Christopher Williamson, dyrektor ds. technologii w Grupie TUI, opublikował na swoim koncie na LinkedInie komunikat, z którego wynika, że biuro podróży zdecydowało się wykorzystać sztuczną inteligencję w brytyjskiej wersji aplikacji. Ma to zapewnić bardziej spersonalizowaną obsługę klientom i wspomóc ich w planowaniu urlopów.


Jak to będzie działać? Użytkownik aplikacji ma wpisać po prostu miejsce, do którego ma zamiar się udać, dla przykładu: interesujące miejsce w Paryżu, a system podpowie turystom, co można wtedy zobaczyć w danej lokalizacji lub na jakie wydarzenia się wybrać. Warto zaznaczyć, że przygotowane propozycje mają być bardzo skutecznie dobrane do każdego z użytkowników.
Christopher Williamson sądzi, że to ogromne osiągnięcie technologiczne, ale również komercyjna okazja, którą warto wykorzystać. “Uważam, że te działania to najlepszy przykład na to, jak ChatGPT może być używany do uzyskania lepszych wrażeń u naszych klientów z ich urlopów”.
Przeczytaj także
Dyrektor TUI docenił wysiłek pracowników, którzy mieli nad tym rozwiązaniem pracować do późnych godzin nocnych oraz w trakcie weekendów. Oprócz pracy nad samym narzędziem zatrudnione osoby były odpowiedzialne także za testy nowej funkcji w aplikacji.





























































