REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lawina aplikacji o pracę. W styczniu było ich o 30 proc. więcej

2026-02-05 06:00
publikacja
2026-02-05 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwszy miesiąc 2026 roku przyniósł rekordowy wzrost liczby osób poszukujących zatrudnienia. Było ich aż o 30 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – wynika z danych portali rekrutacyjnych justjoin.it oraz rocketjobs.pl. Wskazuje to na coraz większą presję na rynku pracy i rosnącą determinację kandydatów.

Lawina aplikacji o pracę. W styczniu było ich o 30 proc. więcej
Lawina aplikacji o pracę. W styczniu było ich o 30 proc. więcej
fot. Jacek Szydłowski / / Forum

Choć początek roku to zwykle czas realizacji postanowień noworocznych, do których należy również zmiana pracy, to wiele wskazuje na to, że w 2026 roku ten impuls nałożył się na coraz bardziej wymagające warunki rynkowe. Kandydatom coraz trudniej przebić się przez konkurencję, co skutkuje rosnącą liczbą wysyłanych aplikacji na osobę.

Mniejsze szanse, więcej aplikacji

Okazuje się, że styczeń tego roku przyniósł tu historyczny rekord.

Odnotowaliśmy aż o 1/3 więcej aplikacji niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – mówi Piotr Nowosielski, CEO portali pracy justjoin.it oraz rocketjobs.pl. – Ta skala pokazuje jak trudny stał się rynek pracy. Mamy więcej kandydatów, rosnącą konkurencję i procesy rekrutacyjne, które są dłuższe i coraz bardziej wymagające. Kandydaci muszą aplikować częściej, by zwiększyć swoje szanse. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas rok intensywnej aktywności, wymuszonej trudniejszymi warunkami na rynku pracy.

Młodzi nie mają lekko

Szczególnie niełatwą sytuację mają młode osoby, dopiero rozpoczynające swoją karierę zawodową. Dla nich pracodawcy przygotowali najmniej ofert - jedynie 13,5 proc. w segmencie white collar i 5 proc. w IT.  To sprawia, że muszą wykazać się oni wykazać dużą determinacją w poszukiwaniu wymarzonego zajęcia.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem okazuje się, że ponad połowę CV (52,3 proc.) wysłali specjaliści średniego szczebla. Jedna czwarta aplikacji (25,6 proc.) pochodzi od seniorów, a niemal co piąta (18,7 proc.) od juniorów. Kadra zarządzająca (C-level) stanowi 3,4 proc. wszystkich zgłoszeń.

W jakich branżach najtrudniej o pracę?

Najtrudniej znaleźć zatrudnienie w kategoriach: design, media i marketing, turystyka oraz HR. Te branże charakteryzują się najwyższą konkurencją wśród kandydatów – wynika z danych portalu rocketjobs.pl dedykowanego segmentowi white collar.

Według ekspertów tak duża liczba CV w kategorii design może wynikać z demokratyzacji narzędzi projektowych. Dzięki takim platformom, jak Canva, Figma czy Adobe XD, coraz więcej osób rozwija umiejętności w projektowaniu i aplikuje na stanowiska designerskie, nawet jeśli posiada niewielkie doświadczenie. Natomiast za wysoką konkurencyjnością w marketingu i mediach może stać postępująca automatyzacja i wpływ sztucznej inteligencji.

– W obszarze marketingu firmy coraz częściej wspierają rutynowe działania narzędziami AI i automatyzują wiele procesów, przez co popyt jest mniejszy, a konkurencja na jedno stanowisko większa – uważa Paulina świątkiewicz, HR Business Partner w rocketjobs.pl i justjoin.it.  – Sektor medialny dodatkowo przechodzi restrukturyzację. Spadające przychody reklamowe i konsolidacje prowadzą do likwidacji stanowisk w newsroomach i produkcji medialnej.

Rekordowa liczba aplikacji dotyczy również branży technologicznej. Na platformie justjoin.it, która jej dedykowana, najwięcej z nich odnotowano w popularnych kategoriach: UX, JavaScript, PHP, Testing oraz .NET. Natomiast najmniejsza konkurencja panuje w niszowych specjalizacjach: Scala, ERP oraz Architecture. Tam specjaliści mają największe szanse na szybkie znalezienie pracy.

Standardowe CV to za mało

Zdaniem Piotra Nowosielskiego rekordowy styczeń to zapowiedź tego, czego można się spodziewać przez cały 2026 rok.

– Rynek pracy wchodzi w fazę, w której sukces rekrutacyjny będzie wymagał od kandydatów nie tylko odpowiednich kompetencji, ale przede wszystkim strategicznego podejścia do poszukiwania zatrudnienia – twierdzi ekspert. – Przy rosnącej liczbie aplikacji na każdą ofertę, standardowe CV przestaje wystarczać. Liczyć się będzie precyzyjne dopasowanie do wymagań stanowiska i umiejętność wyróżnienia się już na etapie pierwszej selekcji.

Choć dla firm rosnąca liczba aplikacji to komfort większego wyboru najlepszych specjalistów na rynku, jest to również wyzwanie związane z efektywnym przetwarzaniem rosnącej liczby zgłoszeń. Dlatego pracodawcy będą coraz częściej sięgać po narzędzia automatyzacji i sztucznej inteligencji w procesach rekrutacyjnych. To sprawi, że kandydaci będą musieli się znacznie bardziej postarać przygotowując swoje aplikacje, optymalizując je pod kątem systemów rekrutacyjnych ATS.

KW

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
xiven
z powodu wymierania polski, co roku z przyczyn naturalnych ubywa z rynku pracy 120 000 osób w wieku pracującym
trpaslik
Od 2022 roku systematycznie spada ilość osób zatrudnionych na pełnym etacie a rośnie ilość osób zatrudnionych na 1/2 etatu. Bezrobocie nie rośnie, ale ... czy my już przypadkiem nie wdrażamy wielkiego europejskiego modelu 2,5 dniowego tygodnia pracy?
samsza
połowa płacy minimalnej spokojnie wystarcza do życia?
pilsener
Dane z dwóch portali z czego jeden mocno specjalistyczny to za mało. A styczeń wiadomo - ofert mało, postanowienia i ostatni hit - aplikacje przygotowywane i wysyłane hurtowo przy pomocy AI :) Akurat do takiego bullshitu jak listy motywacyjne i inne takie AI się świetnie nadaje :)
onurb
Brednie. Lawina jest tylo dlatego. że kandydaci szukają wyższych zarobków i testują rynek. Na miejscu rekruterów nie popadał bym w taką euforię, bo się mocno przeliczą. Firmy nie chcą już dawać wysokich podwyżek, a koszty życia rosną. Nie dziwi więc szukanie na początku roku nowego pracodawcy jak dotychczasowy nie dał podwyżki.
wizytator
W jakich branżach najtrudniej o pracę?

W polityce chyba trudno. A chętnych na leserstwo wielu.
incitatus
Akurat CV i listy motywacyjne pisze dziś Chat GPT pod opis stanowiska i obowiązki. Więc jest dużo szybciej niż wcześniej.
pstrzezek
To no tylko to że Chat GPT pisze CV i list motywacyjny dla kandydata. Ten sam Chat GPT sprawdza te dokumenty od strony HR’ów. A już najzabawniejsze jest to gdy tacy kandydaci nie dostają roboty ;)) I tak oto AI zmienia rynek pracy. Dosłownie
incitatus odpowiada pstrzezek
Wiadomo że nie chodzi o pisanie bajek. Wystarczy solidny profil na Linkedin/Pracuj.pl, najlepiej po angielsku. Można ściągnąć w formie PDF. Następnie konwersja do docx. Upload do Chata i użycie odpowiednich promptów (tego akurat nie zdradzę, trzeba się wysilić). Przerzucenie rezultatu do swojej formatki CV, z lekką korektą pompatyzmu Wiadomo że nie chodzi o pisanie bajek. Wystarczy solidny profil na Linkedin/Pracuj.pl, najlepiej po angielsku. Można ściągnąć w formie PDF. Następnie konwersja do docx. Upload do Chata i użycie odpowiednich promptów (tego akurat nie zdradzę, trzeba się wysilić). Przerzucenie rezultatu do swojej formatki CV, z lekką korektą pompatyzmu i egzaltacji, które niestety chat często przedawkowuje, i w końcu wyślij aplikację.

pstrzezek odpowiada incitatus
LinkedIn to tzw cooperate cringe

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki