Ambitna polityka klimatyczna Unii Europejskiej miała być impulsem do zielonej transformacji. Dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego pakiet „Fit for 55” jest jednak źródłem niepokoju o konkurencyjność, miejsca pracy i bezpieczeństwo.


O tym, dlaczego tempo i sposób wdrażania unijnych regulacji wymagają korekty , rozmawiali przedstawiciele rządu, organizacji branżowych i biznesu podczas debaty „Zdrowy rozsądek w transformacji: jak utrzymać przemysł motoryzacyjny w Polsce i Europie?, zorganizowanej przez „Puls Biznesu”.
Choć uczestnicy byli zgodni co do konieczności ochrony klimatu, równie mocno podkreślali, że obecna strategia Komisji Europejskiej jest zbyt sztywna, oderwana od realiów gospodarczych i geopolitycznych.
– Mieliśmy przebiec maraton, ale Komisja Europejska chciałaby, żebyśmy pokonali go sprintem – obrazowo ujął problem Leszek Wiwała, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Inni uczestnicy debaty zwracali uwagę, że zbyt pochopne narzucenie jednego kierunku – transformacji motoryzacji wyłącznie w kierunku elektromobilności – zagraża przemysłowi w Europie. Może bowiem doprowadzić do utraty europejskich przewag technologicznych, przenoszenia produkcji poza UE i uzależnienia Europy od dostaw z Azji czy USA.
W debacie pojawiły się też pytania o bezpieczeństwo państwa, odporność na kryzysy energetyczne i zerwane łańcuchy dostaw.
– Bez silnej bazy przemysłowej Europa stanie się mniej bezpieczna gospodarczo i technologicznie – ostrzegał Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM).
Z kolei Rafał Rudziński, prezes firmy Robert Bosch zwrócił uwagę, że w Europie tworzy się dużo przepisów, które opierają się na karach, mało jest natomiast regulacji zachęcających do innowacji.
– Stany Zjednoczone czy Chiny – tam nie ma zakazów. Tam są bonusy za to, że jesteś innowatorem. Masz bonus za to, że wprowadzasz coś lepszego zgodnego ze strategią, ochroną klimatu, ale nie jesteś karany, jeśli próbujesz różnymi ścieżkami dojść do tego samego celu – podkreślił Rafał Rudziński.
Czy neutralność technologiczna, która pozwala rozwijać różne rozwiązania nisko- i zeroemisyjne, może pogodzić cele klimatyczne z ochroną przemysłu i miejsc pracy? Jaką rolę mogą odegrać biopaliwa, wodór, e-paliwa i hybrydy? I czy Bruksela jest gotowa zmienić kurs, zanim będzie za późno? Odpowiedzi na te pytania przynosi pełny zapis debaty, który opublikujemy już wkrótce na łamach Pulsu Biznesu i w portalu pb.pl.
Partnerem publikacji jest firma Robert Bosch






















































