REKLAMA

"Protest uczniowski". Uczniowie chcą realnych działań chroniących szkoły przed epidemią

2020-10-13 08:45
publikacja
2020-10-13 08:45
fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Fundacja na rzecz Praw Ucznia apeluje o podjęcie działań chroniących szkoły przed epidemią: zawieszenia zajęć stacjonarnych, przejścia na "tryb hybrydowy” czy chociaż zaostrzenia przepisów sanitarnych w szkołach. Pod petycją podpisało się 8 tys. osób.

"Nie przychodź do szkoły, a jeśli musisz, ubierz się na czarno" - napisano na twitterowym koncie Protestuczniowski. Zachęcono, by w ten sposób protestować do końca tygodnia i zamieszczono link do petycji na stronie Fundacji na rzecz Praw Ucznia. Jej założycielem i prezesem jest 18-letni Mikołaj Wolanin.

W petycji fundacja zwraca uwagę na rosnącą liczbę szkół, które dostały zgodę sanepidu na nauczanie hybrydowe lub zdalne. Przypomina też, że działalność stacjonarna szkół i placówek oświatowych została zawieszona 11 marca, kiedy odnotowano w Polsce 9 nowych zakażeń wirusem SARS-CoV-2. "Czy zatem nie jest racjonalne podjęcie działań w momencie, gdy tych zakażeń jest 5300? Naszym zdaniem jest" - pisze fundacja.

"Prosimy o bezzwłoczne zawieszenie stacjonarnej działalności szkół i placówek bądź przejście na +tryb hybrydowy+ czy chociażby zaostrzenie przepisów sanitarno-epidemicznych w szkołach, czyli o podjęcie jakichkolwiek działań mających uchronić tyle milionów osób przed zakażeniem, bo na razie nie widać żadnych działań czy planu ze strony resortu. Nie narażajmy uczniów, uczennic, nauczycieli, nauczycielek, a także rodziców na utratę życia i zdrowia!" - apeluje fundacja.

Zauważa przy tym, że na razie uczniowie nie muszą nosić maseczek w salach lekcyjnych, a muszą np. na ulicy. "To irracjonalne" - zaznacza.

"Naszym zdaniem zdrowie oraz życie Polaków (w tym uczniów i uczennic) jest o wiele ważniejsze niż to, co uda się podczas nauki stacjonarnej przekazać. Oczywiście, nauka zdalna ma swoje minusy, ale w obecnej sytuacji nauka wyłącznie stacjonarna nie jest dobrym pomysłem" – pisze fundacja.

Na Twitterze uczniowie zamieszczają zdjęcia klas ubranych na czarno z hasztagiem Protestuuczniowski.

W poniedziałek Związek Nauczycielstwa Polskiego wezwał premiera Mateusza Morawieckiego do zapewnienia uczniom, nauczycielom i pracownikom oświaty bezpiecznych warunków nauki i pracy w szkołach. ZNP apeluje m.in. o zmniejszenie liczebności klas i możliwość wprowadzania przez dyrektorów szkół nauki hybrydowej lub zdalnej bez zgody sanepidu.

Według danych resortu edukacji z poniedziałku, w trybie mieszanym pracuje 821 placówek oświatowych, a w trybie zdalnym – 264. Łącznie to 2,24 proc. wszystkich placówek oświatowych. Pozostałe 97,76 proc. placówek działa normalnie.(PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
marxs
znieść kretyński przymus nauczania i niech siedzą całe lata w domu i niech ich starzy uczą z tych co chcą tzw."zdalnej nauki' i tak nic w życiu nie będzie to przyszli bezdomni,prostytutki i przestępcy i szkoda dla nich kasy na edukację
pkc
nie otwieraj pyska antymaseczkowcu
grzegorzkubik
To jest dobry pomysł. Ludzie uczą się zdalnie i pracują. Jeśli chodzi o szkoły to tylko państwo by na tym zaoszczędziło.
antek10
Chyba piszecie o pataologii że chce zdalnego nauczania.
tomkooo
ktos sobie jaja robi po prostu ;)
ja dziekuje za taka "nauke" gdzie sciaganie jest na porzadku dziennym, nie trzeba uwazac na "lekcji" itp. itd.
glupie dzieciaki nie rozumieja, ze edukacja to najlepsza droga do lepszych zarobkow :)

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki