REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Iranu chce ograniczyć odwet na Izraelu. Gwardia Rewolucyjna ma inne zdanie

2024-08-09 20:04, akt.2024-08-09 20:29
publikacja
2024-08-09 20:04
aktualizacja
2024-08-09 20:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian spiera się z Gwardią Rewolucyjną (IRCG) w sprawie odwetu na Izraelu, starając się nie dopuścić do wybuchu otwartej wojny - napisał w piątek dziennik "Daily Telegraph". IRCG chce zaatakować Tel Awiw, Pezeszkian - powiązane z Izraelem cele w Azerbejdżanie bądź Iraku.

Prezydent Iranu chce ograniczyć odwet na Izraelu. Gwardia Rewolucyjna ma inne zdanie
Prezydent Iranu chce ograniczyć odwet na Izraelu. Gwardia Rewolucyjna ma inne zdanie
fot. @ilpolitico_web / / X

Władze Iranu już zapowiedziały odwet za zabicie 31 lipca w Teheranie przywódcy Hamasu Ismaila Hanijego, jednak irańscy przywódcy nie są zgodni co do skali odpowiedzi. Hanije przybył do Teheranu na zaprzysiężenie Pezeszkiana.

Nowo wybrany prezydent zasugerował, by zaatakować tajne, powiązane z Izraelem bazy w Azerbejdżanie lub irackim Kurdystanie, ale wcześniej powiadomić o tym władze tych państw i w ten sposób "zakończyć ten cały dramat" - przekazało brytyjskiej gazecie źródło z otoczenia Pezeszkiana.

Jednak irańska Gwardia Rewolucyjna, która usiłuje osłabić pozycję prezydenta, forsuje bardziej agresywną odpowiedź, nalegając na przeprowadzenie bezpośredniego ataku na Tel Awiw i inne izraelskie miasta - napisał "Daily Telegraph". Jak dodał, takie uderzenie miałoby być wymierzone w cele militarne, by uniknąć strat wśród cywili.

Ostateczną decyzję w sprawie formy spodziewanego odwetu na Izrael ma podjąć najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, ajatollah Ali Chamenei - zaznaczył dziennik.

Wakacje na giełdzie

Pezeszkian uchodzi za umiarkowanego polityka, w czasie kampanii obiecywał odbudowę międzynarodowej pozycji Iranu poprzez dyplomację i dialog. Prezydent obawia się też poważnych konsekwencji bezpośredniego ataku na Izrael i uruchomienia ciągu wydarzeń, które mogą się wymknąć spod kontroli - przekazał jego bliski współpracownik.

Od tygodnia USA naciskają na obniżenie napięcia w regionie, ostrzegając Iran, że eskalacyjny atak na Izrael będzie miał daleko idące następstwa. Rosną obawy, że seria wzajemnych ciosów może doprowadzić do otwartej wojny.

Według otoczenia Pezeszkiana IRCG, która nie przejmuje się zdaniem prezydenta i jest lojalna wobec Chameneia, chce wciągnąć Iran w wojnę.

"Najważniejszą sprawą nadal pozostaje uderzenie w Tel Awiw wraz z Hezbollahem i innymi organizacjami (...), w siłach zbrojnych toczy się dyskusja, jak zablokować Pezeszkiana. Prawie wszyscy uważają, że to, na co nalega, nie leży w interesie rewolucji" - powiedział "Daily Telegraph" jeden z wyższych rangą członków IRCG.

Jerzy Adamiak (PAP)

adj/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
od_redakcji
Wygląda, że Iran i Rosja nie chcą wejść w zastawione sidła USA i nie odpowiadają z całą mocą. Będą musieli Ukraińcy wysadzić na ich polecenie elektrownię w Kursku
mirek6504
Widać że w Iranie nie ma jedności a Izrael to wykorzysta i będą padać następne trupy ..
intisol
lmao co to znaczy, że "Gwardia ma inne zdanie"? Kto tym krajem rządzi, prezydent czy gwardia?
jakslo232323
Bardziej gwardia niestety, a najbardziej kilku dziadków z ręcznikami na łbach.
lutobor
Jeśli politycy Izraela dokonali upolowania tego terrorysty na terenie Iranu, to oznacza, że chcą aby Iran uderzył w Izrel. Pewnie mocno są wkurzeni na fakt, że Iran jescze nie dokonał odwetu.
samsza
Polityka duchowa jako droga dla rozwoju przyszłej Europy
Autorzy: Włodzimierz Korab-Karpowicz

https://repo.uni.opole.pl/info/article/UObf46c3020bfd47ad9e41757ff6577bd9/
samsza
komentarz do "ostateczną decyzję ma podjąć najwyższy przywódca duchowo-polityczny"
miketheripper
Może to izraelski agencik

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki