Raport Mario Draghiego, byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego, zestawia problemy UE z siłą amerykańskiej gospodarki - pisze w piątek portal Axios.Agencja AP zwraca uwagę, że Draghi słusznie krytykuje brak wspólnych unijnych inwestycji w sektor zbrojeniowy.


W poniedziałek były szef EBC i były premier Włoch przedstawił 400-stronicowy raport przygotowany na zlecenie Komisji Europejskiej.
"Człowiek, któremu przypisuje się uratowanie Europy podczas kryzysu (finansowego), mówi, że teraz musi ona stawić czoło kolejnemu kryzysowi" - relacjonuje portal.
"Amerykanin czytający ten raport zwróciłby uwagę na to, że Draghi posługuje się gospodarką USA jako przykładem, który państwa europejskie powinny naśladować, szukając sposobu na ożywienie wzrostu" - pisze Axios.
Około jedna trzecia start-upów, które powstały w Europie po 2008 roku i osiągnęły wartość rzędu 1 mld dol. lub wyższą, przeniosła się poza UE, a większość trafiła do USA.
W Ameryce ma swoje siedziby 22 spośród 50 firm o największych na świecie budżetach na R&D, czyli badania i rozwój. W Europie jest ich 12. 70 proc. modeli AI, które powstały po 2017 roku, wypracowano w USA, a 15 proc. - w Chinach.

Wszystkie sześć najwyżej wycenianych firm w USA - wartych ponad 1 bilion dol. - powstało w ostatnich 50 latach; w Europie w tym okresie nie powstała żadna firma wyceniana na ponad 100 mld dol., co dowodzi większej dynamiki amerykańskiej gospodarki - zwraca uwagę Axios.
Ponadto Draghi podkreślił, że "Chiny liczą na to, że UE wchłonie ich nadprodukcję, podczas gdy USA starają się uwolnić od uzależnienia od Chin".
Rokowania dla USA są też lepsze ze względów demograficznych - przypomina portal. Oczekuje się, że liczba aktywnych zawodowo Amerykanów będzie nadal rosnąć, podczas gdy w Europie pula siły roboczej maleje, nawet jeśli wliczyć w nią imigrantów.
Associated Press zwraca tymczasem uwagę na elementy raportu Draghiego poświęcone wydatkom Europejczyków na zbrojenia. Prawie dwie trzecie swego uzbrojenia UE importuje z USA, a zarazem nie inwestuje we wspólne projekty wojskowe i nie wykorzystuje swych możliwości do modernizowania sił zbrojnych.
"Wciąż nie łączymy sił w przemyśle zbrojeniowym, co pomogłoby naszym firm zintegrować się i osiągnąć efekt skali" - głosi raport. (PAP)
fit/ kar/




























































