REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes Goldman Sachs o bitcoinie: nie popieram, nie odrzucam

2017-10-03 22:01
publikacja
2017-10-03 22:01

Lloyd Blankfein nie poszedł w ślady Jamiego Dimona z JP Morgan i nie potępił jednoznacznie bitcoina. Jak donoszą amerykańskie media, Goldman Sachs rozważa wejście na rynek walut wirtualnych.

Prezes Goldman Sachs o bitcoinie: nie popieram, nie odrzucam
Prezes Goldman Sachs o bitcoinie: nie popieram, nie odrzucam
/ FORUM

- Wciąż myślę o bitcoinie. Bez konkluzji – nie popieram, nie odrzucam. Wiem, że ludzie również byli sceptyczni, gdy papierowy pieniądz wypierał złoto – napisał Lloyd Blankfein na Twitterze.

Osoby zainteresowane nastrojami panującymi w momencie europejskiej „przesiadki” ze złota na papier zachęcam do lektury artykułu „Pierwszy bankster świata. Wzlot i upadek Johana Palmstrucha”.

Wpis prezesa jednego z największych banków inwestycyjnych świata opublikowany został dzień po tym, jak dziennik „Wall Street Journal” poinformował, że instytucja ta rozważa wejście na rynek wirtualnych walut.

- Goldman Sachs zastanawia się nad uruchomieniem działu zajmującego się bitcoinem i innymi wirtualnymi walutami. To pierwsza z wielkich firm z Wall Street, która przygotowuje się do bezpośredniego wejścia na ten kontrowersyjny rynek – napisali dziennikarze „WSJ” powołując się na anonimowe źródła zbliżone do sprawy.

Wakacje na giełdzie

Jak dodano, Goldman Sachs jest dopiero na początku drogi, która może go zaprowadzić do świata walut wirtualnych, a rozpoczęcie prac związane jest z zainteresowaniem, jakie przejawiają klienci banku. Warto dodać, że w ostatnim czasie gwiazda Goldman Sachs nieco przyblakła, a bank odnotowywał coraz mniejsze przychody w obszarze tradingu (np. handlu na rynkach surowcowych).

Stanowisko prezesa Goldman Sachs wyraźnie różni się od postawy jego odpowiednika z JP Morgan. Przed trzema tygodniami Jamie Dimon otwarcie nazwał bitcoin mianem „oszustwa”. Co więcej, szef największego banku w USA stwierdził także, że w mgnieniu oka zwolniłby tradera, który angażowałby się w handel bitcoinem (jak stwierdził, „ze względu na głupotę”).

Wypowiedź Jamiego Dimona poprzedziła wrześniową przecenę bitcoina, który potaniał do 3000 dolarów. Od tamtej pory najpopularniejsza wirtualna waluta wyraźnie odbiła i dziś za jej jedną jednostkę płacimy ponad 4200 USD. Dla porównania na początku tego roku bitcoin kosztował mniej niż 1000 USD.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
takie bankowe MENDY z Goldman Sachs czy JP Morgana zawsze beda negowaly do czego nie wskoczyly pierwsze i moga tym sterowac. Tutaj system jest rozproszony i taki np. Rusek siedzacy w domu na Syberii moze sobie sterowac czescia procesu Ethereum a taki Blankfein moze mu po prostu SKOCZYC i zrobic Lloyda :)
Zmienia sie srodowisko
takie bankowe MENDY z Goldman Sachs czy JP Morgana zawsze beda negowaly do czego nie wskoczyly pierwsze i moga tym sterowac. Tutaj system jest rozproszony i taki np. Rusek siedzacy w domu na Syberii moze sobie sterowac czescia procesu Ethereum a taki Blankfein moze mu po prostu SKOCZYC i zrobic Lloyda :)
Zmienia sie srodowisko wirtualne i nigdy zaden bank nie bedzie dobry w kryptowalutach nawet jak zacznie ja dzis budowac itd. Jedyne co moglby zrobic to wykupic takiego tworce za grube mld USD tylko kwestia taka ze kto chcialby z nich sie zeszmacic za pare mld USD kiedy maja przed soba wizje rynku wartego TRYLIONY BILIONOW USD a pozniej sterowanie dzialaniami takich bankow jak JP Morgan czy Goldman, USB itd. Ponadto tworca takiego Ethereum moze wykorzystac schemat kryptowaluty do innych dziedzin gospodarczych a to ukroci np. zacieranie sladow walow jakie sie robi w takich Goldmach Sachsach itd. Wszystko zapisane w systemie rozproszonym z odp. backupem pozwoli odtworzyc rzeczywistosc wstecz na wiele lat.
Blankfein jezeli dozyje to bedzie lokalnym sprzedawca w swoim oddziale krypto Ethereum tak jak dzis kazdy Janusz Cebula sprzedaje warzywa na lokalnym rynku.

Tak jak Microsoft kiedys potega nigdy nie zdobyl rynku wyszukiwania i reklamy jak Google mimo ze sie staral i na rzesach chodzil tak Blankfein nie zdobedzie kryptowalut, conajwyzej moze je dzis kupic po ok 4 tys usd za Bitcoina. Blankfein moze mysli ze to drogo tylko co powie jezeli Bitcoin zdrozeje do 50 tys za sztuke i ktos kto zakupil tysiace Bitcoinow po 1 czy 10 usd za sztuke nagle przejmie Goldmana a jego samego wysle na bruk w terminie natychmiastowym.

BLANDFEIN ja bym sie juz bal na twoim miejscu albo kupuj BITCOINY jak leci po 4 tys USD (po ilekolwiek dzis sa notowane)
czadfad
Interesuja sie wszystkim na czym mozna zarobic
silvio_gesell
To raczej normalne zachowanie.
silvio_gesell
Od kiedy Żydzi interesują się cyfrowymi dziełami sztuki?

Powiązane: Bitcoin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki