REKLAMA

Rośnie strach przed inflacją. Polska w czołówce UE

Michał Żuławiński2021-10-28 12:45analityk Bankier.pl
publikacja
2021-10-28 12:45
Rośnie strach przed inflacją. Polska w czołówce UE
Rośnie strach przed inflacją. Polska w czołówce UE
/ Shutterstock

Widmo inflacyjnych obaw krąży nad Europą - dobitnie pokazują to najnowsze dane o oczekiwaniach inflacyjnych. Tylko w kilku państwach konsumenci są pod tym względem większymi pesymistami od Polaków.

Na początku tygodnia szeroko opisywaliśmy oczekiwania inflacyjne Polaków wyłaniające się z comiesięcznej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego - więcej w artykule "Oczekiwania inflacyjne Polaków ruszyły w górę. RPP kontra "widmo odkotwiczenia"". Jak zaznaczyliśmy w tamtym tekście, w czwartek opublikowane zostaną dane europejskie. Pokazują one nie tylko nieco inny obraz poglądów dotyczących inflacji, lecz umożliwiają porównanie sytuacji w naszym kraju oraz reszcie UE.

Za badaniem, którego oczekiwania inflacyjne są tylko jednym z elementów, stoi Dyrekcja Generalna ds. Gospodarczych i Finansowych (DG EcFin) Komisji Europejskiej, która publikuje zharmonizowany Wskaźnik Nastrojów Gospodarczych (Economic Sentiment Indicator - ESI). Unijny wskaźnik powstaje w oparciu o ankiety przeprowadzane przez firmę GfK Polonia i różni się od danych GUS-u (chociaż również opracowywany jest w pierwszej połowie miesiąca na ponad 1000 osobach).

Październikowy odczyt wskaźnika oczekiwań inflacyjnych dla Polski wg ESI wyniósł 55,1 pkt wobec 50,9 pkt we wrześniu. W historii danych dla naszego kraju sięgającej 2001 r. tylko dwukrotnie zdarzyło się odnotować wyższy wynik – w kwietniu 2004 r. (63 pkt; tuż przed przystąpieniem do UE) oraz w kwietniu 2020 r. (66,6 pkt; w wyniku pandemii i lockdownów).

Wskaźnik obliczany na bazie danych zbieranych przez GfK Polonia obliczany jest analogicznie do wskaźnika prezentowanego przez GUS. Końcowy wynik oparty jest na rozkładzie odpowiedzi pomiędzy 6 możliwości (1. ma wagę 1; 2. ma wagę 0,5; 4. ma wagę -0,5; 5. ma wagę -1; pozostałe 0). Październikowe dane z obu źródeł prezentujemy w tabeli:

Oczekiwania inflacyjne w Polsce
Odpowiedź Odsetek ankietowanych (GUS) Odsetek ankietowanych (GfK Polonia)
nastąpi szybszy wzrost cen 18,49 38,1
nastąpi wzrost cen w podobnym tempie                                    55,57 38,2
ceny będą wzrastały wolniej  10,11 13,4
ceny pozostaną mniej więcej na takim samym poziomie  9,52 3,2
nastąpi spadek cen 0,29 0,5
nie wiem 6,01 6,6
wskaźnik oczekiwań inflacyjnych 41,8 55,1
Źródło: GUS, DG EcFin)

Jak wyraźnie widać, „europejskie” oczekiwania inflacyjne przewyższają te „krajowe”. Stan ten utrzymuje się od wybuchu pandemii – wcześniej to GUS raportował wyższe wartości niż DG EcFin i GfK Polonia. Oba wskaźniki rzecz jasna wykazują wyraźny związek z inflacją panującą w danym momencie.

Fakt, że to samo pytanie zadawane jest konsumentom z całej UE sprawia, że możliwe jest porównanie oczekiwań inflacyjnych w poszczególnych gospodarkach. Nim do tego przejdziemy, warto zaznaczyć, ze październik był miesiącem wyraźnego wzrostu wskaźników w niemal całej UE – wyjątek stanowiła jedynie Chorwacja, gdzie zauważono nieznaczny spadek, natomiast w przypadku Rumunii nie podano danych.

Powodem tego stanu rzeczy zapewne były rosnące koszty energii oraz paliw. Jeśli wierzyć danym, szczególny szok inflacyjny w mijającym miesiącu przeżyli nie tylko Estończycy i Łotysze – a więc państwa z inflacyjnej czołówki wspólnoty – lecz także mieszkańcy Grecji czy Malty, gdzie ceny (wg oficjalnych danych) rosły w ostatnich miesiącach wolniej. W tym kontekście można dodać, że relatywnie niewielki wzrost oczekiwań inflacyjnych względem września w Polsce czy na Węgrzech podyktowany jest tym, że oba społeczeństwa zdążyły nieco „przyzwyczaić się” do wysokich odczytów inflacji w poprzednich miesiącach.

Szczegółowe dane o październikowej inflacji w krajach UE poznamy dopiero w drugiej połowie listopada. Zestawienie za wrzesień zamieściliśmy w artykule „Inflacja w Polsce prawie najwyższa w UE”.

Z inflacyjnego punktu widzenia bardzo istotne będą dane, które jutro o 10:00 opublikuje Główny Urząd Statystyczny. Będzie to wstępny raport o inflacji w październiku – dane te pozbawione są wielu szczegółów (np. rozbicia na wąskie kategorie towarów i usług), lecz na ogół nie różnią się znacząco od finalnego odczytu inflacji, który podany zostanie w połowie przyszłego miesiąca.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (36)

dodaj komentarz
bha
Cóż...Kroją jak tylko się da,i ile się da od dawna coraz mocniej, dopóki w zwykłych, portfelach na kontach i w kieszeniach nie zacznie widać nagminnych pustek i rosnących długów.Niestety taki jest system demokapitalizmu Wielkiego korpo monopolu, sieci spółek, koncernów itd., który opanował w wielu krajach najbardziej Cóż...Kroją jak tylko się da,i ile się da od dawna coraz mocniej, dopóki w zwykłych, portfelach na kontach i w kieszeniach nie zacznie widać nagminnych pustek i rosnących długów.Niestety taki jest system demokapitalizmu Wielkiego korpo monopolu, sieci spółek, koncernów itd., który opanował w wielu krajach najbardziej dochodowe branże, sektory i dziedziny gdzie coraz mocniej wyzyskuje i żeruje na większości % ich pracy dyktując swoje warunki i rynkowe ceny. Niestety zadłużając przy tym coraz mocniej po same uszy coraz więcej krajów, państw i społeczeństw na wieki wieków!!!!!.
itso_widmo_bieli
odwieczny spór oto w co inwestować jak baran patrzeć w wykres i dotować korpo czy w samego siebie i w mały własny świat na który ma się wpływ.
bt5
Inflacja nie jest równomierna. W sklepach meblowych promocje czyli obniżki, podobnie w AGD RTV. Materiały budowlane już mocno odpuszczają z cen. OSB staniała o 50% względem lata, a stryropian 25 % . No jakby nie patrzeć drożeją głównie paliwa , gaz, węgiel. Ale to zależy od cen globalnych.
mknowak
Daj namiary gdzie ten styropian tak tanieje bo ja widzę że jesteśmy bardzo daleko od ceny sprzed ponad roku o OSB nie wspomnę bo wczoraj kupowałem. O tym że ciężko cokolwiek kupić to już nawet nie piszę.
maniek_as
Czy nowe samochody też staniały względem lata?
itso_widmo_bieli
''Poziom cen stanowi średnią wszystkich cen w gospodarce (D.Begg 1997, s. 47). ''

źródło: https://mfiles.pl/pl/index.php/Inflacja
itso_widmo_bieli odpowiada itso_widmo_bieli
Przy czym wskaźnik CPI nie mierzy wszystkich cen tylko te w koszyku

to gdzie szukać wskaźnika wszystkich produktów ? :)
tom979
Co tam inflacja! Przecież najstraszniejszy jest koronowirus. Umarł jeden na 5 tysięcy polaków. Nie ważne że ludzi zamarzać będą w domach i nie będą mieli co jeść. Ważne żeby nie umrzeć na grypę. Trzeba nakupić szczepionek i szczepić wszystkich.
po_co
W zasadzie to zmarło dwóch Polaków na tysiąc, a wśród oficjalnie zarażonych 25/1000.
Więc nie bagatelizując tych śmierci oraz nie odejmując nikomu kto walczył z chorobą to COVID powinien być traktowany jako coś z czym musimy nauczyć się żyć.

Teraz uwaga bo słowo grypa w wielu osobach wyłącza myślenie,
W zasadzie to zmarło dwóch Polaków na tysiąc, a wśród oficjalnie zarażonych 25/1000.
Więc nie bagatelizując tych śmierci oraz nie odejmując nikomu kto walczył z chorobą to COVID powinien być traktowany jako coś z czym musimy nauczyć się żyć.

Teraz uwaga bo słowo grypa w wielu osobach wyłącza myślenie, COVID podobnie jak grypa jest bardziej uciążliwy niż niebezpieczny. Przykuwa ludzi do łóżka i generuje mnóstwo bólu i cierpienia ale niekoniecznie zabija.

Skoro wiemy jak sobie z nim radzić szczepiąc czy hospitalizując tych którym szczepienie z różnych powodów przeszkadza oraz wiemy czego nam brakuje - na przykład respiratorów.
To nie pora panikować, zamykać ludzi w domach czy ograniczać im prawa tylko pora uruchomić gospodarkę na pełnych obrotach, a tym którzy chcą pocierpieć zapewnić odpowiednie warunki.

Jest cała rzesza osób które nie mogą się zaszczepić - to prawda. Tak jak ludzi którzy nie mogą szczepić się na setki innych chorób, a jednak do tej pory z ich powodu nie kazaliśmy 95% populacji żyć pod kloszem.
tom979 odpowiada po_co
Powiedz to teraz ludziom, którzy, po podwyżkach za ogrzewanie nawet po 100%, nie mają z czego żyć, nie mają z czego leków kupić i nie mają się czym ogrzać. Wytłumacz im teraz że rząd musi kupić szczepionki, wydać na reklamę tych szczepionek, i opłacić szpitale covidowe i nie ma na dopłaty do leków czy ogrzewania.Powiedz to teraz ludziom, którzy, po podwyżkach za ogrzewanie nawet po 100%, nie mają z czego żyć, nie mają z czego leków kupić i nie mają się czym ogrzać. Wytłumacz im teraz że rząd musi kupić szczepionki, wydać na reklamę tych szczepionek, i opłacić szpitale covidowe i nie ma na dopłaty do leków czy ogrzewania.
Niedługo w takiej sytuacji może się znaleźć co 10 ty Polak. Nie dwóch na tysiąc tylko co dziesiąty. Bo od pierwszego do pierwszego żyją u nas miliony ludzi.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki