REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Producenci tytoniu alarmują: Umowa z Mercosurem zagrozi polskim plantatorom

2024-12-12 07:10, akt.2024-12-12 08:26
publikacja
2024-12-12 07:10
aktualizacja
2024-12-12 08:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Ratyfikacja umowy z państwami Mercosur spowoduje, że do Polski będzie napływać tańszy surowiec; może to zagrozić istnieniu gospodarstw zajmujących się uprawą tytoniu - powiedział PAP prezes Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu Przemysław Noworyta.

Producenci tytoniu alarmują: Umowa z Mercosurem zagrozi polskim plantatorom
Producenci tytoniu alarmują: Umowa z Mercosurem zagrozi polskim plantatorom

Mercosur, czyli Wspólny Rynek Południa (Mercado Común del Sur), to organizacja regionalna skupiająca kraje Ameryki Południowej, należą do niej: Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj i Boliwia. W ubiegłym tygodniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w piątek w Montevideo, że Unia Europejska i blok państw Ameryki Południowej Mercosur zakończyły negocjowanie umowy o wolnym handlu. Aby umowa mogła wejść w życie musi być ona ratyfikowana przez kraje członkowskie w UE. Polska jest przeciwna podpisaniu tej umowy.

Noworyta ocenił, że umowa ta jest bardzo niekorzystna zarówno dla polskiego, jak i europejskiego rolnictwa, w tym dla producentów tytoniu. W krajach Ameryki Południowej uprawa tytoniu jest ważnym sektorem produkcji. Brazylia jest drugim po Chinach producentem tytoniu na świecie i "olbrzymim" eksporterem surowca tytoniowego, także do UE i Polski. "Jeżeli dodatkowo, dzięki tej umowie, otworzymy granice dla tamtejszego tytoniu, to los rolników uprawiających tytoń w Polsce może być przesądzony" - tłumaczył prezes PZPT.

Zaznaczył, że producenci tytoniu sprzeciwili się tej umowie m.in. na forum unijnych organizacji rolniczych Copa-Cogeca.

Według szefa organizacji rolniczych, umowa z Mercosur "bardzo mocno" zakłóca warunki konkurencji m.in. z powodu niższych kosztów produkcji, ale także warunków w jakich uprawia się tam tytoń. "Chodzi także o masowy wyrąb puszczy amazońskiej, by zakładać nowe plantacje, a pozyskane drewno używać w procesie suszenia tytoniu. Tymczasem w Polsce prowadzi się zrównoważoną gospodarkę leśną. A nawet przy suszeniu tytoniu drewnem potrzebny jest dokument dotyczący jego legalnego pochodzenia" - wyjaśnił Noworyta.

Wakacje na giełdzie

"Oczywiście możemy zaklinać rzeczywistość, że produkty z krajów Mercosur będą badane pod względem jakości i tego w jakich warunkach zostały wyprodukowane, a tak na prawdę będzie się liczyła cena, a Europa nie jest w stanie konkurować cenowo z tanimi produktami, takimi jak tytoń. Naszą przewagą jest wysoka jakość i podejście do środowiska naturalnego, oraz kwestii klimatycznych" - argumentował. "Jednocześnie tamtejszym problemem jest stosowanie nadmiernej ilości pestycydów oraz innych substancji zabronionych w UE, a to już ma bezpośredni wpływ na zdrowie europejskich konsumentów" - dodał Noworyta.

"Sprzeciwiamy się podpisaniu tej umowy licząc, że uda się Polsce zbudować mniejszość blokującą" - podkreślił.

Polska należy do jednych z największych producentów i eksporterów papierosów. Ich produkcją zajmują się 4 czołowe koncerny tytoniowe: Philip Morris Polska, British American Tobacco Polska, Japan Tobacco International Polska oraz Imperial Tobacco Polska. Mimo to, tylko 30-40 proc. surowca tytoniowego do ich produkcji pochodzi z polskich upraw. Reszta wytworzonego tytoniu sprzedawana jest m.in. do krajów arabskich z przeznaczeniem do fajek wodnych, ale pozycja Polski jest zagrożona z powodu konkurencji ze strony krajów afrykańskich - poinformował prezes Związku.

"Rozmawiamy z koncernami tytoniowymi o zwiększeniu zakupów polskiego tytoniu m.in. w kontekście "rewolucji" w jego stosowaniu, jakim jest tytoń podgrzewany. Umowa z Mercosur mogłaby zakłócić ten dialog" - zaznaczył Noworyta. Dodał, że i tak do Polski importowane jest ponad 100 tys. ton tytoniu m.in. z Brazylii, a ułatwienie w imporcie tego surowca mogłoby spowodować całkowite wyparcie polskiego tytoniu.

Według danych z 2023 r. uprawą tytoniu zajmuje się ok. 3,6 tys. gospodarstw, w którą zaangażowane jest ok. 20 tys. osób, podczas gdy w jeszcze 2012 r. tytoń uprawiało 9,5 tys. gospodarstw. Taki sam proces zmniejszania ilości plantatorów tytoniu zachodzi w UE - zaznaczył Noworyta. Polska jest trzecim - po Włoszech i Hiszpanii - producentem tytoniu, rocznie pozyskuje się ok. 18-20 tys. ton tego surowca.

Wartość eksportu tytoniu i wyrobów tytoniowych w 2023 roku wyniosła 5,4 mld euro, co stanowiło 11 proc. całkowitej wartości polskiego eksportu rolno-spożywczego. Wyprodukowane w Polsce wyroby tytoniowe trafiają głównie na rynki europejskie. (PAP)

Autorka: Anna Wysoczańska

awy/ drag/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki