Roman Giertych powiedział IAR, że traktuje tę sprawę jak każdą inną i nie ma dla niego znaczenia fakt, że występuje przeciwko politykowi PO. Były polityk LPR zapewnił, że sprawa jest wyjątkowo ciekawa i dlatego podjął się udziału w tym procesie. Giertych zaprzeczył, by zależało mu na rozgłosie.
"Dziennik" napisał, że Maria Nowińska od kilku lat szukała adwokata, który podjąłby się tej sprawy. Jak twierdzi, wszyscy odmawiali reprezentowania jej przed sądem, tłumacząc się skomplikowaniem sprawy.
Źródło:IAR































































