REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Rozejm wielkanocny Putina to pułapka na Ukrainę". Zełenski: Rosja i tak go łamie

2025-04-20 10:22, akt.2025-04-20 10:42
publikacja
2025-04-20 10:22
aktualizacja
2025-04-20 10:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucił w niedzielę Rosji łamanie ogłoszonego dzień wcześniej przez Władimira Putina rozejmu wielkanocnego, który Ukraina zobowiązała się respektować. To show dla Donalda Trumpa i pułapka na Ukrainę – komentuje niemiecki dziennik "Tagesspiegel".

"Rozejm wielkanocny Putina to pułapka na Ukrainę". Zełenski: Rosja i tak go łamie
"Rozejm wielkanocny Putina to pułapka na Ukrainę". Zełenski: Rosja i tak go łamie
fot. Andreas Stroh / /  Zuma Press / Forum

Jak poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenskina platformie X, od godz. 18 (godz. 17 w Polsce) w sobotę do północy odnotowano 387 ostrzałów i 19 działań szturmowych armii rosyjskiej. Siły rosyjskie 290 razy zastosowały też drony.

"Generalnie, według stanu z wielkanocnego poranka, możemy stwierdzić, że armia rosyjska usiłuje stworzyć wrażenie wstrzymania ognia, ale w niektórych miejscach nie przerywa prób posuwania się naprzód i zadawania strat Ukrainie" – napisał Zelenski.

Według prezydenta siły ukraińskie odpowiadają na działania sił rosyjskich "tak, jak wróg na to zasługuje w konkretnej sytuacji bojowej". "Ukraina nadal będzie działać w sposób symetryczny" – zapewnił.

Zełenski dodał, że ukraińska propozycja przedłużenia rozejmu na 30 dni nadal obowiązuje.

Wakacje na giełdzie

Ukraińskie siły zbrojne odpowiadają tylko na rosyjskie ataki

Ukraińscy wojskowi prowadzą operację obronną i reagują tylko na działania strony rosyjskiej - poinformował w niedzielę rzecznik ukraińskiego Zgrupowania Operacyjno-Strategicznego Chortyca podpułkownik Nazar Wołoszyn, odnosząc się do rozejmu wielkanocnego, ogłoszonego dzień wcześniej przez Władimira Putina.

"Prowadzimy operację obronną i odpowiadamy tylko na ataki i szturmy wroga, a także na jego ostrzał naszych pozycji" - zaznaczył Wołoszyn.

Jak dodał, Ukraina będzie nadal odpowiadać na działania rosyjskiej armii, gdyby Rosjanie naruszali ogłoszony przez nich rozejm. "Postępowanie naszych obrońców i, ogólnie, Sił Zbrojnych Ukrainy jest i będzie (wciąż) symetryczne – będą reagować racjonalnie, odpowiadając w taki sam sposób na każdy rosyjski atak" – zadeklarował rzecznik.

Putin ogłosił w sobotę rozejm wielkanocny w wojnie z Ukrainą, który, według jego słów, ma obowiązywać przez 30 godzin - od godz. 17 czasu polskiego do godz. 23 w niedzielę. Krótko po wskazanej godzinie rozpoczęcia rozejmu szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowałenko poinformował, że siły rosyjskie kontynuują ataki na ukraińskie pozycje.

W niedzielę rano prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucił Rosji łamanie rozejmu wielkanocnego, który Ukraina zobowiązała się respektować. Jak poinformował na platformie X, od godz. 18 (godz. 17 w Polsce) w sobotę do północy odnotowano 387 ostrzałów i 19 działań szturmowych armii rosyjskiej. Siły rosyjskie 290 razy zastosowały też drony. 

"Putin robi show dla Trumpa"

Autor komentarza Daniel Krause przypomniał na wstępie, że ostatnio Putin odrzucił amerykańską propozycję całkowitego rozejmu bez warunków wstępnych, co spowodowało, że presja ze strony Waszyngtonu zwiększyła się. Rosja i Ukraina oskarżają się wzajemnie o storpedowanie propozycji wstrzymania na 30 dni ataków na infrastrukturę energetyczną. Trump demonstruje od niedawna publicznie swoje niezadowolenie z powodu postawy Putina.

Jednostronny rozejm Putina sprawia z tego powodu wrażenie "planu, którego celem jest udobruchanie Trumpa" – czytamy w "Tagesspieglu". Komentator zaznaczył, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest sceptyczny wobec rosyjskiej propozycji. "Rozejm sprawia wrażenie planu, którego celem jest pokazanie Amerykanom, kto jest czarnym charakterem w tym konflikcie i obarczenie Ukrainy odpowiedzialnością za fiasko negocjacji" – tłumaczy Krause.

Komentator przypomniał słowa Trumpa z piątku, że chciałby zobaczyć "wkrótce" porozumienie w rozmowach ukraińsko-rosyjskich, gdyż w przeciwnym razie Amerykanie porzucą ten temat. Prezydent USA zaprzeczył, jakoby Rosja prowadziła z nim "podwójną grę". "Nikt nie będzie wodził mnie za nos" – podkreślił Trump. "Możemy mieć tylko nadzieję, że rzeczywiście tak będzie" – pisze w konkluzji komentator "Tagesspiegla".

Tygodnik "Die Zeit" publikuje wywiad z ekspertem do spraw obronności Carlo Masalą. Wykładowca Uniwersytetu Bundeswehry w Monachium, który od początku pełnowymiarowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie komentuje przebieg wydarzeń, uważa, że rozejm Putina ma być "przynętą" dla Trumpa.

To "polityka symboliczna", mająca zasygnalizować stronie amerykańskiej, że (Putin) jest zainteresowany zakończeniem wojny. Masala uważa, że nie można mówić o tym, że presja ze strony USA przyniosła rezultaty. "Zapowiedź Putina odpowiada dobrze znanej rosyjskiej taktyce, polegającej na stosowaniu na przemian prowokacji i symbolicznych gestów, mających sugerować wychodzenie drugiej stronie naprzeciw. W ten sposób można przeciągać negocjacje, a w przypadku fiaska - obarczyć drugą stronę odpowiedzialnością" – tłumaczy ekspert. Putin – kontynuuje Masala – sprytnie kładzie przynętę dla Trumpa, aby ten nie odwrócił się od niego.

Ukraina nie ma - jego zdaniem - innego wyjścia, jak zaakceptować propozycję, gdyż w przeciwnym razie stanie się w oczach opinii publicznej agresorem.

SkyNews: Putin próbuje przedstawić się jako zwolennik pokoju

Przywódca Rosji Władimir Putin próbuje poprzez ofertę 30-godzinnego rozejmu zaprezentować się w oczach prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa jako zwolennik pokoju, który tworzy rozwiązania, a nie problemy – oceniła brytyjska stacja SkyNews.

Ogłoszony przez Putina w sobotę rozejm "jest ważny, bo to pierwsze rzeczywiste ustępstwo ze strony Moskwy, od kiedy Donald Trump zainicjował dwa miesiące temu negocjacje pokojowe" – zauważył korespondent stacji Ivor Bennett.

Podkreślił on, że Stany Zjednoczone nie kryją rosnącej frustracji z powodu braku postępu w negocjacjach i zasugerowały rezygnację z wysiłków pokojowych.

"Nie sądzę, by samo w sobie było to dla Rosji problemem, zważywszy na jej dominację militarną. Ale mogłoby nim być to, że Trump obwini Putina o brak postępów, a następnie wycofa się z odwilży w dwustronnych stosunkach. Wydaje się więc, że Putin daje Trumpowi tylko tyle, by utrzymać jego zainteresowanie bez żadnych większych ustępstw" - czytamy na portalu Sky News.

Jacek Lepiarz

lep/ szm/ mw/ 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
efg
Szef wywiadu NRD gen. Markus Wolf powiedział kiedyś, że Putin w czasie służby we wschodnich Niemczech był stosunkowo mało znaczącą postacią. Potwierdza to odznaczenie go w 1988 roku zaledwie brązowym medalem "Za zasługi" Narodowej Armii Ludowej. Według Wolfa taki medal miała w Stasi każda sprzątaczka
men24a
A św pamieci Rajmund Kaczyński mówił aby nigdy nie dopuścić jego synów do władzy, bo są wredni, msciwi i zniszczą każdego lepszego i mądrzejszego od nich.
to_i_owo
A niech się leją

Byle żadna ze stron nie zyskała zbytniej przewagi
Dlatego musimy pomagać Ukrainie, oczywiście z umiarem, a pomoc zapisywać jako pożyczkę
antyoni
Jeśli fałsz zawarty w tym wygniocie banderowskiej propagandy ma reprezentować polskie stanowisko w kwestii oczywistej agresji NATO, w tym polskiego wasala, przeciw Rosji, to niniejszym stanowczo odrzucam i odmawiam identyfikować się lub utożsamiać z narodowością lub obywatelstwem polskim oraz wnoszę o azyl polityczny wraz z międzynarodową Jeśli fałsz zawarty w tym wygniocie banderowskiej propagandy ma reprezentować polskie stanowisko w kwestii oczywistej agresji NATO, w tym polskiego wasala, przeciw Rosji, to niniejszym stanowczo odrzucam i odmawiam identyfikować się lub utożsamiać z narodowością lub obywatelstwem polskim oraz wnoszę o azyl polityczny wraz z międzynarodową prawną ochroną przed krwiożerczym i pogardzanym przeze mnie podżegaczem do wojny, tj. totalitarnym reżimem nielegalnego bytu, występującego jako Republic of Poland.
Jednocześnie deklaruję swą długoterminową, permanentną i nieodwracalną de facto separację z wyżej wymienionym bytem i oficjalnie zakładam sprawę rozwodową z nieodpowiedzialną, agresywną i niepoczytalną instytucją tzw. państwa RP oraz deklaruję ostateczne zerwanie wszelkich stosunków i anulowanie wszelkich moich byłych lub przyszłych powiązań i zobowiązań wobec tego bytu. Jako przyczynę rozwodu podaję wstręt i awersję do kulturowego zjawiska tzw. "polskości", nie dające się pogodzić różnice etyczne, totalną opozycję do nielegalnej instytucji państwa, zaniedbanie materialne oraz brak mojej świadomej zgody na narzucone mi pod przymusem poddaństwo wobec aparatu ucisku i zmuszenie mnie do niechcianego związku z abuzywną partią, jako osoba nieletnia w momencie zawarcia związku małżeńskiego bez mojej świadomej zgody, co nielegalnie poskutkowało dla mnie mezaliansem i poważną trwałą szkodą, zarówno psychiczną jak materialną, jak też nadal nielegalnie skutkuje wzrastającym bezpośrednim zagrożeniem dla mojej wolności, mienia, zdrowia i życia, gdyż krwiożerczy okupacyjny reżim prowokacyjnie wzmaża swą rasistowską, niemoralną i nielegalną, napastniczą wojnę zastępczą, z którą jako pacyfista, stanowczo odmawiam mieć cokolwiek wspólnego, a zwłaszcza służyć jako zbrojne narzędzie agresora do zabijania i destrukcji.
Jednocześnie, jako pokrzywdzona partia, fizycznie i materialnie słabsza, wykorzystywana, ustawicznie narażona na manipulację oraz faktycznie cierpiąca w wyniku przemocy domowej rutynowo przyjmującej wielorakie formy mojego sponiewierania, w tym arbitralne wymuszenia, oszustwa, grabież, szantaż, dyskryminacja, ograniczenia, poniżenia, bezprawne nakazy i zakazy, odmowy i wykluczenia, żądam finansowego zadośćuczynienia za moje długoletnie zniewolenie i wynikłe krzywdy oraz cierpienie. Żądam podziału wspólnego matrymonialnego majątku z uwzględnieniem wyższości roszczeń strony słabszej i faktycznie poszkodowanej, tj. adekwatnego odszkodowania za szkody i cierpienie w przysługującej mi prawem proporcji 90% dóbr zagarniętych przez nielegalne państwo tzw RP. Jednocześnie w wyniku wcześniejszych bezprawnych praktyk zastraszenia mnie przez reżim, tj.winną partię niniejszym pozwaną, wnoszę o stały nakaz przeciwko jej organom ucisku i zorganizowanej przemocy, powstrzymania się od określonych czynności zakazanych prawem międzynarodowym lub nieakceptowanych przeze mnie z powodów pogwałcenia moich dóbr osobistych, tj. prywatności i osobistego bezpieczenstwa, w tym identyfikowania mnie jako obywatel, utożsamiania mnie z tzw. podmiotami podległymi w celu wymuszeń, mściwych ataków nękania mnie, szantażu, zastraszania, prób komunikowania się ze mną i zbliżania się do mnie na dystans poniżej 1000 metrów lub ubliżania mojej godności poprzez poniżające nazywanie mnie Polakiem.


men24a odpowiada (usunięty)
Bogu dzięki że Geremek nas do NATO wprowadził i jesteśmy bezpieczni, martwił się o nas i o bezpieczeństwo zadbał.

Niezbyt lubi pan Polaków ? Takie określenie jest niezbyt ścisłe ! Ja ich po prostu nienawidzę ! Tak nienawidzę, że nie wiem jak to wyrazić słowami.
Hanna Krall: Ale przecież pana i pana matkę uratował właśnie
Bogu dzięki że Geremek nas do NATO wprowadził i jesteśmy bezpieczni, martwił się o nas i o bezpieczeństwo zadbał.

Niezbyt lubi pan Polaków ? Takie określenie jest niezbyt ścisłe ! Ja ich po prostu nienawidzę ! Tak nienawidzę, że nie wiem jak to wyrazić słowami.
Hanna Krall: Ale przecież pana i pana matkę uratował właśnie Polak !
Bronisław Geremek: To prawda
efg
Nie ma czegoś takiego jak naród rosyjski to zlepek podbitych narodów Azji
sterl
Wie dokładnie bo złamie go wielokrotnie i pierwszy..

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki