REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przemoc co 76 sekund. To bolesny raport o bezpieczeństwie dzieci w sieci

2026-05-17 10:00
publikacja
2026-05-17 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Przemoc to codzienność dzieci w świecie online. Polskie i europejskie raporty wskazują, że najmłodsi są w internecie narażeni na nękanie, szantaże, kradzież danych, a także wykorzystywanie seksualne. Regulacje nie nadążają z reakcją na te zagrożenia. Unijne instytucje zapowiadają jednak zdecydowaną walkę o ochronę dzieci w sieci. Zdaniem Joanny Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy większą odpowiedzialność powinny ponosić platformy cyfrowe.

Przemoc co 76 sekund. To bolesny raport o bezpieczeństwie dzieci w sieci
Przemoc co 76 sekund. To bolesny raport o bezpieczeństwie dzieci w sieci
fot. Daniel Jedzura / / Shutterstock

- Co 76 sekund w Europie przemoc wobec dzieci w internecie jest zgłaszana do organów ścigania. To dane brytyjskiej organizacji z 2025 roku, która pokazuje czarno na białym, że przestrzeń wirtualna jest bardzo niebezpieczna dla naszych dzieci - mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Nowej Lewicy. - Wykorzystywanie bezbronności dzieci, ich nieznajomości w poruszaniu się w świecie wirtualnym jest zatrważające.

Z raportu NASK z 2025 roku wynika, że 56 proc. polskich dzieci doświadczyło przemocy w internecie, z czego 52,1 proc. nikomu o tym nie powiedziało. 28 proc. dzieci otrzymało nagie zdjęcia, a 11 proc. spotkało się z nieznajomym dorosłym poznanym przez sieć. Z kolei polska edycja raportu „EU Kids Online 2026” wskazuje, że trzy czwarte badanych dzieci doświadczyło w internecie czegoś, co wywołało u nich negatywne emocje. Mowę nienawiści widziało w sieci 62,4 proc. badanych, a dla 30 proc. to doświadczenie częste (co najmniej raz w miesiącu). Na ekranach uczniowie widzą także przemoc, pornografię, challenge czy teorie spiskowe. Blisko dziewięciu na 10 badanych twierdzi, że niebezpieczne treści widzi na swoim ekranie, mimo że ich nie poszukuje.

Z danych Internet Watch Foundation wynika, że 2025 rok był najgorszy w historii, jeśli chodzi o liczbę materiałów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci w internecie. Organizacja podjęła działania w odpowiedzi na ponad 312 tys. zgłoszeń (+7 proc. r/r), w których analitycy potwierdzili obecność materiałów o takiej treści. Ponad 3,4 tys. odkrytych filmów było przygotowanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Rok wcześniej było ich zaledwie 13, co oznacza wzrost o ponad 26 tys. proc. w ujęciu rocznym.

- Ktoś jednak stoi za tym, ktoś dał możliwość wykorzystywania narzędzi w internecie do tego, aby stosować przemoc wobec dzieci. Stoją za tym duże platformy internetowe. Stworzyli je ludzie, bo przecież ktoś w nich pracuje, więc odpowiedzialność musi być nałożona na te platformy, które w ogóle nie chcą się zajmować tym problemem - podkreśla Joanna Scheuring-Wielgus.

Na ten problem zwróciła uwagę Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej, w swoim przemówieniu 12 maja podczas szczytu poświęconego AI i ochronie dzieci w internecie, który odbył się w Kopenhadze. Jak podkreśliła, na podstawie aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act) KE podejmuje działania przeciwko największym platformom, m.in. TikTokowi, Mecie (Instagram i Facebook) czy X. Chodzi m.in. o stosowane na platformach mechanizmy uzależniające oraz nieegzekwowanie minimalnego progu wieku (13 lat) dla użytkowników. Ursula von der Leyen podkreśliła, że potrzeba bardziej zdecydowanych działań na rzecz ochrony dzieci w internecie i zapowiedziała stworzenie nowych przepisów.

Do zdecydowanych działań niedawno wezwał także Parlament Europejski. Europosłowie chcą ścisłego egzekwowania obowiązujących przepisów UE i ujednoliconej definicji cyberprzemocy, która objęłaby też analizę, czy powinna ona zostać uznana za przestępstwo o charakterze transgranicznym w Unii. Zwracają uwagę także na konieczność nałożenia większej odpowiedzialności na platformy internetowe w walce z cyberprzemocą i jej rozpowszechnianiem.

Wakacje na giełdzie

- Z zażenowaniem słucham argumentów osób, które mówią o wolności słowa i cenzurze w internecie. My mówimy o dzieciach, które są wykorzystywane z pełną świadomością przez osoby, które wykorzystują te treści do własnych celów i na których zbijają grube miliony. Obowiązkiem polityków, ale również dorosłych jest strzec dzieci niezależnie od tego, o jakim świecie mówimy - wirtualnym czy rzeczywistym. Mierzymy się z bardzo dużym problemem - podkreśla posłanka Nowej Lewicy. - Platformy internetowe muszą mieć świadomość tego, że w internecie dzieje się bardzo dużo złych rzeczy, a to bardzo często się przekłada na życie w realu, np. tak, że dzieci popełniają samobójstwo.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet w Parlamencie Europejskim odbyła się w marcu dyskusja, której towarzyszyło wystąpienie Jackie Fox, matki Nicole „Coco”, która odebrała sobie życie w wieku 21 lat po trzech latach doświadczania cyberprzemocy i nękania. Po stracie córki Fox uruchomiła kampanię na rzecz uchwalenia „prawa Coco” przeciwko cyberprzemocy w Irlandii. Zaapelowała do Parlamentu Europejskiego o ustanowienie tego prawa również na szczeblu europejskim, aby chronić zarówno dzieci, jak i dorosłych przed podobnymi zagrożeniami.

- Przemoc w sieci, zgodnie z badaniami, jest najbardziej wymierzona w dzieci, ale również w kobiety. Nawet w grupie dzieci większość przemocy wymierzona jest w dziewczynki - podkreśla Joanna Scheuring-Wielgus.

W raporcie opracowanym przez Polskie Towarzystwo Suicydologiczne na podstawie danych Komendy Głównej Policji czytamy, że między 2020 a 2023 rokiem liczba prób samobójczych wśród dziewcząt w przedziale wiekowym 7-19 lat wzrosła o 215 proc. W 2025 roku odnotowano z kolei niespodziewanie wysoki wzrost liczby samobójstw - o 26,8 proc., mimo że w poprzednich latach utrzymywał się trend spadkowy. W ocenie suicydologów swój udział w tym może mieć właśnie cyberprzemoc.

- Nie możemy stać z boku i tylko komentować. Trzeba podjąć działania, żeby próbować to zastopować, wprowadzić jakieś mechanizmy i nie bać się gigantów. Świat wirtualny staje się powoli światem niekontrolowanym przez rzeczywistość, w której żyjemy, i to jest bardzo niebezpieczne, szczególnie po pojawieniu się sztucznej inteligencji - podkreśla posłanka do Parlamentu Europejskiego.

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
prof-es-jonalista
"najmłodsi są w internecie narażeni na nękanie, szantaże, kradzież danych, a także wykorzystywanie seksualne" - w ich dorosłym życiu ten trend się utrzyma.
"Regulacje nie nadążają z reakcją na te zagrożenia" - no i kolejny dogmat lewaków pada! jak to? regulacje nie działają?! regulacje należy poddać regulacji!
"najmłodsi są w internecie narażeni na nękanie, szantaże, kradzież danych, a także wykorzystywanie seksualne" - w ich dorosłym życiu ten trend się utrzyma.
"Regulacje nie nadążają z reakcją na te zagrożenia" - no i kolejny dogmat lewaków pada! jak to? regulacje nie działają?! regulacje należy poddać regulacji! no, ale najpierw rozmontujmy podstawową komórkę społeczną jaką jest rodzina a potem to regulujmy, nie?
monuz
sorry, ale jak 12 latka umawia się w sieci z 50 latkiem, to już nie wiem kto ma jakie potrzeby
mknowak
Dobrze że policja sprawnie działa...
tomitomi
.... dlaczego nie odebrać młodym sprzęt do dyspozycji ?? ?? no dlaczego ??
... brak dostępu rozwiązuje wiele problemów ,,,,,
proste i skuteczne , - to rodzice odpowiadają za swoje pociechy !!
dziwne ?? - dziwne ! - jak na pokiemonów przystało !!
j2oen
Osłona propagandowa pod wprowadzenie w Polsce cenzury prewencyjnej (wbrew naszej konstytucji) NEWSERIA to rozideologizowana tuba propagandowa. Deficytowa agencja utrzymywana z grantów niewiadomego pochodzenia, dla ogłupiania tubylców ideologią.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki