Ringier Axel Springer pozwany na 1 mln zł

2020-07-07 15:09, akt.2020-07-07 20:56
publikacja
2020-07-07 15:09
aktualizacja
2020-07-07 20:56
fot. MOZCO Mateusz Szymanski / Shutterstock

Miliona złotych zadośćuczynienia od Ringier Axel Springer, wydawcy dziennika "Fakt", domagają się partnerka i córka mężczyzny ułaskawionego przez prezydenta. We wtorek pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko wydawnictwu złożył pełnomocnik kobiet.

O złożeniu pozwu do warszawskiego sądu okręgowego poinformował we wtorek podczas konferencji prasowej Krzysztof Wąsowski, pełnomocnik bliskich ułaskawionego mężczyzny.

W minionym tygodniu w "Fakcie" opisano sprawę ułaskawienia przez prezydenta mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne popełnione na małoletniej córce. Akt łaski dotyczył skrócenia zakazu zbliżania do osób pokrzywdzonych. "Fakt" napisał, że prezydent "pomógł bestii, która seksualnie znęcała się nad własnym dzieckiem". "Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w krocze. Panie prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego" - pytała na pierwszej stronie gazeta.

Podczas wtorkowej konferencji mec. Wąsowski podkreślił, że jego klientki przeżyły straszną traumę. "Przez kilka lat próbowały odbudować swoje relacje. Wydawało się, że to się udało. Złożyły one wniosek do organów państwowych, o to by móc mieć kontakt ze swoim krzywdzicielem. Potrzebowały spokoju i prywatności" - wskazał.

Jego zdaniem, "Fakt" brutalnie przerwał próbę wychodzenia poszkodowanych kobiet z traumy. "Obie te kobiety przeżywają po raz drugi swoje piekło. Wcześniej były przedmiotem przemocy domowej. Dzisiaj są podmiotem przemocy medialnej" - powiedział Wąsowski.

"Dlatego dzisiaj w imieniu matki i córki, złożyłem pozew przeciwko wydawcy dziennika +Fakt+ i zażądałem 1 mln zł zadośćuczynienia za tę krzywdę" - poinformował prawnik.

"Wydaje się, że żadna kwota nie jest w stanie zrównoważyć tej traumy i tego szoku, który te dwie kobiety przeżywają dzisiaj. Natomiast trzeba powiedzieć +STOP+ takim patologicznym działaniom mediów, które wkraczają w prywatność osób niepublicznych, niezaangażowanych w politykę, które po prostu chciały spokojnie żyć (...) po jednej z największych tragedii rodzinnych, jaka może się przydarzyć" - powiedział prawnik.

Same pokrzywdzone w oświadczeniu przesłanym w poniedziałek PAP podkreśliły, że zdecydowały się złożyć pozew, by sprawiedliwy wyrok pozwolił w przyszłości ochronić inne rodziny.

Kobiety oświadczyły, że "dziennikarze i politycy nie mają prawa tak działać". "Nie mają prawa w taki sposób niszczyć psychiki zwykłych ludzi. Zdecydowałyśmy się złożyć pozew sądowy przeciwko wydawnictwu wydającemu +Fakt+, by sprawiedliwy wyrok pozwolił w przyszłości ochronić inne rodziny. Ale także po to, by przekonać się, czy prawa polskiego obywatela znaczą więcej niż interesy, choćby najlepiej ustosunkowanych i najzamożniejszych, zagranicznych koncernów" - napisały.

Pokrzywdzone podkreśliły, że wybaczyły i długo odbudowywały zaufanie. "Dlatego wiemy, że, nasz tata i partner się zmienił. Zwróciłyśmy się do pana prezydenta o prawo łaski. Prawie dwa lata o nie zabiegałyśmy. Nie dla niego, bo on całą karę odsiedział w więzieniu, co do jednego dnia, ale dla nas. Chciałyśmy tylko móc się z nim na co dzień widywać. Nic więcej" - napisały w oświadczeniu kobiety.

"Nie zgadzamy się na pobłażanie przestępcom molestującym dzieci"

My, dziennikarze "Faktu", nie zgadzamy się na to, by politycy pobłażali przestępcom, którzy molestują seksualnie dzieci – powiedziała PAP redaktor Aldona Toczek, wicenaczelna gazety, która opublikowała artykuł o ułaskawieniu przez prezydenta mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne wobec małoletniej córki.

"Politycy muszą to zrozumieć: w naszej redakcji nie ma nikogo, kto myślałby inaczej" – zaznaczyła w rozmowie z PAP red. Aldona Toczek. Podkreśliła jednocześnie, że bagatelizowanie zbrodni pedofilii jest haniebne. "Jeśli do tego dopuścimy, żadne dziecko nie będzie bezpieczne" - oceniła Toczek.

"Polityk, który twierdzi, że akt seksualnego dręczenia dziecka może być w jakimkolwiek stopniu sprawą rodzinną, odbiera ofiarom godność, głos i szansę na lepsze jutro" - zaznaczyła. "Społeczeństwo, które godzi się, by okazywać łaskę sprawcy tak ohydnej zbrodni, cofa się do czasów, gdy zmowa milczenia dawała przyzwolenie zwyrodnialcom na krzywdzenie dzieci" – podkreśliła. (PAP)

Autorzy: Daria Kania, Mateusz Mikowski

mm/ aj/ dka/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (15)

dodaj komentarz
clever
Faktem jest ,że pedofil został ułaskawiony i nie tylko on. Są jeszcze 3 inne bardzo watpliwe przypadki ułaskawień przez Dudę. To wszystko - każdy może sobie wyciągnąć wnioski !. A przy okazji bardzo dziwna jest retoryka tego adwokata z Ordo Iuris - prawie się popłakałem ze wzruszenia bo sądzę,że nie wezmą za to Faktem jest ,że pedofil został ułaskawiony i nie tylko on. Są jeszcze 3 inne bardzo watpliwe przypadki ułaskawień przez Dudę. To wszystko - każdy może sobie wyciągnąć wnioski !. A przy okazji bardzo dziwna jest retoryka tego adwokata z Ordo Iuris - prawie się popłakałem ze wzruszenia bo sądzę,że nie wezmą za to żadnej kasy. Ta fundacja w ogóle się zajmuje się dziwnymi sprawami- ostatnio "zasłynęli" pomagając upolitycznionej policji i prokuraturze przy wielogodzinnych przesłuchaniach studentów z Uniwersytetu Śląskiego...
szczecinianin
Śmiech na sali !!!!!!!!!
,może niech się domaga 1 mln od tego pedofila to chyba był większy stres niż czytanie gazety.
sammler
Wydaje się, że pan mecenas zwyczajnie chce zarobić. Nie ma w tym nic złego, ale po co dorabiać do tego ideologię? Zwyczajnie poczułeś człowieku, że temat jest medialny, bo nadal trwa kampania, i sam zgłosiłeś się zapewne z propozycją ugrania czegoś na historii tego konkubinatu.

Nie komentuję słów, jakimi
Wydaje się, że pan mecenas zwyczajnie chce zarobić. Nie ma w tym nic złego, ale po co dorabiać do tego ideologię? Zwyczajnie poczułeś człowieku, że temat jest medialny, bo nadal trwa kampania, i sam zgłosiłeś się zapewne z propozycją ugrania czegoś na historii tego konkubinatu.

Nie komentuję słów, jakimi posłużył się "Fakt" (każdy zresztą wie, w jakiej ta redakcja pisze "poetyce"), ale bardzo dobrze, że ten temat nagłośnił, bo on bardzo dobrze pokazuje, jak bardzo rozmijają się deklaracje i działania Dudy. A to w czasie wyborów bardzo ważna informacja dla wyborców. Szczególnie że temat jakby "na czasie" (co niespecjalnie mnie cieszy).

Mądrzy "inaczej" tutejsi komentatorzy imputują, że "sądy poparły wniosek". Mnie nie interesuje, czy sądy wniosek poparły, bo raz, że najpierw jednak orzekły jak orzekły, a przy TEJ kategorii przestępstw trudno oczekiwać, by w położeniu jednej czy drugiej strony zmieniło się coś na tyle, co by uzasadniało zmianę orzeczenia, a dwa, opinia sądu to jest co najwyżej "opinia" dla decyzji, którą podjął Duda. Nie był nią związany. Bo co to ma być, że raz orzeczono zakaz zbliżania się przez X, a teraz debatuje się, że może będzie to tylko część X? Przecież ten zakaz był pochodną konkretnego czynu, którego waga chyba nie uległa zmianie?

Po tej decyzji Dudy państwo PiS może sobie w cztery litery wsadzić to wszystko, co wcześniej robiono by zapobiegać przemocy w rodzinie (tutaj: konkubinacie) i przestępstwom seksualnym przeciwko nieletnim - czyli to wszystko, czym m.in. pan Duda lubił chwalić się przed kamerami. Bo to czysta fikcja. A zachowanie przypominające syndrom sztokholmski to właśnie okoliczność, kiedy państwo powinno zachować szczególną czujność i myśleć za ofiary (no bo nazywajmy rzeczy po imieniu: były chyba ofiary, skoro był wyrok skazujący i nikt go nie kwestionuje?).

Dyżurny długopis, pewnie nawet nieczytający wniosku, z przyzwyczajenia po prostu wniosek PODPISAŁ. Niech się z tego wytłumaczy, skoro sprawa już wypłynęła. Ze SWOJEJ decyzji... niech się nie zakrywa opiniami sądów, bo one nie mają nic do rzeczy (a często są czystą formalnością).
plutarch
Nie rozumiem, "Fakt" podał jakieś personalia??
sammler
A jakie to ma znaczenie? Przecież to ten prawnik z "Ordo Iuris". Dwulicowość tej organizacji (a więc pośrednio i tego człowieka, skoro dobrowolnie do tej organizacji przynależy) doskonale ilustruje cytat z Wikipedii, który dotyczy właśnie TEGO TEMATU, czyli przemocy w rodzinie:

"W 2016 roku Elżbieta
A jakie to ma znaczenie? Przecież to ten prawnik z "Ordo Iuris". Dwulicowość tej organizacji (a więc pośrednio i tego człowieka, skoro dobrowolnie do tej organizacji przynależy) doskonale ilustruje cytat z Wikipedii, który dotyczy właśnie TEGO TEMATU, czyli przemocy w rodzinie:

"W 2016 roku Elżbieta Bojanowska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej powołała do życia zespół dziewięciu ekspertów, mający za zadanie opracowanie koncepcji zmian i nowelizacji ustaw w obszarze przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Szefem gremium oraz jego członkiem został Jerzy Kwaśniewski, ówczesny prezes fundacji. 31 grudnia 2018 roku projekt zmian jaki zaproponowali eksperci, został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Projekt wywołał wiele kontrowersji, których efektem była dymisja Elżbiety Bojanowskiej. Wśród kontrowersyjnych zapisów znalazł się między innymi ten, który zakładał, iż sprawcą przemocy w rodzinie nie jest osoba, która dopuściła się jej jednorazowo."

Ciekawe, czy fundacja Ordo Iuris, publikuje regularnie sprawozdania finansowe, ze szczególnym uwzględnieniem źródeł finansowania. Może ktoś sprawdzi? Mnie się teraz nie chce.

Bo powiązania polityczne są raczej jasne:

https://oko.press/ordo-iuris-buduje-ultrakonserwatywne-imperium/

Tak, to nie tylko PiS, ale i "Konfederacja", pod którą nawet celowo targetowano reklamy.
sammler odpowiada sammler
Zapomniałem o linku do Wikipedii, choć ten akurat chyba każdy znajdzie:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fundacja_Instytut_na_rzecz_Kultury_Prawnej_Ordo_Iuris
lelo1949
Proste nie czytać tego brukowca.....to sprzedaż jeszcze spadnie
jacyna2017
Obserwuję media w Niemczech i Szwajcarii i 'axeliki-oneciki' są tam całkiem niehisteryczne - u siebie bagna nie będą robić. Za to w Polsce, a nuż wybiorą ich człowieka i dojenie kasy za granicę będzie jak za PO! Pytanie dla myślących - ile jest zagranicznych mediów w tamtych krajach!?
plutarch
Myślę, że jedyne co obserwujesz, to "Komsomolska Prawda" :)

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki