Po przejęciu Idea Banku przez Pekao SA teoretycznie pracownicy nie powinni się niczego obawiać. Zatrudnieni przejdą do nowego pracodawcy na mocy art. 23 Kodeksu pracy. W praktyce jednak do związków zgłaszają się zaniepokojeni pracownicy – z pytaniami, na które nie otrzymują odpowiedzi.


– Czy będą zwolnienia? To wszystko zależy od stanu portfela, jaki przejęliśmy, od biznesu, jaki został przekazany do Pekao. Jeżeli nic wielkiego by się nie działo, a klienci mogli dalej funkcjonować choćby na pół gwizdka i te leasingi by się spłacały, to jakoś to będzie. Natomiast jeżeli na przykład kredyty są na pograniczu kredytów straconych, to zwolnień nie unikniemy – mówi w rozmowie z Bankier.pl Alicja Jędrych, przewodnicząca Niezależnego Związku Zawodowego Pracowników Bankowości i Usług „Dialog 2005”.
Czy będą zwolnienia grupowe
Przypomnijmy, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny ze względu na złą sytuację kapitałową Idea Banku wszczął jego przymusową restrukturyzację. Zgodnie z oficjalną narracją, stało się tak, ponieważ zostały spełnione trzy przesłanki, mianowicie: Idea Bank był zagrożony upadłością, brak było przesłanek wskazujących, że możliwe działania nadzorcze lub działania Idea Banku pozwolą we właściwym czasie usunąć zagrożenie upadłością oraz fakt, że wszczęcie przymusowej restrukturyzacji wobec Idea Banku było koniecznie w interesie publicznym, rozumianym jako stabilność sektora finansowego i ograniczenie zaangażowania funduszy publicznych.
– Rzecznik BFG poinformował, że zwrócili się do sześciu największych banków i żaden z nich nie chciał spuścizny po Idea Banku. Od czerwca trwały rozmowy, więc Pekao doskonale wiedziało, na co się decyduje, natomiast nie wiemy, czy zdecydowali się z powodu nacisków politycznych, czy dlatego, że było warto – mówi w rozmowie z Bankier.pl Alicja Jędrych ze związku zawodowego „Dialog 2005”.
Od 3 stycznia 2021 roku wszyscy pracownicy Idea Bank S.A. stali się pracownikami Banku Pekao S.A. na mocy art. 23(1) Kodeksu Pracy z uwzględnieniem postanowień art. 123 ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji (potocznie zwana ustawa o BFG). – To w praktyce oznacza, że od dnia przejścia za zobowiązania wobec przejmowanych pracowników wynikające ze stosunku pracy będzie odpowiadał przejmujący Bank Pekao S.A. (art. 23(1) § 2. K.p. nie stosuje się). W przypadku przejścia zakładu pracy na mocy uchwały Zarządu BFG do innego podmiotu finansowego nie znajduje również zastosowania art. 23(1)§ 3 K.p. lecz jest stosowany art. 124.1 ustawy o BFG, co oznacza, że dotychczasowy i nowy pracodawca przekazują informację, o której mowa w art. 231 § 3 Kodeksu pracy, niezwłocznie, jednak w terminie nie krótszym niż 2 dni przed przewidywanym terminem przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę. Zatem termin na przekazanie ważnej dla pracowników informacji został skrócony z 30 dni kodeksowych do dwóch dni z powodu zastosowania ustawy o BFG. Przy okazji pozbawiono związków zawodowych możliwości wynegocjowania warunków przejęcia pracowników, a takie uprawnienia wynikają z zapisów art. 26(1) ustawy o związkach zawodowych – wyjaśnia Alicja Jędrych.

|
Art. 23(1) Kodeksu pracy Przejście zakładu pracy na innego pracodawcę § 1. W razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy, z zastrzeżeniem przepisów § 5. § 2. Za zobowiązania wynikające ze stosunku pracy, powstałe przed przejściem części zakładu pracy na innego pracodawcę, dotychczasowy i nowy pracodawca odpowiadają solidarnie. § 3. Jeżeli u pracodawców, o których mowa w § 1, nie działają zakładowe organizacje związkowe, dotychczasowy i nowy pracodawca informują na piśmie swoich pracowników o przewidywanym terminie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę, jego przyczynach, prawnych, ekonomicznych oraz socjalnych skutkach dla pracowników, a także zamierzonych działaniach dotyczących warunków zatrudnienia pracowników, w szczególności warunków pracy, płacy i przekwalifikowania; przekazanie informacji powinno nastąpić co najmniej na 30 dni przed przewidywanym terminem przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę. § 4. W terminie 2 miesięcy od przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę, pracownik może bez wypowiedzenia, za siedmiodniowym uprzedzeniem, rozwiązać stosunek pracy. Rozwiązanie stosunku pracy w tym trybie powoduje dla pracownika skutki, jakie przepisy prawa pracy wiążą z rozwiązaniem stosunku pracy przez pracodawcę za wypowiedzeniem. § 5. Pracodawca, z dniem przejęcia zakładu pracy lub jego części, jest obowiązany zaproponować nowe warunki pracy i płacy pracownikom świadczącym dotychczas pracę na innej podstawie niż umowa o pracę oraz wskazać termin, nie krótszy niż 7 dni, do którego pracownicy mogą złożyć oświadczenie o przyjęciu lub odmowie przyjęcia proponowanych warunków. W razie nieuzgodnienia nowych warunków pracy i płacy dotychczasowy stosunek pracy rozwiązuje się z upływem okresu równego okresowi wypowiedzenia, liczonego od dnia, w którym pracownik złożył oświadczenie o odmowie przyjęcia proponowanych warunków, lub od dnia, do którego mógł złożyć takie oświadczenie. Przepis § 4 zdanie drugie stosuje się odpowiednio. § 6. Przejście zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie przez pracodawcę stosunku pracy. |
Zapytaliśmy biuro prasowe nowego pracodawcy o to, czy w związku z przejęciem zatrudnionych z Idea Banku planowane są zwolnienia grupowe lub zamknięcia placówek. W odpowiedzi Zespołu Komunikacji Korporacyjnej Banku Pekao dowiedzieliśmy, że na tę chwilę nie ma decyzji w sprawie redukcji etatów. Jednak co z placówkami?
– Obecnie analizujemy potencjał biznesowy i nie wykluczamy, że oddziały byłego Idea Banku mogą zostać połączone z istniejącymi oddziałami Banku Pekao, by oferować obsługę dotychczasowych klientów tej instytucji – otrzymaliśmy w odpowiedzi.
Według danych PRNews.pl w III kwartale 2020 roku Idea Bank dysponował 25 placówkami (o dwie mniej niż w analogicznym okresie rok temu), natomiast Pekao SA ma ich 662 (o 74 mniej w porównaniu do III kw. 2019 roku). Jeśli chodzi o liczbę etatów, to w ostatnim analizowanym okresie w Idea Banku pracowało na podstawie umów o pracę 879 pracowników (o 256 mniej niż przed rokiem), a w Banku Pekao 13 078 osób (o 1084 mniej w porównaniu do III kw. 2019 r.).
Niepewna sytuacja samozatrudnionych
Pod znakiem zapytania stanęły osoby, które nie są zatrudnione na podstawie umów o pracę lub współpracują na podstawie kontraktów.
„Przypominamy, że w Banku Pekao S.A. część ludzi pracuje na umowach o pracę zwanych „kontraktami menedżerskimi”, zatem istnieje obawa, że warunki zatrudnienia części pracowników Idea Bank S.A. zmienią się w sposób diametralny i będą zmieniane na podstawie porozumień stron lub wypowiedzeń dotychczasowych umów o pracę, inicjowanych przez Bank Pekao S.A. Przewidujemy zatem skutki prawne dla przejętych pracowników, w przeciwieństwie do informacji zawartej w przedmiotowym Zawiadomieniu, że skutków prawnych Bank nie przewiduje.” czytamy w piśmie, jakie związek „Dialog 2005” skierował do zarządu Pekao S.A.
Poprosiliśmy w tej sprawie o komentarz biuro prasowe banku przejmującego. Na pytanie, jak będzie dalej wyglądała sytuacja zatrudnionych na kontraktach menedżerskich dowiedzieliśmy się, że obecnie trwa analiza zapisów umów i zakresów obowiązków pracowników.
– Do Banku Pekao S.A. dołączyli wszyscy pracownicy Idea Bank z dniem przejęcia, na zasadach określonych w art. 23 KP, co oznacza, że Bank Pekao stał się z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. Obecnie analizujemy zapisy umów i zakresy obowiązków pracowników byłego Idea Banku. Chcemy jak najszybciej zaproponować ujednolicone warunki zatrudnienia, zarówno pracownikom, jak i menedżerom – podało biuro prasowe w wiadomości wysłanej Redakcji Bankier.pl.
Pełni obaw są pracownicy, którzy już zaczęli zgłaszać się do związków zawodowych.
– Przy Idea Banku są jeszcze franczyzy, jednak nie podano informacji na temat jej liczby. Zadaliśmy takie pytanie i nie otrzymaliśmy informacji, co z przyszłością tych instytucji. Pracują tam przedsiębiorcy, którzy z dnia na dzień stanęli przez trudną sytuacją, czy będą kontynuować współpracę, czy też nie. Jest bardzo dużo znaków zapytania, bardzo dużo pytań, na które nie znajdujemy odpowiedzi. Nurtuje nas to, że w Pekao jest układ zbiorowy pracy, więc ludzie, którzy byli zatrudnieni na umowie o pracę z mocy prawa, przeszli pod układ, bo w Idea Banku układu zbiorowego nie było. Natomiast wiele osób jest tam zatrudnionych na innych umowach, na samozatrudnieniu czy na umowach cywilnych – mówi w rozmowie Alicja Jędrych z „Dialog 2005”.
– W Idea Banku poszła propaganda, że wszystko jest w porządku, bank mógł zostać zlikwidowany, ale udało się go ocalić. To, co jest niepokojące, to to, że trzech prezesów odeszło. Marek Tomczuk, który zrezygnował z pracy w dniu, kiedy Pekao zdecydowało o przejęciu, a Tomasz Styczyński i Grzegorz Olszewski w dniu, kiedy Fundusz Gwarancyjny poinformował rynki, że przejął bank. Prawdopodobnie wiedzieli, dlaczego to robią. W Pekao jest sytuacja trudna, ponieważ jesteśmy w czasie głębokich zmian, kiepsko jest również ze szkoleniami z powodu pandemii, systemy zawieszają się, bywają nieczynne, pracownicy i klienci się skarżą. Nastroje pracownicze są już słabe, jest pandemia, biznes nie toczy się tak jak wcześniej, wymagania są bardzo duże, ponieważ pandemia dotyczy banku jako przedsiębiorcy, ale klientów banku już nie. Więc uważają, że nadal trzeba realizować bardzo wysokie plany sprzedażowe – wyjaśnia Alicja Jędrych.
Informacje przekazywane na linii pracodawca – związki zawodowe są jak dotąd skromne i ogólne. W ostatnim piśmie skierowanym przez organizację do pracodawcy Dialog 2005 napisał, że oczekuje dobrej i odpowiedzialnej oferty dalszego zatrudniania pracowników i nie zwalniania ich z pracy w trudnym okresie pandemii.
































































