REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Putin: "Popieramy" Harris w wyborach w USA. Biały Dom komentuje

2024-09-05 18:00, akt.2024-09-05 18:23
publikacja
2024-09-05 18:00
aktualizacja
2024-09-05 18:23

Rosyjski dyktator Władimir Putin oświadczył w czwartek, że "popiera" w wyborach prezydenckich w USA kandydatkę Demokratów, obecną wiceprezydentkę Kamalę Harris. Mówił o tym na forum ekonomicznym we Władywostoku.

Putin: "Popieramy" Harris w wyborach w USA. Biały Dom komentuje
Putin: "Popieramy" Harris w wyborach w USA. Biały Dom komentuje
fot. SPUTNIK / / Reuters

Prezydent USA Joe Biden „rekomendował swoim wyborcom, by głosowali na Harris, więc także my ją będziemy popierać” – oświadczył Putin.

Ponadto - według Putina - Harris „ma tak ekspresyjny i zaraźliwy śmiech”, że świadczy on o tym, iż „wszystko u niej w porządku”.

„Były prezydent USA Donald Trump wprowadził przeciw Rosji tyle różnych ograniczeń i sankcji, ile żaden prezydent wcześniej. A skoro u Harris wszystko w porządku, to być może powstrzyma się od podobnych działań” – oznajmił Putin.

Władze amerykańskie ogłosiły w środę szereg sankcji i innych działań w reakcji na rosyjskie próby ingerencji w tegoroczne wybory w USA. Resort sprawiedliwości zajął 32 domeny internetowe używane do rozsiewania dezinformacji, zarzuty postawiono dwojgu pracowników kanału RT, a na 10 kolejnych osób nałożono sankcje.

Wakacje na giełdzie

Rosję oskarżano też o prowadzenie – m.in. w sieciach społecznościowych – przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. działań mających sprzyjać Trumpowi.

Minister sprawiedliwości USA Merrick Garland powiedział, że według analiz służb wywiadowczych „preferencje Rosji nie zmieniły się od zeszłych wyborów”.

Trump jest krytykowany przez jego przeciwników z obozu Demokratów za bycie wielbicielem Putina.

Biały Dom: Putin powinien przestać wypowiadać się o wyborach w USA

"Pan Putin powinien przestać wypowiadać się o naszych wyborach, kropka. Nie powinien nikogo faworyzować, ani w tę, ani w drugą stronę. Jedynymi ludźmi, którzy powinni zdecydować, kto będzie następnym prezydentem Stanów Zjednoczonych, są Amerykanie" - powiedział Kirby, odpowiadając podczas czwartkowego briefingu na pytanie o wyrażone przez Putina poparcie dla wiceprezydentki Harris. "Bylibyśmy wielce wdzięczni, gdyby Putin przestał mówić na temat naszych wyborów i przestał w nie ingerować" - zaznaczył rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził tymczasem, że Rosja wcale nie ingeruje w amerykańskie wybory, mimo ujawnionej w środę przez amerykańską prokuraturę szeroko zakrojonej kampanii Kremla, w ramach której państwowa telewizja RT potajemnie zapłaciła znanym amerykańskim publicystom popierającym Trumpa i zatrudniającej ich firmie łącznie 10 mln dol. za szerzenie suflowanych przez nią treści.

Rzecznik Harris: wszyscy wiedzą, że Putin woli, by wygrał Trump

Wszyscy wiedzą, że Putin wolałby, by wybory w USA wygrał Donald Trump - powiedział rzecznik kampanii Kamali Harris, Ian Sams, odnosząc się do deklaracji poparcia rosyjskiego prezydenta dla kandydatki Demokratów. Sams zaznaczył, że odrzuca to poparcie i jakiekolwiek inne próby ingerencji w wybory.

Pytany przez PAP o komentarz do słów Putina, który w czwartek we Władywostoku powiedział, że będzie "popierać Harris", rzecznik sztabu Harris powtórzył stanowisko wyrażone w telewizji CNN, potępiając Putina i odrzucając jego poparcie.

"Odrzucamy jakąkolwiek zagraniczną ingerencję w wybory, po którejkolwiek ze stron, z jakiegokolwiek kraju" - powiedział Sams. Dodał jednak, że "wszyscy wiedzą, kogo dyktatorzy i tyrani na całym świecie preferują w tych wyborach".

"Wolą prezydenta Putina. My odrzucamy ten rodzaj dzielącego, dyktatorskiego przywództwa, który oferują ludzie tacy, jak prezydent Putin. Oczywiście jego inwazja Ukrainy była horrendalna, a wiceprezydentka Harris razem z prezydentem przewodziła w mobilizowaniu świata przeciwko niej" - powiedział rzecznik.

Zasugerował, że "poparcie" Putina jest elementem gry psychologicznej, lecz zaznaczył, że "każdy, kto śledził, co się działo przez ostatnią dekadę, wie, gdzie stoi prezydent Putin i kto jest jego preferowanym kandydatem, niezależnie od tego, co mówi".

Amerykańskie służby już w 2016 r. oceniły, że Rosja za pomocą operacji informacyjnych i hakerskich próbowała wpłynąć na amerykańskie wybory, zarówno podsycając podziały polityczne, jak i starając się pomóc Donaldowi Trumpowi. O tym oraz o rozległych kontaktach przedstawicieli kampanii Trumpa z ludźmi Kremla mówiły też raporty specjalnego prokuratora Roberta Muellera oraz ponadpartyjny raport senackiej komisji ds. wywiadu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mms/ mw/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (24)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Widać jaka dezinformację stosuje Putin
kamikaze351
Reuters: "Russia wants Kamala Harris to win the U.S. presidential election, President Vladimir Putin said on Thursday"
zgadujzgadula
Taka Strategie i taktykę nie sposób nie szanować .Niestety w sensie geopolitycznym jest to geniusz. Owszem zbrodniarz i psychopata ale geopolityce ruchy wykonuje mistrzowskie. Ma już Indie i Chiny + Brazylie .Jak wygra Trump (któremu kibicuje) będzie miał wszystkie karty w ręku. Trump jako biznesmen z natury dogada się z Putinem Taka Strategie i taktykę nie sposób nie szanować .Niestety w sensie geopolitycznym jest to geniusz. Owszem zbrodniarz i psychopata ale geopolityce ruchy wykonuje mistrzowskie. Ma już Indie i Chiny + Brazylie .Jak wygra Trump (któremu kibicuje) będzie miał wszystkie karty w ręku. Trump jako biznesmen z natury dogada się z Putinem i dojdzie do rozbioru Ukrainy.....
dulipa
Ale zrobil jej teklame, teraz 85 milionow wyborcow pójdzie jak w dym, tak jak na Bidena
hotei
Kiss of death dla Kamali od Putina. Wiadomo, że Putin z Trumpem do kumple, Trump juz zapowiedział zniesienie sankcji dla Rosji wiec Putin powie wszystko żeby Trump wygrał. Nawet jeśli oznacza to łganie na temat poparcia dla Kamali. Rządzą nami psychopaci i zwierzęta.
dasbot
"Rosyjski dyktator"........w zasadzie już po tych słowach można przestać czytać. Dla propagandy jest dychotomia, my i oni. Będą podjudzać, szczuć, etc. Czy wiesz chociaż Redakcjo jaka jest prawda o wyborach 2020? Jeśli tym razem dojdzie do machinacji, to aktualna strzelanka na UA będzie fraszką wobec tego, co się będzie "Rosyjski dyktator"........w zasadzie już po tych słowach można przestać czytać. Dla propagandy jest dychotomia, my i oni. Będą podjudzać, szczuć, etc. Czy wiesz chociaż Redakcjo jaka jest prawda o wyborach 2020? Jeśli tym razem dojdzie do machinacji, to aktualna strzelanka na UA będzie fraszką wobec tego, co się będzie w tym dziwnym kraju działo live 24/7 już od listopada br.............Clown world.
devu
Wiadomo, ze Rosja sprzyja skrajnej lewicy. U nas w Polsce sprzyja Tuskowi. Agentka KGB (dziennikarka) była obecna i aktywna podczas siłowego przejęcia TVP. Byli funkcjonariusze bezpieki odzyskali emerytury. Kogo wspiera PO? I skrajna Lewica? Putina.
pstrzezek
Nie mógł dać lepszego poparcia dla Trumpa którego ma na smyczy
po_co
Dlaczego Ty się tak obawiasz rządów Trumpa?
Nic złego się na świecie nie stało za jego rządów, czego nie można powiedzieć o żadnym prezydencie reprezentującym demokratów (niektórych republikańskich również).

Dla nas to trochę ma znaczenie kto siądzie na stołku prezydenta USA i Kamala Harris to ostatnia osoba jaką ktokolwiek
Dlaczego Ty się tak obawiasz rządów Trumpa?
Nic złego się na świecie nie stało za jego rządów, czego nie można powiedzieć o żadnym prezydencie reprezentującym demokratów (niektórych republikańskich również).

Dla nas to trochę ma znaczenie kto siądzie na stołku prezydenta USA i Kamala Harris to ostatnia osoba jaką ktokolwiek rozsądny życzyłby sobie na tym stołku.
Można mieć różne poglądy, wybierać różne drogi do celu, ale każdemu człowiekowi z goła powinno zależeć na dobrobycie państwa w którym żyje, demokratom reprezentowanym przez Bidena i Harris zależało wyłącznie na własnych interesach i to jak się te podejście dla nas skończyło masz czarno na białym.

Pięć lat rządów mało nie pociągnęło Polskę i Europę do wojny z Rosją.
Czasem trzeba uprzedzenia schować na bok i spojrzeć na sprawy racjonalnie.
Trumpem straszono przed jego kadencją, w czasie jego kadencji i po jego kadencji - żaden z tych strachów się nie ziścił.

Bidena zachwalano i rozpie... wszystko czego się dotknął. Zresztą nawet Obama mówił o nim (w czasie gdy był wiceprezydentem w rządzie Obamy), że Joe jest w stanie zepsuć wszystko co mu się powierzy. Obama, nie Trump.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki