REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Prawo autorskie będzie jednym z głównych wyzwań dla branży gamingowej"

2024-05-10 16:34
publikacja
2024-05-10 16:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Kwestie prawne dotyczące prawa autorskiego w następnych latach staną się jednym z głównych wyzwań dla branży gamingowej. Problematyczny jest status gier wideo jako utworów złożonych - poinformowało Digital Dragons w komunikacie prasowym.

"Prawo autorskie będzie jednym z głównych wyzwań dla branży gamingowej"
"Prawo autorskie będzie jednym z głównych wyzwań dla branży gamingowej"
fot. Fredrick Tendong / / Unsplash

"Branża gamedev wyrasta na lidera globalnego rynku rozrywki i mediów pod względem przychodów. Według przewidywań PwC jej wartość w skali świata do 2026 roku wyniesie 321 mld dolarów – o 44 mld więcej niż w 2024" - napisano w komunikacie.

Dodano jednak, że w następnych latach wyzwaniem dla całej branży mogą stać się kwestie prawne związane z prawami autorskimi.

"Gry nie mają statusu odrębnego utworu, a ich osobne elementy nie zawsze podlegają ochronie prawnoautorskiej. Zdarzają się także kosztowne spory pomiędzy firmami wynikające z naruszeń umów lub konkurencyjnych interesów. Wyzwania te tworzą złożony krajobraz prawny, po którym poruszają się przedstawiciele branży gamedev" - napisano w raporcie.

Jak wskazano, gra komputerowa posiada unikalny status w świetle prawa autorskiego. Pomimo różnych interpretacji w doktrynie nie uważa się jej za jeden utwór, lecz za utwór złożony. Oznacza to, że ochrona prawnoautorska obejmuje grę nie tylko jako całość, lecz również jej poszczególne elementy, takie jak m.in. grafika, muzyka czy fabuła.

Wakacje na giełdzie

"Fragmenty te mogą być licencjonowane niezależnie od siebie, co daje autorom większą swobodę komercjalizacji ich pracy. Mogą oni np. zezwolić na odpłatne wykorzystywanie wizerunku stworzonej przez nich postaci w innych mediach" – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, szef zespołu Video Games & Entertainment w kancelarii Rymarz Zdort, Michał Pękała.

Jego zdaniem, status gier w świetle prawa autorskiego wymaga od autorów dużej świadomości przepisów. Jak wskazał, autorzy muszą wiedzieć, które fragmenty gry podlegają ochronie prawnej od razu po ustanowieniu, a które wymagają dodatkowych działań w celu ich zabezpieczenia.

"Przykładami takich elementów są tytuły gier oraz nazwy występujących w nich bohaterów. Ich ochrona wymaga zastrzeżenia – np. jako znaków towarowych. Innymi słowy, zarządzanie prawami do wielu utworów nierzadko wymaga podejmowania dodatkowych działań, co czyni je bardziej skomplikowanym i czasochłonnym, niż miałoby to miejsce w przypadku jednego dzieła" - dodał.

Kolejnym problemem, jaki identyfikują autorzy komunikatu, jest tzw. klonowanie gier.

"Klonowanie gier nie odnosi się wyłącznie do całkowitego skopiowania danej produkcji. Dochodzi do niego również w sytuacji, gdy autorzy nowego tytułu przywłaszczą sobie koncept artystyczny oraz pomysły charakterystyczne dla pierwowzoru, a następnie uzupełniają je o własną inwencję twórczą. Proceder ten zyskuje na popularności, ponieważ jeśli zostanie przeprowadzony w określony sposób, może skutkować brakiem odpowiedzialności prawnej" - napisano w komunikacie.

Wraz z rozwojem sztucznej inteligencji oraz jej generatywnej wersji, również korzystanie z AI staje się coraz większym wyzwaniem prawnym dla branży.

"Brak precyzyjnych regulacji prawnych dotyczących AI utrudnia bezpieczne korzystanie z bazujących na niej narzędzi (...). Przyjęcie AI Act przez Parlament Europejski to krok w dobrą stronę, lecz nie można nazwać go rozwiązaniem kompletnym, którego wszyscy – łącznie z branżą gamedev – oczekują, m.in. w zakresie treści tworzonych z wykorzystaniem AI w świetle prawa autorskiego" - napisano. (PAP Biznes)

mcb/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki