REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Recenzja Bankier.pl: Orange Finanse

    2014-10-27 06:00
    publikacja
    2014-10-27 06:00

    Z rozwijającego się rynku usług finansowych dla klientów mobilnych część tortu postanowił zagarnąć operator komórkowy Orange. Wraz z mBankiem uruchomił prawie trzy tygodnie temu Orange Finanse, w którym kusi klientów promocjami w ramach konta osobistego. Czy nowy gracz faktycznie dokonał rewolucji?

    Recenzja Bankier.pl: Orange Finanse
    Recenzja Bankier.pl: Orange Finanse
    fot. MG / / Bankier.pl

    Orange to trzeci telekom, który postanowił wykorzystać swoją sieć placówek do oferowania klientom podstawowych usług finansowych. Postanowiliśmy sprawdzić, jak jego ROR wypada na tle bogatej oferty rywali i jak wygląda obsługa systemu transakcyjnego.

    Darmowe konto i promocje z haczykami

    Bez wchodzenia w szczegóły, konto od Orange Finanse wydaje się standardowym kontem internetowym, którego prowadzenie nic nie kosztuje. W zestawie dorzucono moneyback oraz konto oszczędnościowe, oprocentowane na 4 proc. Oferta jest o tyle atrakcyjna, że znalezienie podobnego oprocentowania wśród lokat to obecnie nie lada sztuka.

    Niestety, każdego klienta, któremu nie uda się dokonać 5 płatności kartą w miesiącu czeka 5 zł opłaty za korzystanie z krajowych bankomatów. Z kolei zwrot za zakupy dokonane w technologii NFC jest dostępny tylko dla klientów, którzy udokumentują opłacanie rachunków za usługi telekomunikacyjne w sieci Orange. W przeciwieństwie do konkurencji, moneyback obowiązuje tylko przez pierwsze 6 miesięcy od założenia konta.

    Sama oferta nie wyróżnia się na rynku niczym nowym. Darmowe konto i niewielkie bonusy (które w dodatku szybko zabierają) to nie jest coś, czym Orange Finanse może się wybić przed szereg. Jest to z pewnością oferta przyzwoita, ale nic poza tym.

    Zakładanie konta – do czterech razy sztuka?

    Zachęcony sukcesem redakcyjnego kolegi, Wojciecha Boczonia, w zakładaniu konta w Orange Finanse przez aplikację mobilną, sam postanowiłem spróbować szczęścia w ten sam sposób. Niestety próba się nie powiodła. Reklamowane kilkanaście minut zakładania konta przeciągnęło się w tydzień. System nie wygenerował danych do przelewu, przez co wniosek zawisł w próżni.

    Kolejne próby realizowałem już za pośrednictwem internetowego serwisu transakcyjnego, niestety problem się powtórzył. Za trzecim razem – jak byłem przekonany – udało się. Niestety, tym razem to konsultantka z infolinii zadzwoniła do mnie z informacją, że konto nie zostanie utworzone. Powodem była rozbieżność danych (inny adres oraz dwa imiona zamiast jednego, które podaje się we wniosku w Orange Finanse). Ciekawostką jest, że na infolinii zostałem poinformowany, że również imię było tutaj punktem zapalnym, który powodował rozbieżność danych, w konsekwencji czego zmuszony byłem czekać na kuriera z umową. Natomiast bank stoi dziś na stanowisku, że prawdziwym powodem była rozbieżność nie imion, a miejsc zamieszkania. Tak czy owak - dwa razy sprawdzajcie zgodność swoich danych osobowych.

    fot. MG / / Bankier.pl

    Choć nie było to dla mnie komfortowe rozwiązanie, cały proces przebiegł sprawnie. W ciągu 24 godzin w redakcji zjawił się kurier, a gdy tylko odjechał z podpisaną umową, otrzymałem wiadomość o aktywowaniu konta.

    Czytaj dalej: jak wygląda bankowość internetowa i mobilna w Orange Finanse »

    System transakcyjny

    Po zalogowaniu na konto od razu można dostrzec interfejs znany klientom mBanku, z tą różnicą, że kolorystyka została zmieniona na barwy telekomu. Serwis jest przepełniony ładnymi animacjami i opcjami. Choć odnalezienie się w gąszczu paneli i zakładek nie powinno sprawiać problemu, część klientów, która woli proste i tradycyjne modele bankowości internetowej może czuć przesyt.

    fot. MG / / Bankier.pl

    Strona główna podzielona jest na cztery główne sekcje:

    • płatności – zarządzanie przelewami, listą odbiorców zdefiniowanych i zleceniami stałymi,
    • moje finanse – dostęp do wszystkich produktów bankowych jakie otwarto w ramach rachunku (z tego poziomu można aktywować kartę płatniczą i zmienić jej kod PIN),
    • oferta dla Ciebie – sekcja z promocjami i rabatami dla klientów Orange,
    • obsługa – kontakt z konsultantami, sekcja FAQ oraz dostęp do regulaminów.

    Po odnalezieniu się w gąszczu opcji, chciałem zmienić sposób logowania. O ile można zdefiniować swój własny login w systemie (zamiast skomplikowanego ID klienta), to nie ma możliwości zmiany sposobu autoryzacji dostępu. Jedyną opcją jest standardowe hasło ciągłe – nie można ani ustawić opcji wpisywania losowych znaków ustalonego hasła, ani używać zdefiniowanego symbolu.

    Bardzo wygodnym rozwiązaniem jest rozwijane menu(na prawo od awatara), które pozwoli w przyszłości przełączyć się między kontami indywidualnymi i firmowymi. Na tę chwilę Orange Finanse nie wprowadziło jeszcze usług dla firm, ale zgodnie z informacjami na stronie głównej. takie produkty mają pojawić się w przyszłości.

    Sporym rozczarowaniem jest za to ciągły brak dostępu do Strefy Korzyści, czyli bliźniaczki mOkazji, znanych klientom mBanku. Od startu Orange Finanse minęły prawie 3 tygodnie, a nadal nie ma dostępu do rabatów, które mogą dodatkowo powiększyć zysk z moneyback’u.

    Aplikacja mobilna

    Także w tym przypadku jest to wierna kopia aplikacji mBanku. Jest to proste i przejrzyste oprogramowanie, które umożliwi klientom Orange Finanse podgląd swoich oszczędności, gdy nie będą mieli dostępu do komputera.

    fot. MG / / Bankier.pl



    Zaraz po włączeniu aplikacji, na ekranie wyświetla się „pasek finansów”, który pokazuje stan konta – w zależności od ustawienia klienta – w złotówkach lub w procentach. Dostępne są również skróty do przelewów i doładowania telefonu. Bez zalogowania można także sprawdzić lokalizację najbliższych bankomatów, rabaty w Strefie Korzyści (kiedy już wystartuje) oraz kursy walut.

    Po zalogowaniu, aplikacja oferuje podstawowe funkcje w postaci dostępu do rachunków i ich historii oraz dokonywania przelewów. Po wysunięciu bocznego menu, pokazuje się taki sam rozkład sekcji jak w przypadku wersji przeglądarkowej. Z poziomu aplikacji mobilnej można dodatkowo założyć lokatę i w przyszłości wnioskować o kredyt (sądząc po opcji, która niestety nie jest jeszcze dostępna). Aplikacja także oferuje przełączanie się między widokiem rachunków indywidualnych i firmowych.

    Brać czy nie brać?

    Sama oferta jednak nie wyróżnia się na rynku niczym nowym. Darmowe konto i niewielkie bonusy (które w dodatku szybko zabierają) to nie jest coś, czym Orange Finanse może się wybić przed szereg. Jest to z pewnością oferta przyzwoita, bo praktycznie darmowa, ale niestety nic poza tym.

    System transakcyjny mBanku ma w internecie niemal tyle samo zwolenników co przeciwników. W mojej opinii system jest wygodny i choć z początku mnogość opcji może przerazić, to nazwy sekcji są intuicyjne i już przy pierwszym spotkaniu z serwisem można szybko trafić do poszukiwanych funkcji. Równie udana aplikacja mobilna jedynie dopełnia pozytywne wrażenie z obsługi konta.



    Zalety:

    • rozbudowany system transakcyjny
    • wygodna i funkcjonalna aplikacja mobilna
    • niemalże darmowe konto

    Wady

    • brak możliwości zmiany sposobu wprowadzania hasła w serwisie internetowym i aplikacji mobilnej
    • brak obsługi responsive web design
    • brak ofert w Strefie Korzyści
    • bonusy dostępne tylko przez określony czas









    Mateusz Gawin

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (11)

    dodaj komentarz
    ~maciejka_ania
    Orange finanse to dobre połączenie sfery mobile i bankowości od mbanku - wygodny interfejs aplikacji ułatwia codzienne czynności, a dodatkowo mogę za nie otrzymywać zwrot kasy ze Strefy Korzyści (jedzenie, zakupy, usługi itp.). Moim zdaniem warto!
    ~marycha
    Na początek poczytałem o Orangefinanse, duuużo negatywnych opinii, ale myślę - jakieś sieroty nie kliknęły tam gdzie trzeba i teraz mają blokady.
    a Orange sobie chwalę od kilkunastu lat jestem klientem, to spróbuję i z bankiem ;)

    Szybkie formalności, wszytko w dogodnym dla mnie czasie i miejscu, konto działa, karta jest,
    Na początek poczytałem o Orangefinanse, duuużo negatywnych opinii, ale myślę - jakieś sieroty nie kliknęły tam gdzie trzeba i teraz mają blokady.
    a Orange sobie chwalę od kilkunastu lat jestem klientem, to spróbuję i z bankiem ;)

    Szybkie formalności, wszytko w dogodnym dla mnie czasie i miejscu, konto działa, karta jest, środki przelane, no to bierzemy się za wydawanie ;)
    A tu nagle... karta - nie działa, pewnie coś namieszałęm z aktywacją, kombinuję, zminiam PIN, zminiam sklepy, bankomaty i nic,
    no to phon to help desk - plepleple, miła Pani informuje mnie:
    karta - zablokowana, przez dział bezpieczeństwa! (pewnie narodowego),
    konto - nie działa, zablokowane, przez dział bezpieczeństwa!
    pewnie jestem jakimś ważnym łobuzem czy cóś?
    wymagana wizyta w oddziałe banku z dwoma dokumentami w celu weryfikacji!!!
    jakiej weryfikacji? pytam! jestem klientem Orange od kilkunastu lat, fima i osobiste tel. + TV + internet, przelew z mojego konta w innym banku, co tu weryfikować?
    Wiem, że to mBank ale niech się weryfikują z Orange a nie mnie będą ciągać po oddziałach, w swoim banku już kilka lat nie byłem, więc i tu się też nie dam, a co, bidak ale Pan ;)
    wracając do rozmowy z help deskiem, Paniusia (grzeczna i widać przyzwyczajona do klientów awanturujących się): przecież jest w umowie. że bank może sobie wdrożyć taką procedurę, (ale sądząc z ilości opinii to chyba mBank wdraża procedurę dla wszytkich klientów z Orange),
    mówię: założyłem to konto z wygody i sympatii do Orange nie z musu ani dlatego, że jest jakieś suuper hiper wypasione,
    pytam - nie da rady inaczej? - nie, trzeba osobiście,
    no to szybka piłka - Pani grzecznie i miło przyjęłą dyspozycję zamknięcia rachunku.

    W sumie to nie wiem czy polecać czy nie bo nie zdążyłem zostać użytkownikiem tego konta. Aplikacje na przglądarkę i telefon działąją płynnie i są intuicyjne ale na dzisiaj to sumie standard (w przeciwieństwei do aplikacji Orange, która ma cały czas problem z płynnością).
    Zapowiadało się kolorowo a wyszło jak zawsze :(
    Na początek proszę nie przelewać dużych środków bo w razie blokady, podobno, jest problem z ich odzyskaniem (to już info z innych opninii) ja miałem "tylko" 50zł, złożyłem dyspozycję o ich zwrot na konto z którego zostały przelane ale możliwe, że będzie potrzebna i tak wizyta w oddziałe banku w celu weryfikacji i ew. wypłaty w kasie, czego, dla zasady i tak nie zamierzam uczynnić.

    ps. sorki za chaotyczną wypowiedź ale piszę od razu po rozmowie i jestem trochę wk.....ny - wzburzony ;)
    ~ppp
    to Orange finanse wielka porażka uwaga na oszustów którzy pracują w salonach Orange bo wam założą konto w tym dziadostwie
    ~Oł
    po przebojach z internetem stacjonarnym nie chce już nic od orange, naciągacze ;/
    ~anka
    Ja również jestem zadowolona , żaden bank nie dał mi takiej oferty, gdzie dostaję zwrot za swoje codzienne zakupy ,Dziś otrzymałam 35 zł za zakupy ( spożywcze i chemia) za które zapłaciłam 150 zł.fajna naklejka na telefon którą mogę płacić no i oprócz bezpłatnego konta , bankomatu mam także przelewy za które w innym banku musiałam Ja również jestem zadowolona , żaden bank nie dał mi takiej oferty, gdzie dostaję zwrot za swoje codzienne zakupy ,Dziś otrzymałam 35 zł za zakupy ( spożywcze i chemia) za które zapłaciłam 150 zł.fajna naklejka na telefon którą mogę płacić no i oprócz bezpłatnego konta , bankomatu mam także przelewy za które w innym banku musiałam płacić . szczerze polecam
    ~Piotrek
    A ja jestem zadowolony! Będę miał przez pól roku 5% tańsze zakupu dzięki money back na wszystkie wydatki dokonane kartą zblizeniowa. A dodatkowo do tego super oferty w Strefie korzyści. U mnie pojawiły się po kilku dniach od założenia konta. Np. 20 zeta zwrotu przy zatankowaniu na Statoilu za 100zl. Albo 10 zlotyszy zwrotu przy płatności A ja jestem zadowolony! Będę miał przez pól roku 5% tańsze zakupu dzięki money back na wszystkie wydatki dokonane kartą zblizeniowa. A dodatkowo do tego super oferty w Strefie korzyści. U mnie pojawiły się po kilku dniach od założenia konta. Np. 20 zeta zwrotu przy zatankowaniu na Statoilu za 100zl. Albo 10 zlotyszy zwrotu przy płatności 50 za zakupy spożywcze w dowolnym sklepie! Czekam na kolejne promo! :)
    ~Były
    Macie racje. Nigdy w życiu! Uważajcie z tym Orange, dadzą złotówkę a później zabiorą dużo więcej.

    Powiązane: Recenzja Bankier.pl

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki