REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Praca sezonowa szuka człowieka. "Problemy ze znalezieniem personelu to największy szkopuł tego biznesu"

2024-05-09 07:16
publikacja
2024-05-09 07:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Problemy ze znalezieniem personelu to największy szkopuł tego biznesu - mówią hotelarze cytowani w czwartkowej "Gazecie Wyborczej". Mimo tego, że firmy szukające sezonowych pracowników oferują benefity, trudno im znaleźć zainteresowanych.

Praca sezonowa szuka człowieka. "Problemy ze znalezieniem personelu to największy szkopuł tego biznesu"
Praca sezonowa szuka człowieka. "Problemy ze znalezieniem personelu to największy szkopuł tego biznesu"
fot. Elnur / / Shutterstock

"Gazeta Wyborcza" opisała oferty pracy sezonowej na portalach ogłoszeniowych dla recepcjonistów w hotelach, szefów kuchni, barmanów, osób sprzątających.

"W tym sektorze to praca szuka człowieka, a nie na odwrót. Najwięcej ogłoszeń dotyczy stanowiska recepcjonisty/tki. Szukają małe pensjonaty, większe hotele, a także sieciówki" - poinformowała gazeta.

Mimo tego, że firmy szukające pracowników oferują benefity - zniżki na studia, na produkty firmowe i usługi, dofinansowania zajęć sportowych, prywatną opiekę medyczną, dofinansowanie kursów i szkoleń, program rekomendacji pracowników oraz darmowe napoje i przekąski, to ciężko im znaleźć zainteresowanych pracą.

"Ogólnie obserwujemy odpływ pracowników z sektora usługowego. Jest to związane m.in. ze zmniejszonym zainteresowaniem pracą w Polsce obywateli Ukrainy. Wyjeżdżają do Niemiec, Skandynawii i Kanady za lepszymi zarobkami. To rynki niegdyś dla nich niedostępne. Przed wybuchem wojny musieli zdawać egzaminy językowe, trudno było o wizy. Teraz możliwości się zwiększyły, zniknęła część ograniczeń" - powiedziała w "GW" Monika Banyś z Personell Service, firmy rekrutującej pracowników.

Wakacje na giełdzie

Chętni do pracy sezonowej wolą ją wykonywać za granicą. "Pensja 6 tys. zł netto jest dobra w Polsce, ale w Niemczech czy Holandii stawka minimalna to 1,5 tys. euro. To punkt startowy, w rzeczywistości można zarobić dużo więcej" - powiedziała Monika Banyś.

Najbardziej powszechne kierunki wyjazdów zarobkowych Polaków to obecnie Niemcy, Holandia, Belgia i Skandynawia, w szczególności Norwegia.(PAP)

akar/ mark/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bha
Szuka i szuka coraz częściej od dawna już nie znajduje i to coraz szerzej i szerzej to może stawkowo i zarobkowo jednak za mało płci rynek i gospodarka większości % ludzi od lat i dekad by choć w miarę godnie mogła żyć, a nie niestety z dnia na dzień z m-ca na m-c i tak latami i dekadami i to w wielu już raczej branżach i zawodach Szuka i szuka coraz częściej od dawna już nie znajduje i to coraz szerzej i szerzej to może stawkowo i zarobkowo jednak za mało płci rynek i gospodarka większości % ludzi od lat i dekad by choć w miarę godnie mogła żyć, a nie niestety z dnia na dzień z m-ca na m-c i tak latami i dekadami i to w wielu już raczej branżach i zawodach finansowo budżetowo wiązać tylko koniec z końcem.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki