We wtorek rząd przyjął projekt noweli ustawy wdrażającej unijny akt DSA, która wyznacza prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na koordynatora ds. usług cyfrowych - poinformował resort cyfryzacji. Nadzór nad stosowaniem przepisów ma też mieć szef UOKiK oraz przewodniczący KRRiT.


Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw, który ma wdrażać m.in. europejski akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA). Projekt trafi teraz do Sejmu.
Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej, który nie dostosował krajowych przepisy do unijnego aktu o usługach cyfrowych. Dalsze opóźnienia mogą skutkować nałożeniem na Polskę wielomilionowych kar finansowych - podało Ministerstwo Cyfryzacji we wtorkowym komunikacie prasowym.
„To są oszustwa, które platformy ignorują”. Rząd przyjmuje ustawę
Przyjęty przez rząd projekt przewiduje że Prezes UKE ma zostać koordynatorem ds. usług cyfrowych oraz organem sprawującym nadzór nad stosowaniem przepisów DSA. W ramach nowych obowiązków Prezes UKE będzie uprawniony m.in. do prowadzenia kontroli w podmiotach w sprawie naruszeń przepisów, a także do nakładania kar pieniężnych w przypadku stwierdzenia łamania prawa. Do jego zadań będzie też należeć współpraca z koordynatorami innych państw członkowskich oraz z Komisją Europejską.
„Po raz pierwszy w Polsce powstanie instytucja z realnymi kompetencjami wobec platform, możliwością prowadzenia postępowań i nakładania kar finansowych” - podkreślił w serwisie X wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Zgodnie z projektowanymi przepisami nadzór nad stosowaniem w Polsce aktu o usługach cyfrowych będzie też mieć Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) - w zakresie platform wideo oraz Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) - m.in. w zakresie platform handlowych (tzw. markerpalce'ów). Jak sprecyzował Standerski, UOKiK będzie reagował na nieuczciwe praktyki handlowe i naruszenia w zakresie ochrony konsumentów, w tym manipulacyjne interfejsy i brak przejrzystości reklam, publikowanych na platformach internetowych.

„Na pewno widzieliście w mediach społecznościowych reklamę z twarzą sportowca czy polityka zachęcającą do szybkiej inwestycji bez ryzyka. Albo film, w którym znana dziennikarka poleca jakiś produkt finansowy. To są oszustwa, które platformy internetowe ignorują, bo w Polsce nie ma nikogo, kto mógłby je zmusić do ich usuwania. To się właśnie zmienia” - podkreślił wiceszef MC.
Koniec z bezkarnością platform internetowych
Nowela regulować ma też zasady i tryb certyfikacji organów pozasądowego rozstrzygania sporów, przyznawanie statusu „zaufanego podmiotu sygnalizującego” oraz statusu „zweryfikowanego badacza”.
Jak wskazano w Ocenie Skutków Regulacji, certyfikacji podmiotów, które byłyby zainteresowane prowadzeniem postępowań polubownych ma dokonywać Prezes UKE po zasięgnięciu „opinii organów administracji publicznej właściwych w sprawach zbieżnych z przedmiotem działalności podmiotu ubiegającego się o certyfikację”.
Status zaufanego podmiotu sygnalizującego ma być przyznawany przez Prezesa UKE wyłącznie podmiotom, które mają „szczególną wiedzę ekspercką i kompetencje w zakresie zwalczania nielegalnych treści oraz że działają w sposób dokładny, obiektywny i z zachowaniem należytej staranności”.
Z kolei przed przyznaniem statusu zweryfikowanego badacza Prezes UKE ma zasięgnąć „opinii innych organów administracji publicznej w sprawach zbieżnych z przedmiotem badań, będących przedmiotem wniosku o dostęp do danych”. Rolą zweryfikowanego badacza ma być zaś - jak zaznaczyli autorzy projektu - prowadzenie „konkretnych badań w oparciu o dane przetwarzane przez wskazanego dostawcę”.
Nowelizacja przewiduje też powstanie - przy Prezesie UKE - Krajowej Rady do Spraw Usług Cyfrowych, która ma doradzać w kwestiach m.in. pozasądowego rozstrzygania sporów i zaufanych podmiotów sygnalizujących.
Widmo wielomilionowych kar z UE zadziałało
Na początku stycznia br. prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę cyfrową, która miała wdrożyć DSA. Umożliwiała ona prezesom UKE i KRRiT wydawanie nakazów platformom internetowym usunięcia nielegalnych treści dotyczących 27 czynów zabronionych. Wyznaczała też prezesa UKE na koordynatora ds. usług cyfrowych. Według prezydenta zawetowana ustawa wprowadziłaby w Polsce „administracyjną cenzurę” oraz dawała prezesowi UKE „nadmierne kompetencje” bez „wystarczających gwarancji niezależności od bieżącej polityki”.
W związku z wetem na początku lutego na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowane zostały dwa projekty ustaw o świadczeniu usług drogą elektroniczną, które wdrażają akt o usługach cyfrowych. Jeden daje możliwość m.in. policji, prokuraturze i KAS złożenia wniosku o blokowanie w internecie treści naruszających prawo. Drugi projekt wyznacza prezesa UKE na koordynatora ds. usług cyfrowych. Oba projekty zostały we wtorek przyjęte przez rząd.
Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. Jego celem jest stworzenie bezpieczniejszego i bardziej przejrzystego środowiska online przy jednoczesnej ochronie wolności słowa. Wprowadza większą przejrzystość zasad moderacji treści, obowiązek uzasadniania decyzji o ich usunięciu oraz jasne reguły dotyczące działania algorytmów i reklam. Akt w całości obowiązuje w krajach UE od 17 lutego 2024 r.
Na początku maja ub.r. Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) za niewdrożenie regulacji. KE zarzuciła Polsce, że nie wyznaczyła koordynatora ds. usług cyfrowych, który nadzorowałby przestrzeganie i egzekwowanie przepisów DSA. W maju 2025 r. prezes UKE został wyznaczony na tymczasowego koordynatora, ale nie może w pełni wykonywać swoich zadań ze względu na brak wdrożenia DSA w Polsce. (PAP)
mbl/ mmu/



























































