REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rostowski: deficyt budżetu państwa w br. o 25 proc. niższy niż w ustawie

2011-07-21 21:26
publikacja
2011-07-21 21:26
Dodaj Bankier.pl w Google

21.07. Warszawa (PAP) - Deficyt budżetu państwa w tym roku będzie o 25 proc. mniejszy niż zapisany w ustawie - poinformował w czwartek minister finansów Jacek Rostowski. MF ma zapewnione 80 proc. potrzeb pożyczkowych na 2011 r.

W ustawie budżetowej na 2011 r. zapisano maksymalny deficyt na poziomie 40,2 mld zł. W połowie lipca resort finansów poinformował, że deficyt budżetu po czerwcu tego roku wyniósł 20 mld 369,7 mln zł wobec planowanych po tym miesiącu 32 mld 105 mln zł. Zgodnie z danymi MF deficyt po czerwcu stanowi 50,7 proc. deficytu planowanego na ten rok w ustawie budżetowej.

Rostowski powiedział w czwartek wieczorem w TVP Info, że gdybyśmy mieli do czynienia "albo z chaotyczną niewypłacalnością Grecji, albo z przerzuceniem się wirusa z Grecji na Włochy czy Hiszpanię, to nie możemy sobie wyobrazić, żeby nie uderzyło to prędzej czy później rykoszetem nie tylko w gospodarkę niemiecką czy francuską, ale także w polską gospodarkę. I na tę okoliczność przygotowaliśmy się. Jesteśmy w sytuacji takiej, że w połowie roku mamy 80 proc. potrzeb pożyczkowych już zapewnione. (...) To powinno brzmieć uspokajająco. Także dlatego deficyt będzie o jedną czwartą niższy niż zapisany w ustawie" - powiedział Rostowski.

Minister finansów powiedział, że w tym roku nie będzie już żadnego wzrostu długu publicznego w relacji do dochodu narodowego. "W przyszłym roku ta relacja długu do dochodu narodowego zacznie spadać" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Rostowski odniósł się do odbywającego się w Brukseli Euroszczytu, na którym omawiane są problemy Grecji.

"Wygląda na to, że tym razem będzie na pewno zarys realistycznego rozwiązania tego problemu. (...) to już wiemy, będzie to polegało na znacznym obniżeniu oprocentowania pomocy dla Grecji. Coś, co ja osobiście postulowałem jakieś dwa tygodnie temu. Obniżenie tego oprocentowania do 3,5 proc. (...). Jest także możliwe, że będzie także znaczące obniżenie samego poziomu zadłużenia. To jest absolutnie konieczne, żeby rynki uwierzyły, ze Grecja i także obywatele Grecji, że Grecja ma realne szanse wyjścia z tej pułapki zadłużenia" - powiedział. (PAP)

aop/ je/ mhr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Greeder
Jak ja kocham ten rząd i tego ministra. Za Zyty komunikaty były: deficyt JEST o xxx% mniejszy niż założony w ustawie. U Vincenta zawsze wszystko BĘDZIE, a jakoś nigdy nie wychodzi.
~gosc
Może gdzieś Ci to umknęło ale za 'Zyty' sytuacja światowej gospodarki była troszeczkę inna niż obecnie, ale co tam, 'Zyta' oraz 'prezesina' to lekarstwo na światowy kryzys. Może podrzucimy ich Grekom?! Nie twierdze że obecny rząd jest dobry, bo to socjaliści-tfu!!! Ale nie przesadzajmy z opluwaniem Vincenta,Może gdzieś Ci to umknęło ale za 'Zyty' sytuacja światowej gospodarki była troszeczkę inna niż obecnie, ale co tam, 'Zyta' oraz 'prezesina' to lekarstwo na światowy kryzys. Może podrzucimy ich Grekom?! Nie twierdze że obecny rząd jest dobry, bo to socjaliści-tfu!!! Ale nie przesadzajmy z opluwaniem Vincenta, fajny i pocieszny człek z niego :)
~tomtabac odpowiada ~gosc
Gość, chyba Tobie cos umknęło, powtarzasz rozpowszechniane kłamstwa PO, łykasz jak dzieciak wszystko co media podadza a wogóle sie nie zastanowisz...... mianowicie (nie jestem za PIS) ale za Zyty wzrost gospodarczy Niemiec (naszego głównego partnera handlowego) był w granicach 0,1 - 0,2 % PKB...... obecnie jest 5 % PKB, więc obecnie Gość, chyba Tobie cos umknęło, powtarzasz rozpowszechniane kłamstwa PO, łykasz jak dzieciak wszystko co media podadza a wogóle sie nie zastanowisz...... mianowicie (nie jestem za PIS) ale za Zyty wzrost gospodarczy Niemiec (naszego głównego partnera handlowego) był w granicach 0,1 - 0,2 % PKB...... obecnie jest 5 % PKB, więc obecnie jest dużo lepsze otoczenie gospodarcze niż kiedykolwiek, tyle w temacie.
hanys705 odpowiada ~tomtabac
Im mocniejsz niemiecka gospodarka,tym lepiej dla nas,a piękna Zyta,siostra Donalda,zamiast przy wzroscie gospodarzcym reformować budżet dała bogatym zmniejszenie składki rentowej i becikowe.Wybierzcie chłopaczka z plakatu,rozrywającego automatyczne drzwi,a będzie cud ,miód i orzeszki.Taki polski netoperek.
~Greeder odpowiada hanys705
Nie mówiłem o sytuacji gospodarczej na rynkach, tylko o polityce informacyjnej. Jacuś się chwali wszystkim, tylko że przed czasem. A po fakcie, jak już BĘDZIE mu nie wychodzi, to oczywiście wina PiS :/

Duraczku hanysie. Skoro ci nie pasuje, że dostałeś więcej pieniędzy przez obniżenie składki rentowej, różnicę prześlij na
Nie mówiłem o sytuacji gospodarczej na rynkach, tylko o polityce informacyjnej. Jacuś się chwali wszystkim, tylko że przed czasem. A po fakcie, jak już BĘDZIE mu nie wychodzi, to oczywiście wina PiS :/

Duraczku hanysie. Skoro ci nie pasuje, że dostałeś więcej pieniędzy przez obniżenie składki rentowej, różnicę prześlij na moje konto. Na stronach MF możesz sprawdzić, że wpływy z PIT pomimo tych ruchów na składce się nie zmniejszyły, a zwiększyły i to więcej niż wzrost PKB, podobnie inne wpływy podatkowe. Natomiast Donald i spółka wydają garściami moje pieniądze i to dlatego mamy dziurę w budżecie.
~tomtabac odpowiada hanys705
Następny specjalista.... jakim bogatym obniżono składkę rentową ??? Obniżono wszystkim. Również osobom prawnym (o ile wiesz co to jest). Co do reformowania finansów nalezało to zrobic, zgadza sie, ale Donek poprostu już musiał/musi to zrobic, nie ma co czekac.... a co mamy w zamian ?? Zieloną wyspe i błogi spokój.... zobaczymy jak długo.
hanys705 odpowiada ~tomtabac
No to proszę policzyć ile zaoszczędził podatnik z zarobkiem najniższej krajowej,a ktoś z zarobkiem 5 tyś.Czy temu drugiemu potrzeba becikowego?Kto na tym zyskał i mało to ma wspólnego z utrzymaniem wzrostu gosp.,bo w Zus-ie trzeba zakopać większą dziurę.Reformę lepiej robić przy wzroście,czy spadku gospodarki?Ciekawe jak chłopak No to proszę policzyć ile zaoszczędził podatnik z zarobkiem najniższej krajowej,a ktoś z zarobkiem 5 tyś.Czy temu drugiemu potrzeba becikowego?Kto na tym zyskał i mało to ma wspólnego z utrzymaniem wzrostu gosp.,bo w Zus-ie trzeba zakopać większą dziurę.Reformę lepiej robić przy wzroście,czy spadku gospodarki?Ciekawe jak chłopak z plakatu,rządził by teraz,ale tego się nie dowiemy,bo on na pewno nie stworzy rządu,wiedząc,że kryzys potrwa jeszcze kilka lat.Lepiej kłapać kaczym dziobem,bo to mu najlepiej wychodzi,oraz przewodzenie ku-klux-klanowi każdego 10.
~sped
ale sie cieszymy ojeju co tam na sprzedaż naszego dobra jeszcze wystawicie
~tomtabac
taa jasne, taki miły grabarz polskich finansów, swoją droga jak to ładnie brzmi.... nie będzie wzrostu długu w relacji do PKB...... a w relacji do gospodarki Konga ?? Cwoku jeden nadal nas zadłużasz !!!!
~XXX
V.R.to uczciwy i prawy gość

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki