Amerykański dolar jest we wtorek najmocniejszy wobec euro od 8 tygodni przed wyborami prezydenckimi w USA - podają dealerzy.
Dolar jest wyceniany po 1,2794 za euro, ale wcześniej waluta Amerykanów umocniła się na rynku międzybankowym w Londynie do 1,2764 USD za euro, najwyższego poziomu od 11 września.
"Teraz wszystko zależy od tego, kto wygra wybory" - mówi Sonja Marten, strateg walutowy w DZ Bank we Frankfurcie.
"Jeśli wygra Obama to zostanie odebrane na rynkach jako pozytywna oznaka" - dodaje.

W USA pojedynek rozegra się między walczącym o reelekcję demokratycznym prezydentem Barackiem Obamą i reprezentującym Partię Republikańską Mittem Romneyem.
Sondaże wskazywały na wyrównane szanse obu kandydatów.
Wyścig wyborczy w praktyce rozstrzygnie się w tzw. swing states, czyli "wahających się" stanach. W końcówce kampanii było to 7 stanów: Floryda, Ohio, Wirginia, New Hampshire, Kolorado, Iowa i Wisconsin.
Amerykanie wybiorą też Izbę Reprezentantów i jedną trzecią senatorów, a także gubernatorów i zgromadzenia ustawodawcze niektórych stanów, rozstrzygną także w plebiscytach powszechnych o zatwierdzeniu lub odrzuceniu dziesiątków inicjatyw ustawodawczych.
Wybory do Kongresu rozstrzygną, czy następny prezydent będzie mógł rządzić bez obawy blokowania jego inicjatyw przez partię opozycyjną.
Przeważająca większość lokali wyborczych będzie otwarta w godzinach 6-20 czasu lokalnego. Pierwsze zostaną otwarte o godz. 12 czasu polskiego i zamknięte o godz. 1 w środę czasu polskiego.
Ze względu na różnicę czasu między Polską a poszczególnymi stanami USA - od 6 do 12 godzin (Hawaje) - oznacza to, że ostateczne wyniki będą znane w Europie dopiero w środę nad ranem, być może ok. godz. 4. (PAP)
aj/ jtt/






























































