Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum odrzuciła w poniedziałek "jakąkolwiek możliwość" negocjacji z przestępczością zorganizowaną. Takie rozwiązanie zaproponował deputowany partii rządzącej Manuel Espino. Wystąpił on o utworzenie „krajowej komisji na rzecz pokoju i pojednania narodowego”, która miałaby nawiązać dialog z kartelami narkotykowymi.


"Nie będziemy negocjować z przestępcami, jesteśmy zdecydowani nadal budować pokój w naszym kraju rozwiązując istniejące problemy wierni zasadzie zero bezkarności” – oświadczyła Claudia Sheinbaum podczas swej porannej konferencji prasowej.
Meksykańska prezydentka przedstawiła swe stanowisko wobec inicjatywy deputowanego partii rządzącej – Ruchu Odrodzenia Narodowego (MORENA), który zaproponował rządowi federalnemu podjęcie "bezpośredniego dialogu z meksykańskimi kartelami narkotykowymi w celu położenia kresu przemocy w kraju".
Według Espino dialog "nie miałby oznaczać jakiegoś paktu z handlarzami narkotyków, ani darowania im win, lecz stworzyć warunki przywrócenia pokoju w kraju poprzez zapewnienie sprawiedliwości społecznej zamiast kontynuowania wojny między siłami bezpieczeństwa publicznego a kartelami narkotykowymi".
Wojna toczy się nie tylko między meksykańskimi policją i wojskiem a gangami karteli narkotykowych, lecz walczą między sobą także konkurencyjne gangi. W ubiegłym tygodniu w stanie Sinaloa ponownie doszło do krwawych aktów przemocy między grupami przestępców. Zginęło 20 ich członków, a policja ujęła słynnego w całym Meksyku herszta jednej z band - Edwina Antonio, alias "El Maxa", należącego do kartelu narkotykowego Sinaloa. (PAP)

ik/ zm/


























































