Premier: Zależy nam na otwarciu chińskiego rynku na eksport polskiej wieprzowiny

Zależy nam na otwarciu chińskiego rynku na eksport polskiej wieprzowiny z regionów, w których nie ma ASF - zadeklarował w piątek premier Mateusz Morawiecki. Jak mówił, Polska chce też doprowadzić do szerszego otwarcia chińskiego rynku na polski drób.

Premier Mateusz Morawiecki w piątek weźmie udział w VIII szczycie państw Europy Środkowo-Wschodniej i Chin (format 16+1), który odbędzie się w Dubrowniku w Chorwacji. Podczas wizyty w Chorwacji premier weźmie także udział w IX Forum Biznesu Europy Środkowej i Wschodniej oraz Chin, a także w otwarciu wystawy o współpracy w dziedzinie edukacji państw Europy Środkowej i Wschodniej oraz Chin.

"Nam w szczególności zależy na tym, żeby doprowadzić do zwiększenia polskiego eksportu do Chin. Mamy ogromną nierównowagę - jeden do 10 - w eksporcie (do Chin) i imporcie z Chin - aczkolwiek część tego importu jest reeksportowana na rynki europejskie, a więc w rzeczywistości ta nierównowaga nie wygląda aż tak nieekwiwalentnie, jak to na pierwszy rzut oka się wydaje" - powiedział dziennikarzom szef rządu

"Mamy ogromne prośby do naszych chińskich partnerów, żeby po pierwsze wystandaryzować ich podejście do sektora meblowego, tam jest kwestia standardów ISO. (Po drugie), żeby otworzyć jeszcze szerzej rynek na polski drób, chociaż tutaj odnieśliśmy istotne, zauważalne sukcesy" - powiedział Morawiecki. Wyraził satysfakcję, że współpraca z Chinami "nie ma charakteru uderzania grochem o ścianę, tylko jest postęp w wielu tematach".

Podkreślił, że dla Polski ważnym tematem są też kwestie związane z inwestycjami w obszarze "Inicjatywy Pasa i Szlaku", zwanej też Nowym Jedwabnym Szlakiem. "Wiemy, że jest to geopolityczna rękawica rzucona przez to wielkie mocarstwo, jakim są Chiny, ale jednocześnie też chcemy być w środku kluczowych rozmów dotyczących handlu, inwestycji" - powiedział szef rządu.

Zaznaczył, że poziom chińskich inwestycji w Polsce rośnie. "Nam zależy przede wszystkim na inwestycjach długoterminowych, dlatego cieszę się też, że są inwestycje w polskie obligacje tzw. Panda Bounds (obligacje denominowane w juanach - PAP), ale nie tylko, także obligacje polskiego rządu sprzedawane na rynkach międzynarodowych" - dodał premier.

"Oczywiście zależy nam na otwarciu chińskiego rynku na eksport polskiej wieprzowiny z tych regionów, w których nie ma ASF-u. O tym też rozmawiamy z Chińczykami, zabiegamy o to" - poinformował Morawiecki.

Zaznaczył, że Polska chce też zwiększyć ilość bezpośrednich połączeń lotniczych LOT-u i AirChina na zasadzie wzajemności "o 35 może więcej".

Szef rządu zaznaczył, że obszarem, w którym rozwija się współpraca polsko-chińska jest też rynek kosmetyków. "Polacy są eksporterami kosmetyków, zwłaszcza na takie rynki jak chiński, gdzie wysoka jakość polskich kosmetyków, ale nie taka wysoka cena trafia na bardzo dobry odbiór i na i szerokie rzesze konsumentów. W zakresie kosmetyków chcemy doprowadzić do ich szybszej standaryzacji i certyfikacji na rynki chińskim" - powiedział premier.

Morawiecki poinformował, że na marginesie szczytu w Dubrowniku będzie miał spotkanie bilateralne z premierem Chin Li Keqiangiem. "Wcześniej widziałem się z nim w Brukseli. Bardzo konkretny partner, więc mam nadzieję, że te tematy, o których powiedziałem, będziemy w stanie popchnąć do przodu" - powiedział.(PAP)

autor: Mateusz Roszak, Marzena Kozłowska

mzk/ mro/ par/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne