Przychody grupy AmRest mogą wzrosnąć w tym roku o 20 proc. rdr dzięki wzrostowi organicznemu i przejęciu hiszpańskiej Restauravii. Bardzo prawdopodobne jest w tym roku osiągnięcie wzrostu sprzedaży porównywalnej na wszystkich rynkach, choć ciągle słabiej od założeń wypadają rynek polski i czeski - poinformował PAP Maciej Mausch, szef relacji inwestorskich AmRestu.
Na pytanie, czy w tym roku możliwy jest 20 proc. wzrost przychodów dzięki wzrostowi organicznemu i przejęciu Restauravii, Mausch odpowiedział:
"Tak. Zarówno przychody, jak i marża EBITDA będą lepsze niż w roku 2010 dzięki konsolidacji Restauravii. Przypomnę, że ubiegłoroczne przychody Restauravii to ok. 400 mln zł, zysk na poziomie EBITDA wyniósł prawie 100 mln zł. Już sama konsolidacja hiszpańskiej marki od połowy roku poprawi przychody grupy o ok. 10 proc. Dodatkowo zobaczmy wzrost przychodów spowodowany prawdopodobną poprawą sprzedaży porównywalnej i rozwojem organicznym".
"Dołączenie do portfela AmRest spółki generującej 24 proc. marżę EBITDA z pewnością pozytywnie wpłynie na rentowność grupy" - dodał.

Grupa AmRest planuje otworzyć w tym roku około 80 restauracji w krajach Europy Środkowo Wschodniej, zamierza też uruchomić 10-15 nowych restauracji La Tagliatella.
Z wstępnych szacunków AmRestu wynika, że w I kwartale 2011 roku przychody grupy wzrosły o 7,9 proc. do 519,2 mln zł z 481,2 mln zł rok wcześniej.
"Sprzedaż na rynkach europejskich była wyższa o ponad 9,5 proc., głównie za sprawą doskonałych w dalszym ciągu wyników rynku rosyjskiego. Jesteśmy również zadowoleni ze sprzedaży w restauracjach Applebee's, które były o 5 proc. wyższe niż rok temu. Dobre wyniki rynku amerykańskiego to rezultat zarówno poprawiających się nastrojów konsumentów w USA, jak i prowadzonego przez nas programu rewitalizacyjnego restauracji w zachodniej części Stanów Zjednoczonych" - powiedział Mausch.
Poinformował, że w I kwartale na wszystkich głównych rynkach spółki sprzedaż porównywalna wzrosła rok do roku.
"Jest wysoce prawdopodobne osiągnięcie w tym roku wzrostu sprzedaży porównywalnej na wszystkich rynkach" - powiedział.
Dodał, że ciągle słabiej od założeń wypadają rynek polski i czeski.
"Sytuacja w Polsce i Czechach jest w dalszym ciągu poniżej naszych oczekiwań. Wyniki są wprawdzie lepsze niż w ubiegłych latach, ale są bardzo niestabilne, obserwujemy dużą zmienność sprzedaży z tygodnia na tydzień. Rynkom tym poświęcamy w dalszym ciągu najwięcej uwagi" - powiedział Mausch.
Grupa AmRest planuje otworzyć w tym roku około 80 restauracji w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, zamierza też uruchomić 10-15 nowych restauracji La Tagliatella. Sfinalizuje transakcję kupna Restauravii do końca tego tygodnia - poinformował PAP Mausch.
"Priorytety na ten rok to dynamiczny wzrost organiczny i poprawa wyników w Europie Środkowo-Wschodniej oraz integracja i rozwój naszej nowej marki La Tagliatella. Planujemy 80 nowych otwarć w CEE i 10-15 restauracji La Tagliatella. Szacowany CAPEX to ok. 350 mln zł" - powiedział PAP Mausch.
AmRest informował wcześniej, że do końca kwietnia planuje sfinalizować transakcję kupna hiszpańskiej sieci restauracji Restauravia.
"Wszystko przebiega zgodnie z planem. Sfinalizujemy transakcję do 29-go kwietnia. Sposób finansowania jest zgodny z tym co zapowiadaliśmy ogłaszając transakcję w lutym" - powiedział Mausch.
W lutym AmRest informował o podpisaniu umowy zakupu 76,3 proc. Restauravii. Wartość transakcji przejęcia wynosi 198 mln euro. Transakcja będzie sfinansowana inwestycją kapitałową AmRest w kwocie około 90 mln euro, objęciem udziałów wartych 28 mln euro przez menedżerów oraz zewnętrznym długiem bankowym w wysokości 80 mln euro.
Restauravia operuje łącznie około 130 restauracjami w Hiszpanii, w tym 30 restauracjami KFC oraz 100 restauracjami casual dining z kuchnią włoską La Tagliatella.
"W tym roku planujemy otworzyć 10-15 nowych restauracji La Tagliatella, w okresie pięciu lat mamy zamiar zwiększyć liczbę restauracji tej marki do co najmniej 200. W pierwszej kolejności będziemy rozwijać restauracje La Tagliatella w Hiszpanii i zachodniej Francji" - powiedział.
Poinformował, że rynek hiszpański wykazuje pewną poprawę.
"Popyt na rynku w hiszpańskim kształtuje się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Podobnie jak w Polsce widać stopniową, powolną poprawę wyników" - powiedział.






























































