REKLAMA

Rosja wysłała saperów do rozminowania syryjskiej Palmiry

2016-03-30 21:54
publikacja
2016-03-30 21:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosja wysłała do Palmiry w Syrii jednostkę saperów, która ma pomóc w rozminowywaniu zabytków starożytnego miasta wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa Kultury - poinformowało w środę rosyjskie ministerstwo obrony.

fot. Islamic State Media / / Islamic State Media

Syryjskie siły rządowe wspierane przez rosyjskie samoloty wyparły w weekend z Palmiry bojowników Państwa Islamskiego.

Oddziały saperskie, które przetransportowano do Syrii, wyposażone są w nowoczesne urządzenia, w tym roboty, które mają pomóc w rozbrajaniu min w tym liczącym dwa tysiące lat starożytnym mieście. Wysłano także specjalnie szkolone psy.

Państwo Islamskie niszczyło w Palmirze budowle, które uważało za obrazę islamu. Przeprowadzało tam także masowe egzekucje.

Rosja zwróciła się do międzynarodowych organizacji, aby wzięły udział w rozminowywaniu Palmiry.

Wakacje na giełdzie

"Państwo Islamskie pozostawiło po sobie wielkie zaminowane tereny zarówno w samej Palmirze, jak i wokół niej. Trzeba teraz podjąć działania rozminowania tych terenów, zanim będzie można przystąpić do odbudowy zniszczonych zabytków" - powiedział rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Giennadij Gatiłow, cytowany przez agencję TASS.

Poinformował, że prezydent Władimir Putin rozmawiał o sprawie rozminowania Palmiry i odbudowy pomników historycznych z dyrektor generalną UNESCO Iriną Bokową, która wyraziła w imieniu organizacji gotowość do odbudowy zniszczonych zabytków po wprowadzeniu środków bezpieczeństwa.

Pierwsze wzmianki o Palmirze pochodzą jeszcze z początku II tysiąclecia p.n.e. Leżące na Pustyni Syryjskiej zabytki Palmiry są wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Państwo Islamskie przejęło kontrolę nad Palmirą w połowie maja ubiegłego roku. Przed wejściem dżihadystów kilkaset tamtejszych posągów udało się przetransportować w bezpieczne miejsce. Pozostało jednak muzeum i zabytki, których ze względu na znaczne rozmiary nie dało się wywieźć.

USA wykluczają możliwość utworzenia w Syrii rządu z udziałem Asada

Biały Dom wykluczył możliwość utworzenia nowego syryjskiego rządu z udziałem obecnego prezydenta Syrii Baszara el-Asada. To reakcja na opublikowany w środę wywiad z Asadem, w którym mówił on o powołaniu rządu jedności narodowej.

Udział Asada w nowo utworzonym rządzie "jest wykluczony" - oświadczył na środowej konferencji prasowej rzecznik Białego Domu Josh Earnest.

Syryjski prezydent w wywiadzie dla rosyjskiej agencji RIA Nowosti powiedział, że odbudowa kraju po wojnie ma polegać na sformowaniu narodowego rządu jedności narodowej, w skład którego wchodziłyby różne siły polityczne: "opozycyjne, niezależne, z obecnego rządu i inne".

"Nie wiem, czy (Asad) przewidywał, że sam będzie częścią tego narodowego rządu jedności" - oświadczył Earnest, po czym zastrzegł, że USA nie biorą takiej możliwości pod uwagę.

Zgodnie z uchwaloną w grudniu 2015 roku rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ w ramach rokowań pokojowych w Syrii ma dojść do stworzenia "przejściowego organu władzy". Jak wyjaśnia agencja AFP, kwestia ta jest jedną z głównych przeszkód w procesie pokojowym, jako że syryjska opozycja nie godzi się na jakąkolwiek rolę obecnego prezydenta w nowym rządzie.

Genewskie rozmowy pokojowe ws. konfliktu, które toczą się pod auspicjami ONZ, wznowiono 14 marca. Od 27 lutego obowiązuje także uzgodniony przez Rosję i USA rozejm w konflikcie syryjskim; nie przewiduje on jednak wstrzymania ataków przeciwko Państwu Islamskiemu oraz Frontowi al-Nusra związanemu z Al-Kaidą.

W trwającej od pięciu lat wojnie w Syrii zginęło już ponad 270 tys. ludzi, w tym blisko 80 tys. cywilów.(PAP)

ulb/ kar/ jo

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Piada
Nie po to wywoływali zamęt w regionie by się nic nie zmieniło
~ed
Martwi mnie stosunek PIS do Rosji. Zaraz sie okaze ze tylko Polski rzad jest wrogiem
~DarekD
Teraz rozminowanie Palmiry, wcześniej na jesieni ub. roku, ewakuacja paru setek dyplomatów z różnych krajów ( w tym 21 Polaków, bo jankesi zajeli się tylko swoimi obywatelami i resztę mieli głęboko gdzieś ) z ogarniętego eskalującą natenczas wojną domową w Jemenie. Kto by o takich rzeczach wtedy i teraz pamiętał i w ogóle informował!Teraz rozminowanie Palmiry, wcześniej na jesieni ub. roku, ewakuacja paru setek dyplomatów z różnych krajów ( w tym 21 Polaków, bo jankesi zajeli się tylko swoimi obywatelami i resztę mieli głęboko gdzieś ) z ogarniętego eskalującą natenczas wojną domową w Jemenie. Kto by o takich rzeczach wtedy i teraz pamiętał i w ogóle informował!?. A dlaczego?. Ano dlatego, że zrobili to własnymi rękami Rosjanie, więc "uczciwie" oceniający to świat zachodu nie będzie o tym mówił.

Powiązane: Wojna w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki