REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy

2019-09-06 14:30
publikacja
2019-09-06 14:30

Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (ang. non-farm payrolls) wyniosła w sierpniu 130 tysięcy – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy. Dane rozczarowały.

Rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy
Rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy
/ YAY Foto

Ekonomiści spodziewali się wzrostu zatrudnienia o 160 tysięcy po tym, jak dane za lipiec pokazały wzrost o 159 tys. (po rewizji ze 164 tys.).

W czerwcu odnotowano nieoczekiwanie dobry wynik na poziomie 224 tys. (zrewidowane w dół do 193 tys.) Natomiast majowe „payrollsy” srodze rozczarowały i wskazały tylko na 75 tys. nowych etatów.

Zatrudnienie w sektorze prywatnym w sierpniu zwiększyło się tylko o 96 tys. wobec oczekiwanych 150 tys. oraz 131 tys. odnotowanych miesiąc wcześniej (po rewizji ze 148 tys.). Trzeci miesiąc z rzędu zmalało zatrudnienie w górnictwie, a wzrost w przemyśle był rachityczny (tylko +3 tys.). Aż o 11 tys. etatów zredukowano listy płac w handlu, przez co sektor usług osiągnął słaby wynik +84 tys. Sektor rządowy zatrudnił 34 tys. osób.

Chyba jedynym pozytywem sierpniowego raportu BLS jest nieco wyższa od oczekiwań rynku dynamika płac. Przeciętna stawka godzinowa w USA poszła w górę o 0,4% mdm i 3,2% rdr, osiągając wartość 28,11 USD. Nieznacznie wydłużył się też średni tydzień pracy (z 34,3 do 34,4 godzin), więc przeciętna amerykańska tygodniówka wzrosła do 966,98 USD.

Wakacje na giełdzie

Stopa bezrobocia pozostała bez zmian na poziomie 3,7%. Osobne badanie aktywności zawodowej (BAEL), przy pomocy którego BLS szacuje stopę bezrobocia, pokazało wzrost liczby pracujących aż o 590 tys. przy minimalnym spadku liczby osób bezrobotnych (o 19 tys.) i redukcji liczby osób biernych zawodowo o 364 tys.

Dzięki temu wskaźnik aktywności zawodowej podniósł się z 63% do 63,2%. Natomiast wskaźnik zatrudnienia wzrósł z 60,7% do 60,9%.

Początkowa reakcja rynku była chaotyczna, ale po kwadransie powoli wygrywało przekonanie, że sierpniowy raport BLS jednak jest na tyle słaby, że przybliża nas do drugiej obniżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. O takim przekonaniu może świadczy jednoczesne osłabienie dolara wobec euro, wzrost cen złota oraz delikatna zwyżka notowań kontraktów terminowych na indeks S&P500.

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
mooooo
Czyli rynek rósł ?? Na ssssruuu. Bzduuuuu ,, Aaaaahhhhhhhhaaaaaa.
bha
A jakie mają i mogą być te dane ??? niestety z coraz bardziej śmieciowego-zleceniowego czasowego ,niepewnego i coraz bardziej i szerzej minimalnie minimalnego w ogromie branż i zawodów !!!
django
Ale co to za głupia informacja dla ludu??? "Rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy". Napiszcie czy to jest lepiej czy gorzej od oczekiwań analityków! Jak lepiej to biegnę w podskokach kupować amerykańskie akcje!
open_mind
Kiedy ta szarada się skończy i odgonią błaznów od malwersacji, no bo nawet ślepy koń wie że musi nastąpić reset globalny aby można poważnie pomyśleć o Ekonomi. Dane naciągają malwersują na zasadzie że „Ale Lokomotywy staniały”
bartoszadamiak
Koniec korekty na metale
grzegorzkubik
Pierwszy punkt do zjazdu S&P 500. Wypełnia się scenariusz.
ryszard_ochodzki
u lala, panie. a rano pisały że okręt przechyla się w jedną stronę, to teraz wszyscy na hurra na drugą burtę!

jest okazja dla tych co się ociągali, dokupić złota. Korekta to świetna okazja.

czekamy na 1900 $

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki