Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się wyraźnymi wzrostami głównych indeksów, a Dow Jones pierwszy raz w historii zamknął dzień powyżej poziomu 53 tys. punktów. Tym samym amerykańskie giełdy kontynuują solidne zwyżki z poprzedniego tygodnia.


Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,29 proc. i wyniósł 53.055,91 pkt. To najwyższy poziom tego indeksu w historii.
S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,72 proc. i wyniósł 7.537,43 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 1,12 proc. do 26.121,16 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,49 proc. i wynosi 3.010,69 pkt.

Indeks VIX spada o 1,52 proc. do 15,57 pkt.
Akcje spółek technologicznych odnotowały w poniedziałek znaczne wzrosty. Ponad 6 proc. zyskał Western Digital, a po 2-3 proc. zwyżkowały m.in. Teradyne, Marvell i Oracle.
Akcje Microsoftu spadły o ponad 1 proc. po tym, jak firma ogłosiła redukcję 4800 miejsc pracy, czyli 2,1 proc. swojej siły roboczej.
Z drugiej strony akcje Dell Technologies wzrosły o ponad 4 proc. po tym, jak prezydent Donald Trump promował komputery firmy w Białym Domu.
"Rozszerzenie rotacji sektorów to duży plus, ponieważ sektory finansowe, zdrowia i przemysłowe zakończyły tydzień na nowych tygodniowych rekordach i w pełni pokryły straty na akcjach producentów półprzewodników" - napisał Mark Newton, szef strategii technicznej w Fundstrat.
Newton przewiduje, że S&P 500 osiągnie poziom 8.000 do połowy sierpnia. Indeks zamknął się w zeszłym tygodniu na poziomie 7.483,24, co oznacza potencjał wzrostu o 8 proc.
We wtorek do indeksu Nasdaq 100 ma dołączyć firma SpaceX, co może wywołać pewne przegrupowanie pozycji związane z indeksem.
"Spekulacyjne pozycje w sektorze półprzewodników i innych popularnych obszarach technologicznych będą prawdopodobnie nadal redukowane" – ocenia Roberto Scholtes, dyrektor ds. strategii w Singular Bank. "Kluczowym pytaniem będzie, czy spowoduje to rotację w kierunku sektorów pozostających w tyle, czy też doprowadzi do szerszej korekty" - dodał.
Inwestorzy czekają w tym tygodniu na publikację protokołu z posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), pierwszego w kadencji nowego prezesa Kevina Warsha.
Analitycy wskazując na udane pierwsze półrocze na amerykańskich giełdach mają wątpliwości, czy takie tempo uda się utrzymać w kolejnych miesiącach 2026 roku.
„Oczekiwania są naprawdę wysokie, więc nie wiem, czy w drugiej połowie roku zobaczymy tak duży wzrost akcji, jak w pierwszych sześciu miesiącach” – powiedział Anthony Saglimbene, główny strateg rynkowy Ameriprise Financial.
Saglimbene spodziewa się w nadchodzących miesiącach wahań między liderami branży sztucznej inteligencji a szerszym rynkiem. Zależy to przede wszystkim od tego, czy firmy związane z AI zdołają potwierdzić swoje prognozy i odnotować „wysokie” zyski.
„Nie sądzę, żeby którykolwiek z nich miał szansę na zwycięstwo w drugiej połowie roku” – powiedział strateg.
„Wszystko będzie zależało od fundamentów, wzrostu zysków, poziomu stóp procentowych, wzrostu gospodarczego i wszystkiego, co wskazuje na dość pozytywne perspektywy na ten moment” - dodał.
Wskaźnik ISM aktywności w usługach w USA w czerwcu wyniósł 54,0 pkt. wobec 54,5 pkt. w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 54,0 pkt.
Indeks PMI composite w USA, przygotowywany przez S&P Global, wyniósł w czerwcu 51,9 pkt. wobec 52,2 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w II wyliczeniu. Wstępnie szacowano 52,2 pkt.
Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze usługowym przygotowywany przez S&P Global, wyniósł w czerwcu 51,2 pkt. wobec 51,3 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w II wyliczeniu. Wstępnie szacowano 51,3 pkt.
Baryłka ropy West Texas Intermediate kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 68,68 USD, po wzroście o 0,01 proc. Ropa Brent na ICE obecnie jest wyceniana po 72,09 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 0,04 proc. (PAP)
pr/ jm/





























































