REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier Szydło: Patrzę ze spokojem na przyszłość rządu

2017-07-07 07:42
publikacja
2017-07-07 07:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Patrzę w tej chwili ze spokojem na przyszłość rządu, dlatego że plan, który realizujemy, przebiega zgodnie z przyjętymi założeniami - powiedziała w piątek premier Beata Szydło. Według niej o tym, iż rząd zmierza w dobrym kierunku świadczą m.in. wyniki gospodarcze i nastroje wśród obywateli.

fot. / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Premier była pytana w radiowej Jedynce, czy listopadowa "ocena rządu" zapowiedziana na kongresie PiS w Przysusze oznacza, że to ona będzie oceniać, czy że będzie oceniana.

"Ocena rządu dzieje się na bieżąco, a partia, która tworzy rząd ma obowiązek spełniania tej funkcji kontrolnej. Taka jest rola partii i polityków, którzy są odpowiedzialni i tak się też dzieje na co dzień. Ja oceniam również moich ministrów, moich wiceministrów i każdy z nas, każdy, kto jest członkiem rządu, musi pamiętać o tym, że jesteśmy na służbie, jeżeli nie realizujemy tego, do czego się zobowiązaliśmy, to po prostu możemy liczyć się z tym, że trzeba będzie odejść" - odpowiedziała Szydło.

Zaznaczyła, że sama w tej chwili patrzy ze spokojem na przyszłość rządu, dlatego że "plan, który realizujemy, przebiega zgodnie z tymi założeniami, z harmonogramem, który przyjął rząd na początku tego roku; ministrowie realizują poszczególne etapy tego projektu".

"Oczywiście mamy świadomość, że są decyzje, które wymagają wielkiej determinacji, że są też i trudności, i przeszkody, ale od tego jesteśmy, by je pokonywać. Natomiast i wyniki gospodarcze rządu i nastroje wśród obywateli pokazują, że rząd zmierza w dobrym kierunku, a wczorajsza wizyta Donalda Trumpa potwierdziła, że Polska jest ważnym krajem, krajem, który Donald Trump wybrał jako pierwszy do odwiedzenia Europy, tej części naszego kontynentu. To pokazuje pozycję Polski" - dodała szefowa rządu.

Wakacje na giełdzie

Szydło była również pytana o fakt, iż nie miała swojego wystąpienia na kongresie partii. "Ja nie postrzegam tego w ten sposób. Nie zawsze muszę wygłaszać wystąpienia wtedy, kiedy dzieje się coś istotnego z punktu widzenia PiS" - powiedziała premier. Jak dodała, ponieważ rząd koncentruje się w tym roku na rozwoju i gospodarce, "rzeczą naturalną jest, że minister odpowiedzialny za sprawy gospodarcze i za rozwój przygotował propozycje, które zostały przedstawione na kongresie".

msom/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~mlody
Wiadomo ze patrzy ze spokojem. W porównaniu z tą zbieraniną co była przed nimi to wydaje się jakby teraz w rzadzie zasiadali sami noblisci. Partia Oszustow tak sie osmieszyla ze ciężko im sie bedzie wyzbierac. Tak samo prezydent. Mając za poprzedników albo idiotę bula, albo alkoholika, albo donosiciela bolka to teraz jawi się jak Wiadomo ze patrzy ze spokojem. W porównaniu z tą zbieraniną co była przed nimi to wydaje się jakby teraz w rzadzie zasiadali sami noblisci. Partia Oszustow tak sie osmieszyla ze ciężko im sie bedzie wyzbierac. Tak samo prezydent. Mając za poprzedników albo idiotę bula, albo alkoholika, albo donosiciela bolka to teraz jawi się jak Kazimierz I Odnowiciel.
~ecce
gabinet figur wioskowych - najbardziej oddane pasożydom obłe glisty spośród wszystkich rządów marionetek na obu pólkulach,stachanowcy kolaboracji,zdrady i zaprzaństwa,pazerne sługusy
xyz83
Wracają graty do domu Beaty. Jesień 2017.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki