Rumunia zadziwia ekonomistów. Wzrost PKB powyżej 8 proc.

Rumunia nie przestaje zadziwiać ekonomistów. W trzecim kwartale tego roku wzrost PKB w tym kraju wyniósł ponad 8 procent. Rumunia rozwija się więc szybciej niż Chiny!

Siódmy pod względem liczby mieszkańców kraj Unii Europejskiej w trzecim kwartale 2017 r. zanotował wzrost PKB o 8,8 proc (dane niewyrównane sezonowo, w wyrównanych wzrost wyniósł 8,6 proc.).

(Bankier.pl na podstawie INSEE)

To rezultat, który absolutnie zaskoczył ekonomistów – rynkowy konsensus zakładał wzrost o „jedynie” 5,8 proc., co miało być lekkim spowolnieniem względem odnotowanych w drugim kwartale 6,1 proc.  

W ujęciu kwartalnym rumuński wzrost wyniósł 2,6 proc. (dane wyrównane sezonowo) wobec 2 proc. w pierwszych dwóch kwartałach roku. Dane za pierwsze dwa kwartały zostały zrewidowane z 1,8 proc (I kw.) i 1,7 proc. (II kw.).

Wynik powyżej 8,8 proc. jest najszybszym tempem rozwoju rumuńskiej gospodarki od początku kryzysu w 2008 r. Przed upadkiem Lehman Brothers, kraj ten notował nawet ponad 10 proc. dynamiki rocznej.

Dzisiejszy raport zawiera jedynie wstępne wyliczenia, pozbawione rozbicia na poszczególne komponenty (takie, jak konsumpcja, inwestycje itp.). Ostateczne dane o kondycji gospodarki Rumunii w trzecim kwartale poznamy 5 grudnia.

Roczna dynamika PKB powyżej 8 proc. stawia Rumunię w absolutnej światowej czołówce. Wiele krajów wciąż nie podało jeszcze danych za trzeci kwartał, a w gronie tych, które już to zrobiły, najwyższy wzrost zaraportował Wietnam (7,5 proc). Dla porównania, w Chinach wzrost PKB w trzecim kwartale wyniósł "zaledwie" 6,8 proc.

Dziś o 10.00 natomiast GUS przedstawi wstępne wyliczenia dotyczące dynamiki PKB w Polsce.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
74 105 jarekzbyszek

Bez 500+, obniżki wieku emerytalnego, ładowania kasy w górnictwo i programu Dobre dla Znajomych nie da się tak szybko rozwijać. Nauki Jarosława Polskęzbaw i Mateusza Bajkopisarza uczą, że jest to nie możliwe.

! Odpowiedz
35 68 -zbyszek1

Ale to wszystko sprowadza się do jednego - wybory plebejskiego narodu czyli jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.

! Odpowiedz
15 77 silvio_gesell

Bzdury wygadujesz. Emerytury w Rumuni 62 lat kobiety, 65 lat mężczyźni, tak jak w Polsce. A świadczenia na dzieci zwiększono dwukrotnie dwa lata temu. Licząc według średniej pensji 50% wyższej w Polsce to odpowiadałoby naszym 120zł/mc na każde dziecko.

http://www.balkaninsight.com/en/article/romania-doubles-child-benefit

! Odpowiedz
7 143 silvio_gesell

Opodatkowali wartość gruntu i nieruchomości komercyjnych dzięki czemu obniżyli opodatkowanie pracy - PIT i CIT do liniowego 16%, a VAT z 24% do 19%. Wystarczy by państwo nie okradało swoich obywateli, a oni już będą wiedzieć co robić.

! Odpowiedz
10 86 eriadel

Tylko idioci się dziwią..
Każdy wykształcony człowiek zna krzywą Laffer'a... i wie że poziom podatków na poziomie 10-20% jest najbardziej optymalny.

! Odpowiedz
25 10 janusz26904029

Ich przychody z podatków spadły, mimo wzrostu gospodarczego. Zarówno VAT jak i podatek od firm. Deficyt jest prognozowany wyższy od planowanych 3%.

Pozostaje się zastanowić, czym w takim wypadku jesteś sam.

! Odpowiedz
2 128 glos_rozsadku

Ja się nie dziwię. Rumunia w ostatnim roku obniżyła VAT oraz podatki.

! Odpowiedz
7 73 pluto85md

3 lata takiego wzrostu i bedziemy jezdzic do Rumunii za praca. Obecna srednia to 3400 brutto RON, czyli jakies 3100 PLN brutto, w porownaniu do naszych 4400 to 30% mniej. Ale juz netto wyglada duzo lepiej. 16.5% skladek i kwota wolna do 24 tys RON dla wszystkich. Powyzej to 10% PIT. Takze dla sresniej 3400 rok mamy rocznie 40800 brutto*83.5=34000 po skladkach i 10% podatku od 10000. Na reke zostaje 33000 RON rocznie. Czyli 30 tys zl. U nas srednia 4400 to na reke 3100. To 37 tys rocznie. A koszty zycia duzo nizsze niz u nas.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 34 glos_rozsadku

znam 1 dziewczynę co po studiach wyjechała do Rumunii pracować w księgowości i ma 2 razy więcej forsy.

! Odpowiedz
5 31 janusz26904029

Koszty życia są niższe, ale tam się nie zarabia porównywalnie. Koszt kupna mieszkania jest podobny jak w Polsce (a to już działa bardzo mocno na ich niekorzyść przy niższych pensjach i korupcji). Kraj nie jest na dzisiejszym poziomie Polski, jeśli chodzi o codzienne życie - bliżej tego, co było u nas w latach 90. Infrastruktura jest fatalna - drogi, znaki, oświetlenie, lotniska. SZ gorsza niż u nas, bo ze względu na zarobki sporo lekarzy wyjechało. Społeczeństwo ma jeszcze gorszy kłopot z emerytami, niż Polska, bo jest większy odsetek w proporcji do liczby pracujących.

Mają swoje zalety, ale nie chce mi się ich wymieniać :) Tam prawie nie ma Polaków poza stolicą, i raczej wielu nie będzie.

To nie jest kraj, z którego Polska może brać przykład, chyba, że chcemy tu żyć na gorszym poziomie, niż obecnie. Po prostu niczego więcej nie mają tam wymyślonego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,5% XI 2017
PKB rdr 4,9% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 12,3% X 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl