REKLAMA

"LEX CZARNEK"Prezydent Duda: Odmawiam podpisania nowelizacji Prawa oświatowego

2022-12-15 11:55, akt.2022-12-15 14:45
publikacja
2022-12-15 11:55
aktualizacja
2022-12-15 14:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Duda: Odmawiam podpisania nowelizacji Prawa oświatowego
Prezydent Duda: Odmawiam podpisania nowelizacji Prawa oświatowego
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Odmawiam podpisania nowelizacji Prawa oświatowego. Nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu w sprawie tych zmian. Nie potrzebujemy w Polsce dodatkowych napięć – powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent o decyzji w sprawie nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, regulującej m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, zwiększającej nadzór kuratorów, a także wprowadzającej zmiany w edukacji domowej, poinformował na czwartkowej konferencji prasowej.

"Przyszły do mnie dokładnie 133 listy protestacyjne. Część z tych listów było podpisanych przez nawet kilkadziesiąt organizacji społecznych" – podkreślił prezydent Andrzej Duda. "Część z tych listów są to listy podpisane przez osoby prywatne, ale są też takie, które są podpisane przez kilkanaście tysięcy osób jednocześnie" – zaznaczył.

W ocenie Dudy mimo długo prowadzonych prac nad ustawą nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu. Zwracał uwagę, że nie było wysłuchania publicznego, a projekt nowelizacji był przedłożeniem poselskim, co ograniczyło konsultacje społeczne.

"Projekt ten nie uzyskał, jak widać, szerokiej społecznej akceptacji" - podkreślił prezydent. "Z każdej strony sceny politycznej podmioty znajdują w tej ustawie punkty, co do których mają bardzo poważne wątpliwości i wobec których protestują" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Jego zdaniem ustawa nie zapewnia tego, na czym mu zależy, czyli spokoju. "Nie potrzebujemy dzisiaj w Polsce dodatkowych napięć" - powiedział Duda.

"W związku z powyższym podjąłem decyzję, że nie podpiszę tej ustawy. Odmawiam podpisania tej ustawy" - poinformował prezydent. "Rozumiem, że jakaś część osób będzie zawiedziona, ale rozumiem, że jakaś część, duża część naszego społeczeństwa uspokoi się także dzięki temu, że ta decyzja jest taka, a nie inna" - dodał.

Wcześniej prezydent przypomniał, że dwa lata temu skierował do Sejmu projekt będący jego inicjatywą legislacyjną, dotyczący uregulowania zasad działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach. Wyjaśnił, że projekt ten był odpowiedzią na głosy rodziców, którzy w czasie kampanii wyborczej zgłosili się do niego z prośbą wpisanie jednoznacznego prawa rodziców do decydowanie o tym, czy określone organizacje społeczne, czy pozarządowe będą mogły wchodzić do szkół i przekazywać dzieciom różne treści.

Przypomniał też, że później do Sejmu trafił też rządowy projekt dotyczący działalności organizacji w szkołach. "Niestety nie zrealizował tego założenia. Był także przedmiotem bardzo wielu sporów społecznych. I – jak państwo pewnie pamiętacie – mniej więcej rok temu ja zdecydowałem o odmowie podpisania tej ustawy, czyli – jak mówimy – zawetowałem te ustawę" – powiedział. "Pan minister przystąpił wtedy do prac nad nową ustawą, jak sam to nazywał lex Czarnek 2" – dodał.

"Myśmy obserwowali te prace, cały czas podnosząc kwestie mojego projektu, który się wówczas w zasobach sejmowych, jako projekt będący przedłożeniem prezydenckim, znajdował. W jakiejś części te propozycje, które składaliśmy, zostały uwzględnione, choć trzeba sobie jasno powiedzieć: nie wszystkie" – zaznaczył prezydent.

Minister Czarnek reaguje na weto prezydenta

Do decyzji prezydenta w rozmowie z Interią odniósł się minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. "Jestem zawiedziony, bo pan prezydent wychwalił tę ustawę w tym przemówieniu, w którym motywował weto, więc kompletnie nie rozumiem, o co chodzi" - stwierdził szef MEiN.

"10,5 mln ludzi zagłosowało na Prawo i Sprawiedliwość i pana prezydenta. I te 10,5 mln ludzi nie podpisało się pod tymi listami, więc kompletnie tego nie rozumiem. Nie wiem, zobaczymy. To są decyzje partyjne. Ja zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Powtarzam jednak, że był to poselski projekt ustawy, więc niech posłowie to komentują" - zaznaczył Czarnek.

Prezes ZNP: Prezydent postąpił zgodnie z zasadą zdrowego rozsądku

Prezydent Andrzej Duda postąpił zgodnie z zasadą zdrowego rozsądku - powiedział w czwartek PAP prezes ZNP Sławomir Broniarz, odnosząc się do odmowy podpisania przez prezydenta Andrzeja Dudę noweli Prawa oświatowego.

"Pan prezydent zachował się zgodnie z tym, o czym od wielu miesięcy mówiło środowisko negujące tę ustawę, jednocześnie był wierny swojemu postanowieniu z tzw. pierwszego weta. Byłoby bowiem niezrozumiałe, gdyby przy niezmienionych okolicznościach, niezmienionych warunkach, przy dokładnie takim samym brzmieniu w wersji drugiej, jak było w wersji pierwszej, pan prezydent zmienił zdanie" – powiedział PAP prezes ZNP Sławomir Broniarz zapytany o deklarację prezydenta.

"Moim zdaniem postąpił zgodnie z zasadą zdrowego rozsądku, (...) nie kuglował, nie szukał jakiegoś interesu politycznego w tym wydarzeniu" – dodał.

Broniarz powiedział, że był niepokój w kwestii tego, czy prezydent odmówi podpisania ustawy.

"Decyzje czasem zapadają nie tyle z punktu widzenia oceny merytorycznej wagi i konsekwencji tych decyzji, one czasami mają kontekst absolutnie polityczny. Także my to braliśmy pod uwagę" – podkreślił.

Rzecznik PiS: Weto prezydenta do noweli Prawa oświatowego kończy prace nad tą ustawą

Prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swojego konstytucyjnego prawa i zawetował nowelizację Prawa oświatowego. To kończy prace nad tym projektem legislacyjnym. Temat jest zamknięty – powiedział w czwartek rzecznik PiS Rafał Bochenek.

W czwartek prezydent Andrzej Duda poinformował, że odmawia podpisania nowelizacji Prawa oświatowego. Ocenił, że nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu w sprawie tych zmian.

Do decyzji prezydenta odniósł się rzecznik PiS Rafał Bochenek na konferencji prasowej w Sejmie.

"Pan prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swojego konstytucyjnego prawa i zawetował tę ustawę. To kończy prace nad tym projektem legislacyjnym. Temat jest zamknięty w tym momencie" – powiedział Bochenek.

Pytany przez dziennikarzy, czy planowane jest złożenie kolejnego projektu w tej sprawie, odparł: "jeśli chodzi o projekt Lex Czarnek 2.0, to ten temat jest zakończony, prace są skończone".

"Nie słyszałem, żeby się toczyły prace nad kolejną ustawą w tym zakresie. Weto prezydenta Andrzeja Dudy kończy pracę nad tą ustawą" – dodał.

Zawetowana w czwartek przez prezydenta nowelizacja ustawy Prawo oświatowe była efektem wspólnego procedowania w Sejmie dwóch projektów: prezydenckiego i poselskiego złożonego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Projekt prezydencki dotyczył tylko zasad działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach. Projekt poselski dotyczył również zasad prowadzenia działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach. Zawierał także zapisy dotyczące innych kwestii, m.in. edukacji domowej.

Podczas prac nad projektami w sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży jej większość zdecydowała, że projekt poselski będzie miał charakter wiodący wobec projektu prezydenckiego i to zapisy projektu poselskiego, dotyczące działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, znalazły się w wersji projektu przyjętej przez komisję. Odrzucono wówczas poprawkę KO, zgodnie z którą to zapisy z projektu prezydenckiego miały znaleźć się w projekcie przyjętym przez komisję.

Obecnie w szkole i w placówce oświatowej (np. w przedszkolu) "mogą działać, z wyjątkiem partii i organizacji politycznych, stowarzyszenia i inne organizacje, a w szczególności organizacje harcerskie, których celem statutowym jest działalność wychowawcza albo rozszerzanie i wzbogacanie form działalności dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i innowacyjnej szkoły lub placówki". Podjęcie przez nie działalności w szkole lub w placówce wymaga zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców.

Zgodnie z zawetowaną w czwartek nowelizacją, wydanie opinii przez radę szkoły/placówki lub radę rodziców muszą poprzedzić konsultacje przeprowadzone wśród rodziców, po poinformowaniu ich o działalności organizacji, celach i treściach planowanego projektu, a także zaznajomieniu ich ze scenariuszami zajęć, jakie chce organizacja prowadzić, i z materiałami, jakie chce wykorzystywać, przekazanymi przez organizacje dyrektorowi szkoły. Sposób przeprowadzenia konsultacji rada miała określić w regulaminie swojej działalności. Dopiero po przeprowadzeniu konsultacji rada mogłaby wydać opinię. Kompetencje rady miały być poszerzone dodatkowo o monitorowanie w szkole działalności stowarzyszenia lub organizacji i informowanie o tym rodziców.

Niezależnie od tego, nie później niż na dwa miesiące przed rozpoczęciem przez organizację zajęć, dyrektor miał przekazać kuratorowi oświaty materiały wykorzystywane przez stowarzyszenie lub organizację do realizacji programu zajęć, scenariusz tych zajęć i pozytywną opinię rady. Kurator miał mieć 30 dni na wydanie opinii. Opinia kuratora miała być decydująca, czy dana organizacja lub stowarzyszenie będzie mogło przeprowadzić zajęcia w szkole lub w przedszkolu.

Opinia kuratora oświaty nie byłaby wymagana tylko w przypadku zajęć organizowanych i prowadzonych w ramach zadań zleconych z zakresu administracji rządowej, realizowanych przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, przez organizację harcerską objętą honorowym protektoratem prezydenta RP lub przez Polski Czerwony Krzyż.

W projekcie prezydenckim podjęcie działalności w szkole lub placówce przez stowarzyszenie lub inną organizację wymagać miało uzyskania zgody dyrektora szkoły lub placówki i pozytywnej opinii rady szkoły/placówki lub rady rodziców, ale także zgody większości rodziców dzieci wyrażonej w głosowaniu. Głosowanie wśród rodziców miało być poprzedzone konsultacjami. Zgodnie z prezydenckim projektem wynik głosowania miał przesądzać o tym, czy organizacja będzie mogła prowadzić zajęcia w szkole, czy nie.

Zawetowana nowelizacja wprowadzała też zmiany w edukacji domowej. Mówiła, że dziecko w edukacji domowej będzie musiałoby być przypisane do szkoły lub placówki w województwie, w którym mieszka lub w województwie z nim sąsiadującym, a nie, jak dotąd, do dowolnej w kraju, wybranej przez rodziców. Wniosek o zgodę na prowadzenie edukacji domowej dziecka rodzice mogliby złożyć tylko między 1 lipca a 21 września, a egzaminy klasyfikacyjne mogły być przeprowadzane tylko stacjonarnie w szkole, bez możliwości zdawania ich online.

Nowela zmieniała też przepisy dotyczące m.in. zwiększenia nadzoru pedagogicznego nad szkołami niepublicznymi, działalności oddziałów przygotowania wojskowego, tworzenia filii szkół artystycznych, dające możliwość powołania na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki osoby niebędącej nauczycielem, możliwość odwołania dyrektora w czasie roku szkolnego, a także przepisy doprecyzowujące, dotyczące m.in. możliwości likwidacji szkół przez samorządy, oceny pracy nauczycieli, awansu zawodowego i godziny dostępności nauczycieli. (PAP)

Autorzy: Danuta Starzyńska-Rosiecka, Szymon Zdziebłowski, Karolina Kropiwiec

szz/ joz/ dsr/ agzi/ sdd/ kkr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (36)

dodaj komentarz
aszkenazyjski
Ciekawe dlaczego sa blokowane komentarze na temat wybuchu w KG Policji.

Czy rzad bedzie broinil swojego nominanta bez konca.

Czy rzad bedzie tuszowal , tak jak ukr rakiety , ktore zabily ludzi w Polsce.

Z podawanych wiadomosci komendant posiadal bron pacerna.

Przywiozl przez granice.

Czy na w/w
Ciekawe dlaczego sa blokowane komentarze na temat wybuchu w KG Policji.

Czy rzad bedzie broinil swojego nominanta bez konca.

Czy rzad bedzie tuszowal , tak jak ukr rakiety , ktore zabily ludzi w Polsce.

Z podawanych wiadomosci komendant posiadal bron pacerna.

Przywiozl przez granice.

Czy na w/w mial zezwolenie/pozwolenie/ dokumenty.

Komendant powinien znac ustawe/ rozporzadzenie w sprawie przechowywania broni (pod warunkiem , ze wspomniana byla przywieziona legalnie ) jesli nie to ociaza wiele osob.

Powinien znac rowniez procedury postepowania z tego typu bronia, jesli w/ww przywiozl leganie
i jesli na wspomniana mial zezwolenie.

Jesli zadnych wymogow nie spelnil to nie tylko dymisja tylko do lochu a nie do szpitala .

Prokuratorzy artykuly powinni znac, oplacani sa naszymi pieniedzmi.

Jesli PIS bedzie probowal tuszowac, nic nie robic z pospolitym the billem, tak jak z chamka Gosiewska to niech wie ,ze wybory przegra.

Macie rady za darmo, pomimo ,ze utrzymujecie rozne ciala doradcze za nasze pieniadze.

Nota bene, co robia sluzby, takich the billi jest mnostwo na wielu komendach i komisariatach.
zoomek
Haloooo bankier, halooo - odwagi - nie blokujcie komentowania pod tematem zamachu na komendanta policji. Odwagi!
endes
Właśnie… blokują bo idzie o Ukraincow… po rakietach na terytorium Rzeczpospolitej, niesmacznych odzywkach kilku oficieli teraz prezent wybuchowy…
jarekzbyszek
Komendant policji to kolejny protegowany spółki Hofman - Sokołowski. Ta sytuacja zaczyna być żenująca nawet dla takich betonowych głów jak pisowskie.
prawnuk odpowiada endes
? co mają do tego Ukraińcy? Raczej komendant glówny powinien pracować gora jako wożny w szkole. choć tam są dzieci...... Wózkowy w markecie
jarekzbyszek
Dziś dział propagandy PIS szaleje. Kasują posty, minusują nieprzychylne. To chyba kamraci Ziobry w akcji.
wyborca-pis-ale-nie-glupi
bankier ma prawo sobie minusować do woli, przeciez to ich portal, zwlaszcza że minusuja posty POwskich lub lgbtowskich głupoli
zoomek
Ziobro to ten typ od domniemania winności w przypadku pomówienia o tzw przemoc domową?
krokus12 odpowiada wyborca-pis-ale-nie-glupi
Nie ma takich !
jarekzbyszek odpowiada wyborca-pis-ale-nie-glupi
Post ze słowem "głupoli" ale obrażających PIS dawno byłby skasowany. Brawo Moderator rządząca partia może nagrodzi posadą.

Powiązane: Lex Czarnek

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki