Rostowski: podatek od srebra i miedzi da ok. 2 mld zł rocznie

22.11. Warszawa (PAP)

Wpływy z podatku od miedzi i srebra wyniosą około 2 mld złotych rocznie - poinformował we wtorek minister finansów Jacek Rostowski. Zapowiedział, że rząd będzie pracował nad opodatkowaniem innych złóż, gazu łupkowego i węgla kamiennego.

Rostowski powiedział w RMF FM, że nie będzie żadnej terapii szokowej, bo to jest po pierwsze sprzeczne z filozofią rządu, a po drugie, nie ma w rządzie osób, które "zachłystywałyby się" swoim reformatorstwem. "Zawsze mówiliśmy, że ta kadencja będzie kadencją zmian strukturalnych (...). Na pewno jesteśmy zdecydowani przeprowadzić te reformy, ale nie widzimy ani potrzeby, ani konieczności, aby wprowadzać je w duchu konfliktu, jak miało to miejsce w przeszłości" - powiedział. "Będziemy nad nimi spokojnie pracowali" - dodał.

Rostowski wyjaśnił, że nie rozumie krytyki dotyczącej propozycji wydłużenia wieku emerytalnego kobiet do 67 lat i zrównania z wiekiem emerytalnym mężczyzn. Wskazał, że 67-letnie kobiety już dziś mają przeciętną oczekiwaną długość życia do 84 lat.

"Jeżeli żyjemy dłużej, to musimy dłużej pracować nie tylko po to, by samemu sobie zapewnić wyższą emeryturę (...), ale także musimy pracować, bo nasze składki bezpośrednio idą na emeryturę obecnych emerytów. Musi być dość pracujących ludzi, aby te emerytury były godne" - tłumaczył.

Zdaniem Rostowskiego argument, że pracujące osoby starsze będą blokować miejsca pracy młodszym, jest zupełnie nieuzasadniony. "Widzimy, że w krajach, w których ludzie najdłużej pracują, Niemcy, kraje skandynawskie, to są kraje, w których jest najmniejsze bezrobocie wśród ludzi młodych" - mówił minister.

Rostowski mówił także o zmianach dotyczących ulgi na dzieci. Przyznał, że jeżeli małżeństwo z jednym dzieckiem przekroczy choćby o 1 zł dochód uprawniający do uzyskania ulgi (premier Donald Tusk w expose mówił o 85 tys. zł - PAP), straci ją.

"Jak potem będą mieli drugie dziecko, to dostaną ulgę i na pierwsze, i na drugie. (...). Trudno sobie wyobrazić inny sposób na to, żeby ten mechanizm zachęcający ludzi do tego, żeby mieli drugie dziecko, (...) mógł funkcjonować" - powiedział.

Dodał, że na zmianach dotyczących ulgi prorodzinnej może stracić ponad 300 tys. rodzin najlepiej sytuowanych, a skarb państwa zyska na tym ok. 400 mln zł.

"Tutaj nie chodzi o to, aby oszczędzić, ale o to, aby naprawdę skonstruować ten system tak, by funkcjonował jako bodziec, kluczowy element polityki prorodzinnej, co do której wszyscy się zgadzają, że jest potrzebna" - dodał. Wskazał, że wśród zmian rząd proponuje też podniesienie ulgi na trzecie dziecko. Zaznaczył także, że w trudnych czasach trzeba zwrócić się też do lepiej zarabiających, aby więcej dorzucili do "naszej wspólnej narodowej skarbonki".

Pytany o planowane wpływy z podatku od kopalin - miedzi i srebra - powiedział, że będzie to "gdzieś tak w okolicach 2 mld zł w skali rocznej". Poinformował, że MF będzie pracowało nad rozszerzeniem podatku na inne złoża. "Każda z tych dziedzin ma swoją specyfikę. Tutaj mamy strukturę tego podatku już dobrze opracowaną i chcemy z tamtymi dopiero wystąpić jak będą podobnie dobrze opracowane (...). Przewidujemy w ciągu tej kadencji objęcie innych złóż" - mówił. "W następnym kroku będziemy chcieli pracować nad gazem łupkowym, węglem kamiennym i tak dalej" - dodał.

Dodał, że akcji KGHM skarb państwa nie ma zamiaru sprzedawać w bliskiej przyszłości, a wirtualna strata (na akcjach spółki) zostanie odrobiona w ciągu około ośmiu miesięcy, a potem będą same zyski. Według Rostowskiego reakcja rynku na informację Donalda Tuska o planach opodatkowania kopalin świadczy o tym, że nie wyciekła ona wcześniej.

"Nie ma żadnego dowodu, że ktokolwiek z tego skorzystał. Myślę, że to pokazuje, do jakiego stopnia mamy do czynienia w naszej ekipie z w pełni odpowiedzialnymi osobami, a do jakiego stopnia mamy w jednej z partii opozycyjnych, czy nawet dwóch, do czynienia z osobami, które cierpią na chorobliwą podejrzliwość" - ocenił.

W piątek podczas expose premier Donald Tusk zapowiedział podwyższenie podatku od wydobycia surowców, m.in. miedzi i srebra. Informacja wywołała spadek kursu KGHM: tuż po informacji spadek wyniósł 6 proc., a na zamknięciu piątkowej sesji kurs spółki wydobywczej obniżył się o 13,8 proc. do 143,90 zł. W piątek rano za akcję miedziowej spółki płacono ok. 167 zł.

Komisja Nadzoru Finansowego sprawdza, kto kupował i kto sprzedawał akcje KGHM, ale - jak informował jej rzecznik - to standardowa procedura. (PAP)

(planujemy kontynuację depeszy)

mmu/ drag/ gma/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Konserwa

Wiwat rząd, lepiej zarabiać niż żebrać. Z tego 1 miliard na Konserwilicję

! Odpowiedz
0 0 ~kelich

idioci, nie dość że miedź jest cholernie droga, to jeszcze ją opodatkowują - jak zwykle najlepiej wydoić konsumenta zamiast poszukać oszczędności w ogromnych wydatkach. kapitalizm polega na małych podatkach i małych wydatkach państwa, lecz Ci u władzy to socjaliści.

! Odpowiedz
0 0 ~Koczur

Szukają oszczędności - niech zaczną od siebie.W tym kraju najłatwiej zgnoić nas - szaraków.W zeszłym miesiącu odstawiłem auto na kołki bo cena paliwa mnie powaliła na kolana. Być może to sposób na emisję COx;) Reformę powinni zacząć od tych złodziei z ZUSu. To studnia bez dna z ogromnymi wydatkami, niech emeryci widza jakie wspaniałe budowle pobudowali z ich składek. Zabrali pieniądze z OFE - to jawna kradzież.... Ciekawe jak poradzą sobie z bezrobociem 67-mio latków. Zamiast emerytur będą wypłacać im zasiłki dla bezrobotnych??? POTRZEBA MIEJSC PRACY i niech tym się zajmą!!!! A z gazem łupkowym będzie tak, że jak nie zdążą uchwalić odpowiedniej ustawy to kasa z niego wpłynie - ale nie do budżetu. Czeka nas kryzys - a oni nam oczy mydlą...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~yaro

Ciekawe co ten łysol Rostowski powie jak KGHM w kryzysie nie wypracuje nawet tych 2mld z czego zapłaci ten podatek a gdzie rozdmuchane inwestycje i dywidenda.

! Odpowiedz
0 0 ~normalny

Ciągną od przeciętnego obywatela ile się da! Ale święte krowy (mundurowi, górnicy, prokuratorzy, sędziowie,administracja, sejm ,senat, nowe ministerstwa itp ) mają się i będą miały się dobrze. Dowalą obciążenia za to przedsiębiorcom którymi Rzeczpospolita stoi i którzy są tworzą to Państwo. 90% pkb to prywatne firmy, tam zatrudniane są rzesze obywateli. Marzę o tym aby Polską rządzili sprawni ekonomiści/"menagerowie"!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Marjan

i dlaczego ciągle mało i dlaczego ciągle więcej do oddania.

! Odpowiedz
0 0 ~seth

teraz taki podatek to jest musztarda po obiedzie panie tusk, podobnie jak było z węglem i pewnie tak samo będzie z gazem łupkowym, bo z ziemnym tak jest od dawna

!
Polecane
Najnowsze
Popularne
KGHM -0,73% 95,70
2019-11-12 17:01:03
SREBRO -0,30% 16,79
2019-11-12 21:48:00
WIG -0,09% 59 141,35
2019-11-12 17:15:02
WIG20 -0,29% 2 248,81
2019-11-12 17:15:01
WIG30 -0,10% 2 549,06
2019-11-12 17:15:00
MWIG40 0,56% 3 780,28
2019-11-12 17:15:00
DAX 0,65% 13 283,51
2019-11-12 17:37:00
NASDAQ 0,21% 8 482,14
2019-11-12 21:43:00
SP500 0,11% 3 090,34
2019-11-12 21:42:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.