REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RAPORTPraca na czarno i lewe faktury. Szara strefa w Polsce wciąż ma się dobrze

2026-04-29 11:40
publikacja
2026-04-29 11:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Szara strefa gospodarcza stanowiła w 2025 r. 18,1 proc. PKB, a prognoza na 2026 r. wynosi 17,7 proc., co oznacza to trzeci kolejny rok spadku tego udziału, głównie dzięki dobrej koniunkturze gospodarczej - wynika z raportu Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG).

Praca na czarno i lewe faktury. Szara strefa w Polsce wciąż ma się dobrze
Praca na czarno i lewe faktury. Szara strefa w Polsce wciąż ma się dobrze
fot. mares90 / / Shutterstock

Z badań przeprowadzonych przez GUS wynika, że udział szarej strefy w polskiej gospodarce w latach 2020–2023 zmniejszył się z 11,9 do 8,3 proc. PKB. W opinii Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych nie wszystkie działalności szarej strefy są objęte szacunkami GUS, więc IPAG przedstawia wyższe szacunki wielkości szarej strefy - w latach 2020-23 był to wzrost z 18,0 proc. do 18,9 proc., a w 2024 r. spadek do 18,5 proc.

Szara strefa gospodarcza stanowiła 18,1 proc. produktu krajowego brutto w 2025 roku, zaś prognoza na 2026 rok wynosi 17,7 proc. Oznacza to trzeci kolejny rok spadku tego udziału. Istotnym powodem tego spadku jest utrzymywanie się w kolejnym roku dobrej koniunktury gospodarczej - napisano w raporcie IPAG.

"Zakładając ograniczony wpływ konfliktu (w Iranie - PAP) na polską gospodarkę (czemu sprzyja m.in. obniżka akcyzy i wprowadzona maksymalna cena paliw), dobra koniunktura powinna doprowadzić do wzrostu obrotów firm i większych zysków z działalności gospodarczej. Będzie to w naturalny sposób zachęcać przedsiębiorców do większej aktywności w rejestrowanej i legalnej części gospodarki. Rok 2026 będzie też okresem kumulacji inwestycji finansowanych z części dotacyjnej Krajowego Planu Odbudowy oraz dalszego wzrostu napływu funduszy unijnych w ramach perspektywy finansowej 2021-2027. W efekcie powinien wzrosnąć popyt na usługi mniejszych przedsiębiorstw (często w charakterze podwykonawców), co będzie zachętą do rezygnacji przez nie z działalności w szarej strefie" - dodano.

Najsłabsza od lat dynamika kosztów pracy 

IPAG ocenia, że oczekiwana stabilna sytuacja na rynku pracy i najsłabsza od lat dynamika kosztów pracy (wzrost minimalnego wynagrodzenia o 3 proc. wobec 19 proc. w 2024 r. i 10 proc. w 2025 r.) będzie w mniejszym stopniu niż w poprzednich latach skłaniać firmy do działania w szarej strefie.

Doszło do wysokiego stopnia nasycenia gospodarki obrotem bezgotówkowym, w stopniu znacznie spowalniającym i ograniczającym jego dalszy rozwój. Pojawiła się naturalna bariera rozwojowa. Niezależnie od spowolnienia rozwoju obrotu bezgotówkowego, ustał jego pozytywny wpływ na ograniczanie rozmiarów szarej strefy gospodarczej - napisano w raporcie.

Według IPAG, dodatkowo przewidywana, z uwzględnieniem uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie, stabilność inflacji będzie oznaczać dla firm mniejsze wahania kosztów i mniejszą presję na wzrost wynagrodzeń, co częściowo będzie zachęcać do wychodzenia z szarej strefy.

Wakacje na giełdzie

W legalnej działalności firm - w opinii IPAG - powinny także sprzyjać zmiany w otoczeniu regulacyjnym, choć nie wszystkie.

Problematyczny KSeF

"Największe problemy będzie prawdopodobnie generować Krajowy System e-Faktur, który od 1 kwietnia 2026 roku objął większość przedsiębiorców (...). Konieczność korzystania z KSeF może zachęcać część firm do ukrywania obrotów, co oznaczałoby wtedy wzrost szarej strefy, mimo że zasadniczym celem KSeF jest uszczelnienie systemu podatkowego. Niekorzystną dla przedsiębiorców zmianą (choć w ograniczonym stopniu) jest również wzrost minimalnej składki zdrowotnej płaconej przez osoby prowadzące działalność gospodarczą opodatkowaną według skali podatkowej albo podatkiem liniowym" - napisano.

Dodano, że korzystnym dla przedsiębiorców rozwiązaniem jest z kolei wyższy limit dla kasowego PIT, co pozwala rozliczać podatek dochodowy dopiero po otrzymaniu zapłaty od kontrahenta, a nie w momencie wykonania usługi, wydania towaru lub wystawienia faktury, co powinno raczej zniechęcać przedsiębiorców do ukrywania dochodów. W podobnym kierunku powinien oddziaływać wyższy limit zwolnienia podmiotowego z VAT, który w 2026 roku wzrósł z 200 tys. zł do 240 tys. zł.

Wzrost akcyzy na papierosy i alkohol zachęca do zakupów w szarej strefie

Czynnikiem zachęcającym do zakupów w szarej strefie pozostanie - w ocenie IPAG - dalszy wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe i spirytusowe.

Biorąc pod uwagę, że rejestrowana sprzedaż wyniosła 128 mln litrów w roku 2024 i 125 mln litrów w roku 2025, szacujemy, że pozostałe ok. 40 mln litrów alkoholu 100 proc. mogło zostać zakupionych w szarej strefie (około 17 mln litrów w 2024 i około 23 mln litrów w 2025). Wartość hipotetycznych wpływów z tytułu podatku akcyzowego, jakie można byłoby pozyskać w samym 2025 od tak oszacowanego wolumenu szarej strefy, czyli 230 tys. hl alkoholu 100 proc. (przy stawce 7991 zł/1 hl), wynosi około 1,8 mld zł (w 2024 roku było to około 1,3 mld zł) - napisano.

"Łącznie zatem w latach 2023-2025 hipotetyczne utracone wpływy z akcyzy na wyroby spirytusowe wyniosły około 4,4 mld zł" - dodano.

Z kolei wartość tzw. luki podatkowej zw. z szarą strefą na rynku nielegalnych papierosów IPAG szacuje w 2025 r. na kwotę niemal 2,8 mld zł strat ponoszonych przez budżet państwa (w 2023 roku było to niecałe 1,7 mld zł, a w 2024 r. ok. 2 mld).

Natomiast wartość przemytu papierosów do Polski IPAG szacuje na ok. 2 mld zł w 2025 r.

Wartość szarej strefy powiększa nielegalne wytwórstwo. Według szacunków IPAG, wartość podrobionych papierosów wprowadzonych na rynek polski szacować należy na ok. 1,3 mld zł w 2025 r.

Szara strefa rozwinięta jest również w obszarze obrotu lekami. IPAG szacuje, że roczny obrót sfałszowanymi lekami w Polsce może wynosić ok. 1 mln zł, a odliczając koszty przestępców ok. 200 mln zł, wygenerowana wartość dodana, czyli ukryty wkład do krajowego PKB wynosi ok. 800 mln zł. Powyższy szacunek, zdaniem IPAG, jest dolną granicą.

Instytut ocenia, że wysokie nasycenie polskiej gospodarki obrotem bezgotówkowym w znacznym stopniu spowalnia i ogranicza dalszy rozwój szarej strefy, ale w tym obszarze pojawiła się też jej naturalna bariera rozwojowa.

"Niezależnie od spowolnienia rozwoju obrotu bezgotówkowego, ustał jego pozytywny wpływ na ograniczanie rozmiarów szarej strefy gospodarczej" - dodano.

Jak zatem ograniczyć szarą strefę?

IPAG wskazuje na kilka kierunków działań rządu, które mogłyby ograniczyć szarą strefę.

"Doprowadzenie do zahamowania radykalnego podwyższania minimalnego ustawowego wynagrodzenia - powstała sytuacja stanowi przymus działania w szarej strefie przez wiele mikroprzedsiębiorstw, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Podjęcie monitorowania szerzenia się szarej strefy w Internecie (...): w sprzedaży przez Internet sfałszowanych leków, nielegalnych wyrobów przemysłu tytoniowego, czy sprzedaży alkoholu nieznanego pochodzenia. W niektórych z tych obszarów skuteczne działania wymagają dużych nakładów finansowych, ale może to być wielce opłacalna inwestycja zapobiegająca zagrożeniom zdrowia, których leczenie ograniczy wydatki publicznej ochrony zdrowia" - napisano.

IPAG postuluje także usprawnienie wydawania decyzji administracyjnych (np. proceder nielegalnego wydobywania kopalin niezbędnych w budownictwie pokazuje, że w skrajnych przypadkach podmioty starające się o zezwolenia (licencje) oczekiwały na decyzję miesiące, a nawet lata).

Ponadto IPAG proponuje, żeby ujednolicanie prawa następowało w taki sposób, żeby nie było wątpliwości, które działania w szarej strefie gospodarczej stanowią przestępstwo, a które są wykroczeniami.

"Istotny przy tym jest postulat redukcji liczby wykroczeń, choćby przez określenie górnej wartości wykroczeń na odpowiednio niskim poziomie" - dodano. (PAP Biznes)

tus/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
men24a
Szara strefa w Polsce do na wschód od Wisły. Bogobojni tylko by innych rozliczali
mknowak
Trzeba wykazać wysoką szarą strefę bo ona się liczy do PKB więc im teoretycznie ona większy tym większy PKB i więcej się można zadłużać....

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki