REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes PTE Polsat: Podpisałabym się pod pozwem zbiorowym w sprawie OFE

2011-03-10 12:50
publikacja
2011-03-10 12:50
Cezary Szymanek : Gościem Radia PiN jest dzisiaj Anna Horsecka - prezes PTE Polsat. Dzień dobry pani prezes.

Anna Horsecka: Dzień dobry.

CS: Profesor Leszek Balcerowicz wczoraj mówił, że na demontaż trzeciego filaru systemu emerytalnego nas nie stać, to komentarz do zgłoszonego i właściwie przedstawionego przez Donalda Tuska projektu zmian w funkcjonowaniu OFE, a profesor Marek Rybiński jak niektórzy mówią trochę wariacki pomysł, ale zgłasza pozew zbiorowy przeciwko rządowi jeżeli ustawa w takim właśnie kształcie weszłaby w życie z dniem pierwszego maja. Podpisałaby się pani pod takim pozwem?

AH: Tak bardzo chętnie.


CS: A dlaczego?

AH: Po pierwsze dlatego, dlatego jestem z wykształcenia prawnikiem i podobają mi się wszystkie narzędzia, które jakby korzenie mają w rozwiązaniach prawnych. Po drugie jeśli mamy wariacką dyskusję i wariackie rozwiązania dotyczące systemu emerytalnego to dlaczego nie kontynuować tego wariactwa. Nic innego nam już mnie zostaje, żadne sensowne prowadzenie rozmów, żadna wymiana sensownych argumentów jak widać nie działa.

CS: Tym głównym argumentem w owym potencjalnym pozwie zbiorowym pozostańmy na chwilę przy tym pomyśle według profesora Krzysztofa Rybińskiego jest wystąpienie każdego Polaka z osobna. Idea pozwów zbiorowych polega na tym, że w tym momencie ci wszyscy
z osobna występują jako jedno w cudzysłowie mówiąc ciało. Tym głównym zarzutem byłoby pozbawienie nas przyszłych korzyści w wysokości emerytur mówiąc wprost emerytury po zmianach, które proponuje rząd byłyby niższe. Uda się ten argument pani zdaniem obronić?

AH: Tak, ja odwołam się nawet do naszych spotkań gdzie tutaj przynajmniej bardzo się starałam, żeby przekazać te informacje, że wszystkie wyliczenia nie tylko czynione na bazie naszych czyli środowiska funduszy emerytalnych danych, ale także na danych tych, które pojawiają się w materiałach ministerstwa finansów i w uzasadnieniu do ustawy, chociaż podkreślam, że te uzasadnienia są różne chociaż dotyczą tych samych kategorii mimo wszystko wskazują na to, że ta emerytura będzie niższa.

CS: Niższa o ile? Bo to pytanie cały czas się pojawia.

AH: Tak mogę starać się podać panu takie cyfry i to będzie na przykład jeślibyśmy przyjęli założenia z materiałów ministerstwa finansów to ta emerytura będzie niższa o półtora procent nawet wtedy jeśli założymy, że realnym jest, iż przez piętnaście ostatnich lat przed odejściem na emeryturę klient posiada dziewięćdziesiąt procent aktywów w instrumentach akcyjnych co jest nierealne.

CS: Do tego wątku za chwilę wrócimy.

AH: Gdybyśmy założyli, że będą subfundusze bezpieczne, nawet w jakimś minimalnym stopniu oddające tę potrzebę bezpieczeństwa inwestycji funduszy to już mówimy
o emeryturze niższej o prawie cztery procent. Więc to jest matematyka.

CS: Czyli jest o co walczyć. Wspomniała pani o lokowaniu środków w akcje i osiągnięciu poziomu dziewięćdziesięciu procent lokowania środków w akcjach. Ten poziom jest możliwy do osiągnięcia?

AH: Nie, on nie jest możliwy do osiągnięcia.

CS: Dlaczego?

AH: Ja przypominam, że my teraz mamy czterdzieści procent limitu w akcjach i toczyła się wiele miesięcy burzliwa dyskusja, że to są inwestycje zbyt agresywne jeżeli chodzi
o fundusze emerytalne i ja się z tym poglądem zgadzam.

CS: To dla porównania można na przykład zerknąć do Irlandii, która w Europie ma jeden

z najwyższych poziomów ulokowania środków w akcje. Tam ten poziom wynosi około pięćdziesięciu dziewięciu - sześćdziesięciu procent czyli ten dziewięćdziesiąt to jest wzięte
z kosmosu?

AH: Dokładnie tak to jest kosmos w którym bardzo dobrze obracają się te wszystkie pomysły rządowe dlatego, że te dziewięćdziesiąt procent tworzy matematykę, która pozwalała jeszcze przy tych właśnie różnych nazwijmy wprost manipulacyjnych założeniach z uzasadnienia projektu starać się zapinać te zmiany matematycznie w okolicach zera, czyli różnica między stopą zastąpienia czy wysokością emerytur z projektu rządowego miała szanse się zbliżyć do zera. Tylko w takiej matematyce przy założeniu, że ostatnie piętnaście lat i nie tylko ostatnie te piętnaście lat mamy dziewięćdziesiąt procent w akcjach.

CS: Porozmawiajmy o drugim dniu maja, przy założeniu takim, że ustawa wejdzie w takim
a nie innym kształcie jak została przedstawiona przez premiera Donalda Tuska wchodzi |
w życie pierwszego maja również z taką chęcią jaką przedstawił ją premier. Jak wtedy rzeczywistość PTE i OFE będzie wyglądała drugiego maja?

AH: Ja bym chętnie widziała jak pan rozmawia z kimś innym na temat tego przede wszystkim z przedstawicielami rządu jak wygląda drugi maja w naszych planach zadań, bo ja sobie to nie bardzo wyobrażam. Wiemy jedno, że dostaniemy niższe składki i to wyobrazić sobie nie trudno po prostu te przekazy pieniężne z ZUS, które każdego dnia do nas wpływają one będą o tę zapowiedzianą kwotę czy i te pięć procent niższe.

CS: A za tym co idzie?

AH: To znaczy, że następnego dnia jeszcze tego samego dnia i jeszcze tego samego dnia jeśli czas obracania tymi pieniędzmi na to pozwoli będziemy inwestować już mniejsze pieniądze na rzecz naszych klientów po prostu. Natomiast wszystkie inne rozwiązania tej ustawy chociaż one jeszcze nam wszystkim nie do końca są w szczegółach znane to jak sobie to rząd wyobraża i jak my będziemy mogli i musieli to zrealizować to naprawdę najszczersza, najbardziej właściwa odpowiedź brzmi nie wiem.

CS: A jak w takim razie idąc jednak dalej tym tropem jak wprowadzić w życie ów zakaz akwizycji od pierwszego maja? Ma pani na to pomysł?

AH: Akurat zakaz akwizycji jest myślę względnie prosty, bo cofniemy wszystkie pełnomocnictwa do realizacji czynności akwizycyjnych co będzie znaczyło, że jeśli jakikolwiek akwizytor nazwijmy to wyjdzie w rynek, to będzie to czynił na własny rachunek
i ciężar własnej odpowiedzialności. To jest stosunkowo proste. Realizacja zakazu akwizycji może tworzyć pewne incydenty, że niektórzy jeszcze będą zbyt rozpędzeni w tych swoich działaniach, ale co do zasady to nie jest ten najbardziej skomplikowany proceder, który nas czeka.

CS: A wprowadzenie indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego czyli IKZE?

AH: Tu już zaczynają się schody, bo dotyczy to i spraw prawnych i dotyczy sposobu działania wszystkich naszych systemów informatycznych.

CS: Czy jest możliwe w takim razie aby IKZE zaczęły również działać z dniem pierwszego maja?

AH: Nie, moim zdaniem nie. Wracając może do tego co powiedziałam, że będzie najprostsze, że będziemy mieć niższą składkę i mniej pieniędzy inwestować to już teraz jak zadaję sobie po raz kolejny to pytanie to myślę, że byłam nawet zbyt odważna w tych wyobrażeniach, bo przecież projekt ustawy przewiduje, że ustawę będziemy stosować wobec tych nowych trafiających do funduszy s kładek. Oznacza to, że w stosunku do pozostałej części aktywów nasze działania będą regulowane przez dotychczasowe brzemiennie przepisów. Może się okazać, że do części składek będziemy mogli i musieli stosować inne reguły do części inne. Bardzo być może, że trzeba będzie jakby zduplikować systemy informatyczne i podzielić nasze zadania inwestycyjne właśnie uwzględniające te dwa stronienie pieniężne, więc może to nawet w tym stosunkowo prostym rozwiązaniu może okazać się w wykonaniu, że nie jest to takie proste.

CS: Zataczając koło, myśli pani, że jest jeszcze jakaś szansa to z punktu widzenia oczywiście towarzystw emerytalnych na zmianę owego projektu ustawy?

AH: Z punktu widzenia klientów powiedziałabym, że ta szansa być musi. Z punktu widzenia naszego już widzieliśmy od wielu miesięcy jaki jest styk tej rozmowy, jaka jest skłonność rządu do rzeczywistej wymiany argumentów, chociaż wydaje mi się, że w głębi swoich dusz
i swoich serc to nawet ministerstwo finansów doskonale wie jak sytuacja wygląda. Gdyby pan przeczytał materiał, który się pojawił oficjalnie na stronie ministerstwa finansów doskonale wie jak sytuacja wygląda. Gdyby pan przeczytał materiał, który się pojawił oficjalnie na stronie ministerstwa finansów o tytule: „Porównanie wyników inwestycji Otwartych Funduszy Emerytalnych” to powiedziałabym jak bym chciała pana przekonać do wszystkich poglądów i argumentów towarzystw i funduszy emerytalnych to myślę, że lepszych tekstów bym nie znalazła. Tam pan znajdzie wszystko, ocenę inwestycji OFE
w porównaniu do inwestycji giełdowych, obligacji, waloryzacji ZUS, wzrostu nominalnego PKB z jednoznaczną oceną, że te inwestycje są bardziej skuteczne. Jeśli pan tam przeczytałby fragment dotyczący tego czy ten nasz historycznie najważniejszy i aktualnie też temat czyli wysokość opłat manipulacyjnych ponoszonych na rzecz towarzystw emerytalnych czy to faktycznie nam rujnuje system emerytalny, to by pan tam znalazł piękne zdanie, że po kilkunastu latach oszczędzania opłaty przestają materialnie wpływać na stopę zwrotu
i z punktu widzenia oceny efektywności systemu emerytalnego najważniejsze znaczenie ma zatem stopa zwrotu czyli można by powiedzieć zgrabne ujęcie w zdaniach dokładnie naszych argumentów.

CS: Anna Horsecka - prezes PTE Polsat. Dziękuję bardzo.

AH: Dziękuję bardzo.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki