REKLAMA

Premier Włoch o priorytetach rządu: reforma wymiaru sprawiedliwości, walka z biurokracją, zwalczanie ubóstwa

2024-01-04 15:25
publikacja
2024-01-04 15:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Reforma wymiaru sprawiedliwości, walka z biurokracją, zwalczanie ubóstwa - takie priorytety na nowy rok wymieniła premier Włoch Giorgia Meloni podczas 3-godzinnej konferencji prasowej w Rzymie w czwartek. Odpowiedziała na 45 pytań.

Premier Włoch o priorytetach rządu: reforma wymiaru sprawiedliwości, walka z biurokracją, zwalczanie ubóstwa
Premier Włoch o priorytetach rządu: reforma wymiaru sprawiedliwości, walka z biurokracją, zwalczanie ubóstwa
fot. FABRIZIO BENSCH / /  Reuters / Forum

W czasie spotkania z dziennikarzami szefowa rządu podkreślała, że bardzo potrzebne krajowi są dwie reformy: wymiaru sprawiedliwości, by skrócić czas postępowań sądowych, oraz administracji, by ograniczyć biurokrację.

Odnosząc się do wojny na Ukrainie, oświadczyła: "W przeciwieństwie do tych, którzy twierdzą, że nie powinniśmy posyłać broni, bo to prowadzi do eskalacji, ja uważam, że jest dokładnie odwrotnie".

"Jedyną możliwością, aby w sprawie Ukrainy można było dojść do jakiegokolwiek rozwiązania dyplomatycznego jest utrzymanie równowagi między siłami na polu walki. Gdybyśmy zrobili to, co proponowali ci, którzy mówią, że nie powinniśmy wspierać Ukrainy, nie mielibyśmy żadnego pokoju, ale inwazję, wojnę bliższą naszemu domowi" - oznajmiła włoska premier.

Położyła nacisk na konieczność zwalczania antysemityzmu.

Wakacje na giełdzie

Przyznała: „Bardzo uderza mnie to, że paradoksalnie okrutne sceny ataków Hamasu na bezbronnych cywilów z 7 października doprowadziły do odrodzenia się antysemityzmu. To może znaczyć, że lekceważyliśmy współczesne formy antysemityzmu, które są zamaskowane przez krytykę Izraela, jak w przypadku islamskiego fundamentalizmu”.

Szefowa rządu zapewniła: „Podjęliśmy działania, by zapewnić bezpieczeństwo wspólnotom żydowskim. Być może rzeczą najbardziej inteligentną byłoby umożliwienie poznania Izraela”. Jej zdaniem kraj ten jest „często ofiarą stereotypów”.

“Być może pomoc młodzieży w poznaniu realiów pomogłaby w kulturowym wyeliminowaniu tragicznego zjawiska antysemityzmu” - uważa premier Włoch.

Zaapelowała także ponownie do Izraela, by zapewnił ochronę ludności cywilnej w obecnym konflikcie.

Giorgia Meloni broniła też projektu reformy konstytucyjnej, przewidującej bezpośrednie wybory premiera i ostro krytykowanej przez centrolewicową opozycję. Premier wyjaśniała, że nie będzie to oznaczać odebrania uprawnień prezydentowi.

Zauważyła zarazem: „Zapłaciliśmy bardzo wysoką cenę za naszą niestabilność”; tak odniosła się do częstej zmiany rządów we Włoszech.

Odnosząc się do kwestii migracji, w związku z masowym napływem ponad 150 tysięcy migrantów w zeszłym roku do Włoch, szefowa rządu oceniła, że nowe reguły unijnego paktu migracyjnego są lepsze od wcześniejszych.

„Jest poważny mechanizm, który zobowiązuje inne kraje do udziału w redystrybucji” migrantów - podkreśliła Meloni.

Zaznaczyła jednocześnie, że ośrodki rejestracji i identyfikacji migrantów „są pełne. Przypomniała, że niektóre kraje „zablokowały możliwość redystrybucji” migrantów.

„Ale ten pakt nie jest rozwiązaniem. Nie rozwiążemy problemu migrantów, jeśli zechcemy zarządzać tym zjawiskiem dopiero wtedy, kiedy przybywają” - mówiła premier.

Dodała: „Jest bardzo dużo do zrobienia, a Włochy nie mogą tego zrobić same. Całe G7, szczególnie Europa, musi myśleć o tym, że Afryka to potencjalnie bardzo bogaty kontynent i ofiara destabilizacji”.

Premier wyraziła przekonanie, że Afryka nie potrzebuje „miłosierdzia, ale współpracy; nie postawy drapieżników, ale obrony prawa do tego, by nie emigrować”.

Imigrację nazwała „epokowym wyzwaniem”.

„Moim celem - wyjaśniła - są działania w Afryce, zatrzymanie łodzi odpływających stamtąd, rozważenie możliwości otwarcia ośrodków dla migrantów w Afryce i równolegle praca nad legalną imigracją”.

Premier skomentowała też stawiane jej koalicji zarzuty podporządkowania telewizji publicznej RAI, która przez jej oponentów nazywana jest obecnie „Tele-Meloni”.

„Zarzuty te stawia lewica, która w przeszłości mając 18-procentowe poparcie, wyrażała 70 procent opinii w RAI. My pracujemy nad przywróceniem równowagi” - wyjaśniła. Dodała: „Publiczne media to pluralizm”.

Meloni zapewniła, że nie obawia się wpływu wyniku tegorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego na trwałość jej rządu.

Wyznała też: „Gdyby zapytano mnie, co wybrałabym między funkcją premiera a moją córką Ginevrą, nie miałabym wątpliwości, jak każda matka, bo macierzyństwo daje to, czego nie może dać nic innego”.

“Nie podzielam opinii, że macierzyństwo odbiera szanse” - wyjaśniła.

„Wzorem - zastrzegła – nie jestem ja, ale przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen z siedmiorgiem dzieci. Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola ma czworo dzieci. To jest możliwe”.

“Należy podkreślać, że nie trzeba rezygnować z jednego albo z drugiego” - podkreśliła Meloni. Wyraziła opinię, że kobiety są nadal dyskryminowane. „Nigdy nie zaakceptuję idei, że macierzyństwo jest wrogiem innych możliwości” - zadeklarowała.

Po 3 godzinach premier Meloni powiedziała dziennikarzom : "Przepraszam, ale muszę iść do łazienki". Konferencja została na chwilę przerwana.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki