Brytyjski bank zgodził się zapłacić w Stanach Zjednoczonych 1,1 mld dolarów kary. Amerykańskie władze prowadziły z bankiem spór o nielegalne praktyki sprzedaży papierów wartościowych, które są uważane za przyczynę powstania kryzysu finansowego.
Rozprawy dotyczą wprowadzającej w błąd sprzedaży. Tuż przed wybuchem kryzysu finansowego w Stanach Zjednoczonych, Royal Bank of Scotland obracał papierami wartościowymi zabezpieczonymi spłatą kredytów hipotecznych – donosi „Financial Times”. Wcześniej taki sam zarzut został skierowany w stronę Deutsche Banku. Amerykański sąd uznał RBS winnym i zasądził karę w wysokości 1,1 mld dolarów.
1,1 mld dolarów to znacznie mniej, niż zasądzono w przypadku Deutsche Banku, który także ma na sumieniu obrót „toksycznymi” papierami. Na niemiecką instytucję nałożono jednak karę 14 mld dolarów.
Brytyjski bank poinformował, że obciążenie finansowe nie będzie miało wpływu na jego współczynniki wypłacalności. RBS już w ubiegłym roku zgodził się ponieść odpowiedzialność w podobnej sprawie - założonej przez klienta prywatnego. To jednak nadal nie wszystko, bo instytucji zostało ok. 15 spraw w Stanach Zjednoczonych dotyczących felernych papierów wartościowych. Bank wciąż czeka również na rozmowy z Departamentem Sprawiedliwości.
Mateusz Gawin
































































