Szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska zaapelowała w poniedziałek do samorządów, by usprawniły proces wydawania decyzji i przyspieszyły wypłaty związane z realizacją programu 500+.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazała, że to, iż samorządy mają trzy miesiące na wydanie decyzji, nie znaczy, że nie mogą, i nie powinny robić tego wcześniej.
Rafalska powiedziała, że wiele rodzin wyraża niepokój, iż nie mogą realizować planów wakacyjnych w związku z tym, że - zgodnie z informacjami, jakie do nich docierają - wypłaty nastąpią dopiero w ciągu trzech miesięcy od złożenia wniosku.

Apeluję do samorządów, żeby usprawniły proces wydawania decyzji i przyspieszyły również płatności. Nie ma żadnych powodów i żadnych przyczyn po stronie rządowej, żeby opóźniać opłaty, jeśli są wydane decyzje - powiedziała, dodając, że trzeba też przyspieszyć wydawanie decyzji.
W ocenie Rafalskiej w pierwszym etapie przyjmowania wniosków samorządy wykazały się dużą sprawnością. Istotne było udrożnienie kanału elektronicznego składania wniosków - dodała.
Jak mówiła, obecnie samorządy są na trudniejszym etapie - wydawania decyzji i przepracowania wniosków. Tu wychodzi sprawność organizacyjna, umiejętność poradzenia sobie z obsługą tych wniosków - oceniła.
Na mocy działającego od 1 kwietnia programu "Rodzina 500 plus" świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie przysługuje, niezależnie od dochodu, na drugie i kolejne dzieci do ukończenia przez nie 18 lat. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł netto na osobę (lub 1200 zł dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi), wsparcie przysługuje także na pierwsze dziecko w wieku do 18 lat. Świadczenia wypłacane są przez samorządy.
Jeśli poprawnie wypełniony wniosek o świadczenie zostanie złożony do 1 lipca włącznie, pieniądze będą wypłacone z wyrównaniem od kwietnia. (PAP)
ktl/ malk/ itm/



























































