REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier: nie dziwi mnie, że prezydent spotkał się z panem Dudą

2012-05-24 17:20
publikacja
2012-05-24 17:20
Dodaj Bankier.pl w Google
"Nic zaskakującego" - tak mówi premier o zaakceptowaniu przez prezydenta prośby szefa "Solidarności" o spotkanie. Przed pałacem prezydenckim demonstrowało kilka tysięcy związkowców, by przekonać Bronisława Komorowskiego do niepodpisywania ustawy podnoszącej wiek emerytalny. Donald Tusk podkreślił, że rozmowy władz z ważnymi przedstawicielami życia publicznego są czymś naturalnym. Dodał, że jeśli ktoś przychodzi z dobrą wolą, to ani on, ani prezydent nie mają oporu, by rozmawiać. Inaczej, gdy ten ktoś przychodzi - jak się wyraził - "łańcuchami i pałkami".

Wczoraj członkowie delegacji "Solidarności" nie zostali wpuszczeni do Senatu. Chcieli przysłuchiwać się debacie nad ustawą o podwyższeniu wieku emerytalnego. Decyzję o nie wpuszczeniu szefa "Solidarności" Piotra Dudy i innych związkowców podjął marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Kilkanaście dni temu podobną decyzję podjęła podczas uchwalania ustawy w Sejmie marszałek Ewa Kopacz. Wówczas związkowcy przez kilka godzin blokowali Sejm uniemożliwiając opuszczenie parlamentu posłom, którzy poparli ustawę emerytalną.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/łp/dabr

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki