Pierwsza powstała przy ul. Serbskiej i stanowiła przełom. ESSO gwarantowało kompleksowe usługi, w tym automatyczną myjnię, a pracownicy prezentowali nowe podejście do klienta. Potem firma zaczęła inwestować w innych miastach zachodniej Polski. Obecnie dysponuje niewielką siecią jak na kraj tej wielkości - ma 39 stacji paliw. Z tego aż pięć znajduje się w Poznaniu. Chce się ich pozbyć wystawiając wszystkie swe polskie stacje na sprzedaż.
Wydawało się, że głównym kandydatem do ich przejęcia będzie firma Orlen. Trwały nawet w tej sprawie rozmowy. Potem jednak okazało się, że stacje ESSO staną się własnością Grupy Lotos prowadzącej inwestycje na dużą skalę. Obie firmy porozumiały się, co potwierdza Mateusz Cabak z Biura Prasowego Grupy Lotos. Trwa uzgadnianie szczegółów transakcji. Nieoficjalnie wiadomo, że najtrudniej było uzgodnić sposób przejęcia gruntów.
Gazeta Poznańska
Józef DJACZENKO
































































