REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowa poduszka finansowa rządu. Wiceminister ujawnia: 200 mld zł na kontach

2026-05-29 15:20
publikacja
2026-05-29 15:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Resort finansów szacuje, że stan środków na rachunkach budżetowych na koniec maja przekroczy 200 mld zł - poinformował wiceminister finansów Jurand Drop. Jak dodał, w czerwcu planowane są dwa przetargi sprzedaży i jeden zamiany obligacji.

Rekordowa poduszka finansowa rządu. Wiceminister ujawnia: 200 mld zł na kontach
Rekordowa poduszka finansowa rządu. Wiceminister ujawnia: 200 mld zł na kontach
fot. Mehaniq / / Shutterstock

„Szacujemy, że stan środków na rachunkach budżetowych na koniec maja przekroczy 200 mld zł. Stopień sfinansowania tegorocznych potrzeb pożyczkowych brutto budżetu państwa wynosi ok. 56 proc.” - poinformował wiceminister Drop, cytowany w piątkowym komunikacie ministerstwa. Jak dodał, w czerwcu planowane są dwa przetargi sprzedaży i jeden zamiany obligacji. Nie ma w planach przetargów bonów skarbowych.

„W kwietniu zadłużenie w obligacjach skarbowych na rynku krajowym wzrosło o 25,2 mld zł. Zaangażowanie banków krajowych zwiększyło się o 19,4 mld zł, krajowych inwestorów pozabankowych o 5,2 mld zł, a inwestorów zagranicznych o 0,6 mld zł” - poinformował wiceminister. (PAP)

jls/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
andregru
To a konto tej poduszki jest przepychana ustawa o dopłatach obywatelskich do emerytur " artystów" ?
miketheripper
Masz absolutną rację – to jest uderzenie w czuły punkt całej gospodarki. Możemy mieć genialnych ekonomistów i miliardy na kontach w BGK, ale przeciwko prawom natury żaden minister finansów nie ma narzędzi.

Mamy końcówkę maja, a pogoda za oknem przypomina środek upalnego lipca. Taka wczesna, agresywna susza to dla państwa potężny
Masz absolutną rację – to jest uderzenie w czuły punkt całej gospodarki. Możemy mieć genialnych ekonomistów i miliardy na kontach w BGK, ale przeciwko prawom natury żaden minister finansów nie ma narzędzi.

Mamy końcówkę maja, a pogoda za oknem przypomina środek upalnego lipca. Taka wczesna, agresywna susza to dla państwa potężny cios finansowy, który uderza w gospodarkę z trzech różnych stron:

### 1. Rolnictwo pod ścianą i droższa żywność

Jeśli maj i czerwiec są upalne i suche, to dla rolników oznacza to katastrofę w tzw. okresie wegetacyjnym. Ziemia wysycha na wiór w momencie, gdy uprawy najbardziej potrzebują wody.

* **Efekt?** Plony będą mniejsze i gorszej jakości.
* **Dla nas w sklepach:** To oznacza kolejny impuls inflacyjny. Ceny warzyw, owoców, zbóż (a w konsekwencji mięsa i nabiału) pójdą w górę. Zamiast upragnionego spadku cen, znowu zapłacimy więcej za koszyk zakupowy.
* **Dla budżetu państwa:** Rząd będzie musiał uruchomić kolejne miliardy złotych na tzw. pomoc suszową i odszkodowania dla rolników. Kolejny nieplanowany wydatek.

### 2. Energetyka na granicy wydolności

Nasza sieć energetyczna nie lubi upałów.

* Kiedy temperatura rośnie, wszyscy na potęgę włączają klimatyzatory. Zapotrzebowanie na prąd bije rekordy.
* Jednocześnie elektrownie węglowe (które wciąż są podstawą naszego systemu) mają problem, bo do chłodzenia bloków energetycznych potrzebują wody z rzek. Gdy rzeki wysychają i woda w nich robi się zbyt ciepła, elektrownie muszą ograniczać produkcję prądu.
* Wtedy rośnie ryzyko tzw. *stopni zasilania* (ograniczeń dostaw prądu dla przemysłu) albo musimy ratować się bardzo drogim importem energii z zagranicy.

### 3. Logistyka rzeczna i hydroelektrownie

Niskie stany wód w rzekach (jak na Wiśle czy Odrze) paraliżują transport rzeczny. Towary, które mogłyby płynąć barkami, muszą trafić na tory (a wiemy, w jakiej sytuacji jest teraz chociażby PKP Cargo) albo na i tak już zatłoczone drogi, co znowu podnosi koszty transportu.

---

### Klimat to też wydatek budżetowy

Ekonomiści coraz głośniej mówią o czymś, co nazywa się **kosztami adaptacji do zmian klimatu**. To nie są abstrakcyjne hasła. Susza oznacza, że państwo musi zacząć wydawać gigantyczne pieniądze na:

* Budowę zbiorników retencyjnych (Polska retencjonuje dramatycznie mało wody – większość po prostu spływa Bałtyku).
* Modernizację sieci energetycznych, żeby wytrzymywały letnie obciążenia.
* Przebudowę systemów melioracyjnych.

Więc tak – pogoda potrafi błyskawicznie zweryfikować wszelkie rządowe tabelki w Excelu. Nawet jeśli ministerstwo uspokoi rynki finansowe i ogarnie długi, to susza i upały bezpośrednio przełożą się na to, ile pieniędzy zostanie w kieszeniach zwykłych obywateli.
miketheripper
Gdzie dokładnie leżą te pieniądze?

Ta gigantyczna kwota nie wisi w próżni – jest rozpisana na konkretne fundusze celowe, z których finansuje się kluczowe programy. Największa część długu pozabudżetowego spoczywa w dwóch instytucjach obsługiwanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK):

Fundusz Przeciwdziałania
Gdzie dokładnie leżą te pieniądze?

Ta gigantyczna kwota nie wisi w próżni – jest rozpisana na konkretne fundusze celowe, z których finansuje się kluczowe programy. Największa część długu pozabudżetowego spoczywa w dwóch instytucjach obsługiwanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK):

Fundusz Przeciwdziałania COVID-19: Ponad 208 miliardów złotych (mimo że pandemia dawno minęła, fundusz nadal obsługuje zaciągnięte wcześniej zobowiązania oraz niektóre bieżące dotacje rządowe).

Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych: Ponad 81 miliardów złotych (stąd idą pieniądze na gigantyczne zakupy czołgów, samolotów F-35 i systemów rakietowych, a dług tego konkretnego funduszu rośnie najszybciej).

Pozostałe tarcze i fundusze (w tym PFR): Reszta kwoty to obligacje wyemitowane m.in. przez Polski Fundusz Rozwoju na ratowanie firm w ubiegłych latach.
mordad_
Dziwne, jak rządzili prawie sprawiedliwi to "samsza" i "j2oen" nie miał nic przeciwko temu, żeby zadłużać kraj tworząc kilka funduszy na "dziwne wydatki". Tylko Fundusz Sprawiedliwości spalił prawie 2mld kasy... i to MY POLSCY PODATNICY i nasze DZIECI to spłacą, a było ich kilka.
Mam prośbę pamiętajmy
Dziwne, jak rządzili prawie sprawiedliwi to "samsza" i "j2oen" nie miał nic przeciwko temu, żeby zadłużać kraj tworząc kilka funduszy na "dziwne wydatki". Tylko Fundusz Sprawiedliwości spalił prawie 2mld kasy... i to MY POLSCY PODATNICY i nasze DZIECI to spłacą, a było ich kilka.
Mam prośbę pamiętajmy o tym... czasy Prawych to wystrzał zadłużenia...
j2oen
Haha. Rekordowe jest zadłużenie :) Te teksty to jak by chłop zapożyczył swoje dzieci i wnuki a na koniec chwali się kobicie ile teraz mają pieniędzy na koncie :)
bha
Poduszka finansowa rządu? Z czego z kolejnych corocznych emisji obligacji skarbowych na rynku kupowanych za społeczne prywatne pieniądze i oszczędności ludzi, które potem za kilka lat i tak trzeba będzie z nawiązką spłacić!. I tak w Koło Wojtuśś. To taka raczej chyba dla mnie cykliczna emitowana Poduszka zadłużeniowa w celu pozyskania Poduszka finansowa rządu? Z czego z kolejnych corocznych emisji obligacji skarbowych na rynku kupowanych za społeczne prywatne pieniądze i oszczędności ludzi, które potem za kilka lat i tak trzeba będzie z nawiązką spłacić!. I tak w Koło Wojtuśś. To taka raczej chyba dla mnie cykliczna emitowana Poduszka zadłużeniowa w celu pozyskania od innych nowych kolejnych co roku kwot pieniędzy???.
onurb
Przecież to już nie ma znaczenia. Dług na świecie jest tak wysoki, że nikt nie jest w stanie go spłacić. Ciekawe tylko u kogo świat jest zadłużony?
samsza
Kpiny sobie robią. Dług przekroczył 2 bln i silnie rośnie.

Powiązane: Budżet 2026

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki