod względem liczby mieszkańców kraj Unii Europejskiej w trzecim kwartale 2017 r. zanotował wzrost PKB o 8,8 proc (dane niewyrównane sezonowo, w wyrównanych wzrost wyniósł 8,6 proc.).
To rezultat, który absolutnie zaskoczył ekonomistów – rynkowy konsensus zakładał wzrost o „jedynie” 5,8 proc., co miało być lekkim spowolnieniem względem odnotowanych w drugim kwartale 6,1 proc.
Opadły nam szczęki. https://t.co/0fStbpc7xk
— mBank Research (@mbank_research) November 14, 2017
W ujęciu kwartalnym rumuński wzrost wyniósł 2,6 proc. (dane wyrównane sezonowo) wobec 2 proc. w pierwszych dwóch kwartałach roku. Dane za pierwsze dwa kwartały zostały zrewidowane z 1,8 proc (I kw.) i 1,7 proc. (II kw.).
Wynik powyżej 8,8 proc. jest najszybszym tempem rozwoju rumuńskiej gospodarki od początku kryzysu w 2008 r. Przed upadkiem Lehman Brothers, kraj ten notował nawet ponad 10 proc. dynamiki rocznej.
Dzisiejszy raport zawiera jedynie wstępne wyliczenia, pozbawione rozbicia na poszczególne komponenty (takie, jak konsumpcja, inwestycje itp.). Ostateczne dane o kondycji gospodarki Rumunii w trzecim kwartale poznamy 5 grudnia.
Roczna dynamika PKB powyżej 8 proc. stawia Rumunię w absolutnej światowej czołówce. Wiele krajów wciąż nie podało jeszcze danych za trzeci kwartał, a w gronie tych, które już to zrobiły, najwyższy wzrost zaraportował Wietnam (7,5 proc). Dla porównania, w Chinach wzrost PKB w trzecim kwartale wyniósł "zaledwie" 6,8 proc.
Dziś o 10.00 natomiast GUS przedstawi wstępne wyliczenia dotyczące dynamiki PKB w Polsce.
Michał Żuławiński

























































