Przed LPP kolejny solidny rok, dla CCC wyzwaniem napięty bilans

Przed grupą LPP kolejny solidny rok z dwucyfrowymi wzrostami wyników. Dla grupy CCC wyzwaniem będzie wysoki poziom zadłużenia, choć nie powinno dojść do przekroczenia kowenantów. Cała branża odzieżowo-obuwnicza będzie musiała w 2020 r. zmierzyć się ze wzrostem kosztów pracy - oceniają analitycy.

W krótszym terminie, w I kwartale, spółki handlujące odzieżą i obuwiem mają kłopot z ciepłym sezonem zimowym.

"Jeśli winą za słaby czwarty kwartał obarczona została niekorzystna dla spółek pogoda, to pewnie podobnie będzie w pierwszym kwartale, skoro nadal utrzymują się wysokie - jak na tę porę roku - temperatury. U największych dwóch graczy nie ma głębokich wyprzedaży. LPP zmieniło politykę i wyprzedaje produkty już w trakcie sezonu. Z kolei CCC zamówiło ok. 30 proc. mniej butów na ten sezon w porównaniu rdr i rozpoczęło wyprzedaże dopiero w styczniu" - powiedział PAP Biznes Łukasz Wachełko, analityk Wood&Co.

W LPP SPODZIEWANE W '20 DALSZE SOLIDNE WZROSTY WYNIKÓW

Grupa LPP szacuje, że w 2019 roku miała 9,137 mld zł przychodów, co oznacza wzrost o 14 proc. rdr. Zysk operacyjny wzrósł o 16 proc. do 876 mln zł.

"W grudniowej strategii rynkowej wskazywaliśmy LPP jako jeden z naszych top pick-ów w branży konsumenckiej i po wstępnych danych za IV kwartał podtrzymujemy wyraźnie pozytywne spojrzenie na tę spółkę. Pomimo bardziej wymagającej bazy, po udanym 2019 roku, spodziewamy się dalej solidnego wzrostu wyników w 2020 r., zwiększenia EBITDA o 20 proc., przy założeniu utrzymania rentowności i 20-proc. wzroście przychodów" - powiedziała PAP Biznes Maria Mickiewicz, analityk Pekao Investment Banking.

Stabilnego, dwucyfrowego wzrostu wyników LPP spodziewa się też Piotr Bogusz, analityk BM mBanku.

"To będzie ciekawy rok, bo spółka będzie dalej rozszerzać technologię RFiD (elektroniczne metki - przyp. PAP Biznes) i rozwijać e-commerce" - powiedział PAP Biznes Bogusz.

Łukasz Wachełko, analityk Wood&Co, ocenił z kolei, że ciężko znaleźć słabe strony wyników LPP w 2019 r. i trudno spodziewać się znacznej poprawy w tym roku.

"W LPP to może być kolejny mocny, nudny, stabilny rok, z niskim jednocyfrowym wzrostem LFL, próbą ograniczenia kosztów poprzez wykorzystywanie technologii, w tym RFiD" - powiedział PAP Biznes Łukasz Wachełko.

Maria Mickiewicz z Pekao IB wskazuje, że czynnikiem, który trochę zmienia postrzeganie LPP, w porównaniu z obawami z ostatnich lat o perspektywy wzrostu w regionie, jest marka Sinsay w nowej odsłonie.

"Marka pierwotnie celowała w grupę nastolatek, a teraz brand poszerza asortyment o artykuły dla dzieci, kobiet czy artykuły domowe, a w przyszłości także dla mężczyzn. Nowo otwierane sklepy mają dużo większą powierzchnię. Benczmarkiem, jeśli chodzi o asortyment, mogą być w naszej ocenie sklepy Primark czy Pepco" - powiedziała analityk.

Tempo wzrostu powierzchni w LPP ma przyspieszyć w tym roku do 16 proc. rdr, a - jak zauważyła Mickiewicz - takie dwucyfrowe tempo było ostatnio w spółce w 2015 roku. Sinsay ma odpowiadać za ok. 2/3 dodawanej nowej powierzchni w tym roku.

"Wróciły więc mocne perspektywy wzrostu LPP, a wycena na mnożnikach pozostała nadal relatywnie atrakcyjna. Spółka nadal oferuje na mnożnikach dyskonto w stosunku do największych porównywalnych spółek zagranicznych, takich jak H&M czy Inditex, pomimo oczekiwanego wyraźnie mocniejszego tempa wzrostu wyników" - powiedziała Maria Mickiewicz.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy wycena akcji LPP wzrosła o ponad 10 proc. Piotr Bogusz z BM mBanku ocenia, że wzrosty kursu LPP będą kontynuowane.

WŚRÓD WYZWAŃ DLA CCC NAPIĘTY BILANS, ALE WYNIKI POWINNY SIĘ POPRAWIAĆ

Z kolei akcje CCC potaniały w ciągu roku ok. 50 proc. W styczniu tego roku mocnymi spadkami kurs CCC zareagował na rozczarowujące wyniki za IV kwartał. W styczniu, po raz pierwszy od ponad 6 lat, kurs akcji spadł poniżej 100 zł.

"W krótkim terminie nie widzimy mocnych przesłanek, które skłaniałyby do zakupu akcji CCC, nawet po ostatniej przecenie kursu. Wycenialiśmy w grudniu akcję spółki na 118 zł, ale bilans jest bardziej napięty niż zakładaliśmy, a wyniki IV kwartału były słabsze od oczekiwań. Dopóki sprawy bilansowe się nie wyjaśnią, dług netto/EBITDA wyraźnie nie spadnie i spółka nie zacznie poprawiać wyników - a zakładam, że w I kwartale strata może być porównywalna rdr - zasadne wydaje się przykładanie dyskonta do wyceny z powodu napiętego bilansu i dzisiejsza wycena rynkowa w naszej ocenie odzwierciedla takie dyskonto. Obecne poziomy kursu cały czas nie są - w naszej ocenie - atrakcyjne" - powiedziała Maria Mickiewicz z Pekao IB.

W I kwartale 2019 roku CCC zanotowało 152,6 mln zł straty netto jednostki dominującej.

Pekao IB w grudniowej strategii dołączyło grupę CCC do spółek niedoważanych z powodu czynników ryzyka, które - jak powiedziała Mickiewicz - zaczęły się już materializować w większym stopniu niż zakładano.

Spółka pokazała bowiem słabsze od oczekiwań szacunkowe wyniki za IV kwartał już na poziomie sprzedaży. Przychody grupy wzrosły jedynie o 7 proc. rdr do 1,716 mld zł. EBITDA spadła w tym czasie o 3 proc. do 298 mln zł. Sprzedaż stacjonarna porównywalna LFL była w IV kwartale niższa rdr o 9 proc.

"Nie znamy pełnej struktury bilansu CCC, ale z racji brakującej sprzedaży i - zakładamy - zakończenia roku z wyższymi od założeń poziomami zapasów, są obawy o większe wyprzedaże w I kwartale, a co za tym idzie większą presję na marże w 2020 roku" - powiedziała Maria Mickiewicz.

Rynek zaniepokojony jest wysokim zadłużeniem grupy. Na koniec 2019 roku wskaźnik dług netto/EBITDA wzrósł do 2,9x wobec 1,2x rok wcześniej.

"Na koniec roku wskaźnik trochę spadł kdk, ale skok w ujęciu rdr jest ogromny, do 2,9x. Zakładamy, że sezonowo po pierwszym kwartale ten wskaźnik standardowo powinien jeszcze wzrosnąć. Nasz scenariusz bazowy zakłada, że określonego w kowenantach poziomu 3,5x spółka nie przekroczy po I kwartale, zakładając mniejsze zakupy kolekcji wiosna-lato, ale margines bezpieczeństwa nam się kurczy" - oceniła Mickiewicz.

"Banki znają specyfikę spółki i sezonowość jej biznesu. Nie spodziewam się, że kowenanty zostaną naruszone po I kwartale ze względu na poprawę wyników rdr i mniejsze zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Spółka bardzo mocno poprawiła cykl rotacji zapasów. Oczekiwałbym, że wskaźnik zadłużenia netto/EBITDA nieznacznie się podniesie na koniec I kwartału, ale nie przebije 3,5x" - powiedział Piotr Bogusz z BM mBanku.

Jak wskazała Mickiewicz, 2020 rok powinien być w grupie CCC rokiem bardzo mocnej pracy nad asortymentem, a także restrukturyzacji przejętych biznesów, w tym w Szwajcarii.

"Spodziewamy się optymalizacji asortymentu w sklepach dopiero wraz z kolekcją jesień-zima 2020 roku, co daje jeszcze co najmniej trzy kwartały obarczone kolekcjami z poprzedniego sezonu. Przy wysokim zadłużeniu może to zmuszać spółkę do większych wyprzedaży, by szybciej upłynniać zapas i nie zbliżać się do złamania kowenantów" - powiedziała analityk.

Analitycy uważają, że praca włożona dotychczas przez spółkę w poprawę struktury zapasów i w rozwiązania IT powinna jednak zaprocentować i są argumenty za wzrostem wyników grupy.

"Oceniam, że potencjał do poprawy wyników CCC jest wyższy niż w innych spółkach z branży. Powinny się one poprawić od kolekcji wiosennej. W każdym kwartale 2020 r. można się spodziewać poprawy rezultatów rok do roku" - ocenił Piotr Bogusz z BM mBanku.

Łukasz Wachełko, analityk Wood&Co., zauważył, że najbardziej modowy segment CCC, marka DeeZee, nie sprzedaje się dobrze zimą, więc - w jego ocenie - poprawa produktu i dostosowanie się do rynku w zimowym segmencie potrwa dłużej.

"W pozostałych okresach, od wiosny, powinno być łatwiej, bo oferta jest szersza, obejmuje m.in. markowe buty sportowe. Liczę, że gdy wyjdziemy poza okres zimowy i będzie sprzedaż produktu kolekcji wiosna-lato i kolekcji jesiennej, do których CCC jest lepiej przygotowane, to - jeśli pogoda nie będzie płatać takich figli - powinniśmy zobaczyć zdrowe LFL, a to właśnie brak przychodów jest teraz problemem. Koszty są pod kontrolą" - powiedział Wachełko.

Dodał, że w tym roku nie powinno być jednorazowych kosztów, które obciążyły ubiegłoroczne wyniki. Wskazał, że znacznie niższy rdr CAPEX (ok. 200 mln zł wobec ok. 700 mln zł w 2019 r.) powinien skutkować mocniejszą pozycją gotówkową, co powinno pozwolić na spokojniejsze zarządzanie i mocniejsze wyniki.

Z kolei Maria Mickiewicz z Pekao IB przewiduje, że poprawa asortymentu, a więc i wyników, będzie widoczna najwcześniej od kolekcji jesień-zima 2020.

"Zakładamy, że zakupy na kolekcję wiosna-lato 2020 będą 30-40 proc. niższe niż standardowo, więc wydaje się, że powinno nastąpić wyhamowanie wzrostu, a następnie stopniowe schodzenie z zapasów w kolejnych kwartałach. O materialną poprawę wyników będzie jednak ciężko, dopóki nie poprawi się asortyment, a tego się można spodziewać najwcześniej od kolekcji jesień-zima 2020. Przewidujemy więc, że poprawy wyników można by się spodziewać najwcześniej w czwartym kwartale" - oceniła Mickiewicz.

Rynek czeka na publikację aktualizacji strategii grupy CCC na lata 2020-2022, zaplanowaną na 29 stycznia.

"Pytanie, jaki będzie poziom jej szczegółowości. Ważniejsze jednak na tym etapie wydaje nam się pokazanie przez spółkę pierwszych elementów dostarczania wyników" - powiedziała Maria Mickiewicz.

GŁÓWNYM WYZWANIEM DLA BRANŻY WZROST KOSZTÓW PRACY

W ocenie Mickiewicz, głównym wyzwaniem dla branży odzieżowo-obuwniczej w tym roku będzie wzrost kosztów pracy wynikający ze wzrostu płacy minimalnej. Od 2020 roku płaca minimalna została podniesiona o 15,6 proc., do kwoty 2600 zł brutto miesięcznie. W kolejnych latach ma nadal rosnąć.

"Spółki muszą optymalizować zatrudnienie, pójść w stronę innowacyjności. Większym graczom z mocnym bilansem powinno być relatywnie łatwiej. LPP zainwestowało mocno w zespoły IT, wprowadziło technologię RFiD. To powinno przynosić efekty w kolejnych latach" - powiedziała analityk.

"To będzie dość ciężki rok. Z jednej strony dochód dystrybucyjny konsumentów powinien się zwiększyć ze względu na wysoką dynamikę wzrostu płac, ale z drugiej strony to właśnie wzrosty płac mogą powodować presję na rentowność" - powiedział Piotr Bogusz z BM mBanku.

Zdaniem analityków zakaz handlu w niedziele nie będzie miał już tak negatywnego efektu rdr.

"Wypada nam ostatnia niedziela handlowa, ale konsument miał już dwa lata na dostosowanie się do zakazu i zmianę przyzwyczajeń zakupowych" - oceniła analityk Pekao IB.

Potencjalnym ryzykiem jest wprowadzenie podatku handlowego, zawieszonego obecnie do 1 lipca z powodu toczącego się postępowania w TSUE.

"W założeniach na 2020 rok nie uwzględniamy na razie podatku handlowego. Zakładam, że do połowy roku nie będzie ostatecznego rozstrzygnięcia, w związku z czym zawieszenie podatku zostanie przedłużone o kolejne pół roku. Jeśli podatek miałby się pojawić, to raczej od 2021 r." - powiedziała Mickiewicz.

"Podtrzymujemy nasze założenie, że w branży odzieżowej będzie trudniej niż w segmencie FMCG +przerzucić+ ten podatek na konsumenta poprzez podnoszenie cen produktów" - dodała.

Analitycy wskazują, że to będzie też rok dalszego rozwoju e-commerce.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ osz/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 temiuk

Myślę, że przed LPP jeszcze wiele udanych lat. Jeśli obecne zarządzanie i strategia się nie zmienią, na co się nie zanosi.

! Odpowiedz
0 0 jegosss112

Po wynikach zagranicą już widać, że LPP radzi sobie ostatnio wyśmienicie.

! Odpowiedz
0 2 slwa

LPP kontynuuje marsz po stanie się jedną z największych firm odzieżowych z Europy.

! Odpowiedz
0 4 olnowak

Bardzo dobre wyniki LPP w ostatnich latach. A potencjał i perspektywy do dalszego rozwoju są spore.

! Odpowiedz
0 3 pacol

LPP ma świetne wyniki, spółka jest bardzo stabilna i ma trafione inwestycje.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
LPP -1,01% 8 345,00
2020-02-20 15:49:17
WIG -0,45% 57 696,35
2020-02-20 15:50:00
WIG20 -0,47% 2 105,14
2020-02-20 16:05:45
WIG30 -0,38% 2 431,66
2020-02-20 16:05:00
MWIG40 0,17% 4 067,54
2020-02-20 15:50:45
DAX -0,15% 13 767,98
2020-02-20 16:02:00
NASDAQ -0,09% 9 808,25
2020-02-20 16:02:00
SP500 -0,03% 3 385,05
2020-02-20 16:02:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.