REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przestępcy czyhają na dane osobowe

2015-12-04 04:33
publikacja
2015-12-04 04:33

Skradzioną tożsamość wykorzystują coraz częściej grupy przestępcze, m.in. do wyłudzenia kredytu na dane z dowodu - alarmuje "Rzeczpospolita".

fot. cookelma / / YAY Foto

Statystyki policji pokazują, że złodzieje tożsamości, czyli danych osobowych, działają na coraz większą skalę. Tylko w 2014 roku stwierdzono 13,3 tys. przypadków posługiwania się dokumentem innej osoby, 30 tys. przestępstw związanych z podrabianiem dokumentów oraz prawie 43 tys. cyberprzestępstw.

Oszustwa związane z wykorzystaniem skradzionej tożsamości przybierają różne formy. Kilka miesięcy po fakcie możemy np. się dowiedzieć, że ktoś wynajął mieszkanie na nasze dane czy wziął kredyt lub sprzedaje fikcyjne przedmioty na portalach aukcyjnych. Dlatego policja oraz Biuro Informacji Kredytowej przestrzegają przed pochopnym udostępnianiem naszych danych i dokumentów.

W razie utraty dowodu, oprócz zgłoszenia tego faktu na policji, trzeba też zgłosić do systemu DZ (Dokumenty Zastrzeżone) prowadzonego wspólnie przez banki. Wówczas w kilka minut dokument zostanie wyłączony z obiegu, a informacja dotrze do wszystkich banków w Polsce, Poczty oraz operatorów telefonii komórkowej.

Reklama

Więcej na http://www.rp.pl

(PAP)

tpo/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Przedterminowych wypłat z PPK jest za dużo? Współtwórca programu: nie można podważyć zaufania do całego systemu
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Kamari
Coraz więcej naszych danych krąży w internecie - kupujesz, wysyłasz PIT, otwierasz konto i wiele innych rzeczy załatwia się dzisiaj przez internet. Czy te dane nie mogą być też przechwycone? Czy w tym BIK mogę sobie sprawdzić, czy nie pojawił się jakiś "mój" kredyt, o którym nic nie wiem?
~Sandman
Ciężko się chyba pisze na klawiaturze w rękawicach motocyklowych.
~spostrzegawczy
Banki są sobie same winne. Jak można dać komuś kredyt kogo się na oczy nie widziało , bez podpisu , nawet elektronicznego. Przecież dane mogą wyciekac z firm i urzędów niekoniecznie my musimy je zgubić.
~RTG
BANKI O TYM DOBRZE WIEDZĄ , KNF TEŻ ALE NIE ROBIĄ NIC BO LICZĄ SIE WYNIKI AKCJA KREDYTOWA NIE MOŻE SPAŚĆ. POTEM TO TY SIE MUSISZ TLUMACZYC PRZED SADEM ŻE NIE BRAŁEŚ KREDYTU BO BANK JAKO "INSTYTUCJA PORZYTKU PUBLICZNEGO' NA WYŻSZĄ POZYCJĘ A BANKOWY TYTUŁ EGZEKUCYJNY SCIAGA WSZYSTKO!!! AMBER GOLD, POLISOLOKATY TERAZ KONTA BANKI O TYM DOBRZE WIEDZĄ , KNF TEŻ ALE NIE ROBIĄ NIC BO LICZĄ SIE WYNIKI AKCJA KREDYTOWA NIE MOŻE SPAŚĆ. POTEM TO TY SIE MUSISZ TLUMACZYC PRZED SADEM ŻE NIE BRAŁEŚ KREDYTU BO BANK JAKO "INSTYTUCJA PORZYTKU PUBLICZNEGO' NA WYŻSZĄ POZYCJĘ A BANKOWY TYTUŁ EGZEKUCYJNY SCIAGA WSZYSTKO!!! AMBER GOLD, POLISOLOKATY TERAZ KONTA NA DOWÓD ALBO PRZELEW.
~zez
To nie jest żadna "kradzież tożsamości" tylko zwyczajne wyłudzenie. Tylko że w przypadku wyłudzenia odpowiedzialność spadałaby na bank (i koszty też). A tak bank umowa ręce i radź sobie kliencie sam

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki