REKLAMA

Pozew zbiorowy przeciwko bankowi Credit Agricole

2014-12-31 13:36
publikacja
2014-12-31 13:36
Bankier.pl

Pozew zbiorowy przeciwko bankowi Credit Agricole prawomocnie przyjęty przez sąd okręgowy we Wrocławiu. Wszystkie osoby, które w latach 2004 - 2009 zaciągnęły tam kredyt hipoteczny i musiały podpisać ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, będą miały możliwość odzyskania zapłaconych składek. Wraz z odsetkami.

Sąd przyjął pozew przeciw Credit Agricole (HH)

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyznał nam rację. Stwierdził, że zapisy, w umowie ubezpieczenia były niekorzystne dla klientów banku - podkreśla prawnik Krzysztof Jaworski, reprezentujący poszkodowanych. Chodziło o takie rozwiązania, w których płatnikiem ubezpieczenia był kredytobiorca, a uposażonym bank.

Pierwsza rozprawa już w nowym roku. Klienci mogą jeszcze przyłączać się do pozwu zbiorowego. Z kolei podpisujący umowy z bankiem powinni sprawdzać ich zapisy w Rejestrze Klauzul Niedozwolonych na stronie UOKIK.

IAR/RW/A.Wojciechowska/łp


Źródło:IAR
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~przybylowicz_lex
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Ida
Jeśli ktoś jest zainteresowany dołączeniem do pozwu przeciwko Credit Agricole to można to zrobić tutaj http://pozywamzbiorowo.pl/grupy-pozwy-zbiorowe
~ewelina
najgorszy bank jaki jest mozliwy tak upierdliwy ciagle wydzwaniaja nekaja nigdy nie bylo zalegane ze splata rat a dzwonili nawet 10 dni przed terminem zeby zaplacic ,zmienili date splaty pozyczki nikomu nie polecam chcialam dac opinie na fb maja zablokowane tez dali sobie tylko pozytywne opinie a normalnie nie mozna nic dodac ani najgorszy bank jaki jest mozliwy tak upierdliwy ciagle wydzwaniaja nekaja nigdy nie bylo zalegane ze splata rat a dzwonili nawet 10 dni przed terminem zeby zaplacic ,zmienili date splaty pozyczki nikomu nie polecam chcialam dac opinie na fb maja zablokowane tez dali sobie tylko pozytywne opinie a normalnie nie mozna nic dodac ani ocenic ,nigdy nikomu nie polece i nigdy juz nic u niech nie wezme .
~artem
Sam musialem podpisac i ubezpieczyc niski wklad wlasny i beneficjentem jest bank. ale to nie CA lecz inny. Powinienem cos z tym robic ?
~rene
Hipoteka - a potem się dziwią, że 35 latkowie chodzą z siwymi włosami...
~adek
wygraja jezlei sad wzorem sadow stanwych w usa bedzie karal oszustow zwalszcza zagranicznych ale i dzialacych podmiotow polskich typu pzu ,pko solidnymi miliardowymi akramia bedzie na kancelarie dla sadow i zwrot dla poszkodowanych!i skonczy sie oszuwto!!!!
~bankier
pozew zbiorowy nie oznacza wygranej.Wygranym będzie kancelaria adwokacka ,która pare miesięcy lub lat będzie miała kasę.Każdy Bank wie ,że przy mozliwym przegraniu sprawy może się wycofać z rynku a na to się nikt z Rządu nie zdecyduje.Polska to nie Węgry.A kto wygrał z Amber Gold????
~bubu
myślałem, że umowa to są dwie strony i one podpisują i decydują. Po czasie wchodzi państwo i decyduje co było korzystne a co nie? która umowa jest ważna a która jest nieważna? Państwo hoduje w ten sposób bezmyślnych kabotynów. nie myśl, nie ucz się, nie czytaj umów. jakby co to my Państwo unieważnimy umowę.
~xx11
Gdyby był wolny rynek w bankowości, to tak, ale nie ma go, więc nie ma konkurencji, która wymuszałaby dobre umowy – tak wszystkie banki mogą w różny niefajny sposób klienta traktować i nie ma on za wielkiego wyboru.
~SW
Pozostaje jeszcze kwestia interpretacji zapisów umowy. Podam Ci przykład: Alior Trader i forex. Bank ma zapisane, iż spread może przybierać różne wartości. Nie określa górnej granicy różnic kursowych. Czy to oznacza, że może dać cenę 1zł kupno eur, a 10 zł sprzedaż tworząc spread 9zł? Otóż... tak! Może. Oczywiście Pozostaje jeszcze kwestia interpretacji zapisów umowy. Podam Ci przykład: Alior Trader i forex. Bank ma zapisane, iż spread może przybierać różne wartości. Nie określa górnej granicy różnic kursowych. Czy to oznacza, że może dać cenę 1zł kupno eur, a 10 zł sprzedaż tworząc spread 9zł? Otóż... tak! Może. Oczywiście klienci, którzy w ten sposób stracili oszczędności natychmiast wystąpiliby do sądu i chociaż postępowanie banku JEST zgodne z umową, to takowa interpretacja pewnie by sądu nie przekonała. Zapis ów oznacza,że spread może rosnąć w zależności od płynności na rynku i chociaż nie określa jak bardzo, to jednak wątpliwe jest, by bank przekonał, że aż tak bardzo. Szczególnie, iż porównanie do innych brokerów pokazałoby, iż żaden takich skrajności w tym czasie nie stosował.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki