REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Potężny kontrakt z USA stał się faktem. Apache będą serwisowane w Polsce

2026-03-23 10:35, akt.2026-03-23 13:26
publikacja
2026-03-23 10:35
aktualizacja
2026-03-23 13:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Dzięki amerykańskim śmigłowcom Apache, które będą tutaj serwisowane, Polska będzie przygotowana do odparcia ataku na współczesnym polu walki - powiedział w poniedziałek premier Donald Tusk podczas podpisania umowy ws. serwisu Apache'y między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 i Lockheed Martin.

Potężny kontrakt z USA stał się faktem. Apache będą serwisowane w Polsce
Potężny kontrakt z USA stał się faktem. Apache będą serwisowane w Polsce
fot. @adamSzlapka / / X

W poniedziałek w Łodzi odbyła się uroczystość podpisania umowy między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 (WZL-1) oraz amerykańskim koncernem Lockheed Martin, dotycząca serwisowania w Polsce amerykańskich śmigłowców szturmowych AH-64 Apache. Polska zamówiła 96 takich maszyn w nowoczesnej wersji AH-64E Guardian. Zawarcie zobowiązań offsetowych wynika z umowy podpisanej w sierpniu 2024 r. opiewającej na ok. 10,8 mld USD.

Jak przypomniał Tusk, WZL-1 to miejsce symboliczne, gdyż zakłady te miały skorzystać na umowie offsetowej z Airbus Helicopters, dotyczącej serwisowania śmigłowców Caracal. Premier zaznaczył, że poprzedni rząd zerwał ten kontrakt, co kosztowało Polskę 80 mln zł kary i długie lata oczekiwania na podobną szansę. - Przyjąłem zasadę, że Polska nie będzie zrywała żadnych kontraktów, że będziemy twardo negocjować w interesie polskich firm i obywateli wszystkie aspekty umów, ale po to, by je dotrzymywać - mówił.

Premier podkreślił, że zakup Apache'y to „wielka szansa, nie tylko dla naszej obronności, ale także dla tych zakładów; one nawet wtedy, gdy wydawało się, że nic nie ma do roboty, wsparły Ukrainę, serwisując poradziecki sprzęt, który trafił na front”.

Jak mówił, zamówienie 96 Apache'y, które sprawdzają się na nowoczesnym polu walki, to jeden z największych kontraktów między Polską a USA.

- Dzięki amerykańskim Apache'om, które będą serwisowane tutaj w Polsce, Polska będzie przygotowana do odparcia ataku na współczesnym polu walki, będzie w stanie odpowiedzieć na współczesne zagrożenia - zaznaczył Tusk.

Premier podkreślił, że w przypadku kontraktu na śmigłowce i offsetu Polska „potrafiła serdecznie, przyjacielsko, ale też twardo negocjować elementy tego kontraktu”. - To jest zasada, jaką przyjęliśmy; zasada zrozumiała przez wszystkich naszych partnerów, w tym naszych przyjaciół ze Stanów Zjednoczonych - zapewnił Tusk.

Jak dodał, „we własnym interesie trzeba negocjować twardo”. - Trzeba stawiać sprawy jasno. Naszym zadaniem, zadaniem polskiego rządu, Polskiej Grupy Zbrojeniowej (której częścią są łódzkie zakłady - PAP), WZL, MON (...) jest pilnować polskiego bezpieczeństwa i polskich interesów. Dlatego negocjujemy twardo i dlatego offset stał się tu faktem, a nie ułudą - powiedział.

Premier podkreślił też, że inwestycje o wartości setek milionów dolarów w centrum serwisowe Apache'y pozwolą polskiemu przemysłowi zdobyć nowe kompetencje. - Nie jest łatwo uzyskać od partnerów biznesowych i sojuszników tego typu ofertę, ale jesteśmy gotowi do przyjaznej, ale twardej wersji negocjacji i kontraktów, które z punktu widzenia polskiego interesu i bezpieczeństwa mają rzeczywisty sens - dodał.

Polska jest partnerem nie tylko bardzo lojalnym, ale też wymagającym

Jak mówił, powoli wszyscy zaczynają rozumieć, że Polska jest partnerem nie tylko bardzo lojalnym, ale też wymagającym. - Prawdziwe relacje sojusznicze są zbudowane na prawdzie i obopólnym interesie - powiedział premier. Podkreślił też, że rząd stawia bezpieczeństwo Polaków na pierwszym miejscu, czego dowodami mają być m.in. projekt Polska Zbrojna oraz unijna pożyczka SAFE. - Dzięki właśnie tej decyzji będziemy mogli uwolnić środki z innych miejsc, z polskiego budżetu, aby kontynuować i respektować wszystkie elementy współpracy z naszymi sojusznikami z drugiej strony Atlantyku - stwierdził Tusk.

Jednocześnie premier oświadczył, że nie ma żadnego konfliktu interesów pomiędzy państwami NATO. - Z tego miejsca mogę też głośno powiedzieć - tak, aby te słowa dotarły wszędzie, gdzie to możliwe: i do Moskwy, i do Waszyngtonu, do Kijowa, do stolic europejskich, a nawet do Budapesztu - my tu w Polsce naprawdę wiemy, kto jest sojusznikiem - podkreślił.

Tusk zapewnił, że Polska potrafi rozróżnić sojusznika od wroga, dlatego z satysfakcją patrzy na podpisane w poniedziałek umowy. - To po raz kolejny potwierdza, że Polska potrafi walczyć o swoje interesy. Robi to z godnością, nigdy na kolanach i z dobrym rozpoznaniem - dodał.

Z kolei wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że inwestycja w amerykańskie Apache wynika z potrzeb i ze strategii rozwoju sił zbrojnych RP. - Budujemy największą armię wojsk lądowych w Europie, już dzisiaj po Turcji w tej części świata jesteśmy drudzy, a w całym NATO trzeci - zaznaczył.

Jak mówił, „silna polska armia, dobrze wyposażony żołnierz Wojska Polskiego, to gwarancja bezpieczeństwa”. - 96 Apache'y to druga na świecie armia śmigłowców bojowych produkcji amerykańskiej, zaraz po Stanach Zjednoczonych, nikt nie będzie miał większej - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Mówił, że ta inwestycja wynika z potrzeb i ze strategii rozwoju sił zbrojnych RP. - Apache towarzyszą wojskom lądowym (...) My budujemy największą armię wojsk lądowych w Europie, już dzisiaj, po Turcji, w tej części świata jesteśmy drudzy, a w całym NATO trzeci - podkreślił minister.

- Nie da się zorganizować wielkiej armii, wielkich sił lądowych bez odpowiedniego zabezpieczenia z powietrza. Apache będą w służbie sił lądowych. Więc to samo pokazuje ich rodzaj działania i ich umiejętności - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Polska na podium z flotą Apache poza USA

Obecny na podpisaniu umowy ambasador USA Tom Rose podkreślił, że Polska wkrótce będzie miała największą flotę Apache poza Stanami Zjednoczonymi. - Jesteśmy partnerami i bronimy siebie nawzajem. Obecnie Polska jest nową, wielką potęgą Europy. To wzór, który Europa powinna naśladować - sposób jej działania powinien stać się europejskim sposobem działania. Prezydent Donald Trump i cały świat to szanuje - dodał.

W opinii Toma Rose'a Polacy rozumieją, że zagrożenie znajduje się bardzo blisko ich granic. Jak mówił, prezydent Trump jasno dał do zrozumienia, że USA nie będą angażować się w obronę sojuszników, którzy nie są gotowi bronić się sami.

Ale jest jeden kraj, o którym Donald Trump nigdy nie powiedział złego słowa - to Polska. Polska jest idealnym sojusznikiem dla Stanów Zjednoczonych i Stany są idealnym sojusznikiem dla Polski. Kiedy my podpisujemy zobowiązania, wywiązujemy się z nich, kiedy spotykamy trudnych, uczciwych i bezpośrednich negocjatorów, szanujemy ich i dotrzymujemy podpisanych uzgodnień. (...) Kiedy Polska i USA stoją ramię w ramię, pewne siebie i przygotowane na wszystko, świat staje się bezpiecznym miejscem - zaznaczył.

Współpraca firmy Lockheed Martin z WZL-1 w Łodzi ma na celu wsparcie eksploatacji floty śmigłowców bojowych AH-64E Apache Sił Zbrojnych RP. Umowę na zakup 96 śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache Guardian MON podpisało w 2024 roku.

W następstwie zawarcia kontraktu na dostawy systemów celowniczo-nawigacyjnych czwartej generacji (Gen 4 TADS/PNVS) partnerstwo pomiędzy Lockheed Martin a WZL-1 zakłada utworzenie wyspecjalizowanych zdolności w zakresie obsługi, napraw i eksploatacji (MRO) systemów sensorowych śmigłowców Apache. WZL-1 będzie realizować obsługę i naprawy systemów Gen 4 TADS/PNVS oraz radarów kierowania ogniem LONGBOW® w nowym zakładzie w Łodzi.

- Dzięki ścisłej współpracy z polskim przemysłem obronnym oraz budowie krajowych zdolności utrzymania umożliwiamy szybsze prowadzenie obsługi technicznej, zwiększamy gotowość systemów i zapewniamy, że flota śmigłowców Apache pozostaje zdolna do realizacji zadań w kluczowych momentach - podkreśliła wiceprezes i dyrektor generalna ds. Sensors & Global Sustainment w Lockheed Martin Stacy Kubicek.

Prezes zarządu WZL-1 Jacek A. Goszczyński zapowiedział, że zawarcie umów offsetowych umożliwi utworzenie w kraju Przemysłowego Centrum Serwisowego Śmigłowców Apache, opartego na wyspecjalizowanych kompetencjach WZL-1 S.A. w Łodzi i Dęblinie.

Nowy zakład, zaprojektowany jako centrum obsługi systemów sensorowych i kierowania ogniem śmigłowców Apache, połączy doświadczenie Lockheed Martin w zakresie wsparcia eksploatacji z potencjałem kadrowym i łańcuchem dostaw WZL-1. Pozwoli to skrócić cykle obsługowe oraz utrzymać wysoką gotowość operacyjną floty śmigłowców Sił Zbrojnych RP.

Współpraca Lockheed Martin z WZL-1 stanowi element szerszego programu rozwoju krajowego potencjału przemysłowego, obejmującego tworzenie wysokospecjalistycznych miejsc pracy, transfer technologii w obszarze utrzymania sensorów i awioniki oraz wzmacnianie transatlantyckiej bazy przemysłowej sektora obronnego.(PAP)

agm/ ugw/

m/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
itso_general
- Dzięki amerykańskim Apache'om, które będą serwisowane tutaj w Polsce, Polska będzie przygotowana do odparcia ataku na współczesnym polu walki, będzie w stanie odpowiedzieć na współczesne zagrożenia - zaznaczył Tusk.

dlatego będzie mi wisieć jak ktoś realnie będzie się chciał zabawić z polską walimnie to banda złodzieji
sloneczkodzg
Warto przypomnieć, że Polska zamówiła 96 takich maszyn w nowoczesnej wersji AH-64E Guardian za rządów Prawa i Sprawiedliwości.
1a2b
konia kują a żaba łapy podstawia
platfusoptymista
Co z offsetem za zakup F-16? Gdzieś go wcięło.
nierzad
POPIS zadluzyl nas na setki lat.A dlug nie jest wcale najgorszym efektem ich dzialania.Sa efekty tragiczniejsze
1a2b
no, oni nie rozdawali jachtów
pakamera
Zamówienia na dostawę F-35,zakup czołgów Abrams i K-2,kontrakt na dostawę śmigłowców Apache - wszystkie te nowoczesne środki bojowe,zostały zakontraktowane za rządu PiS.Bez dodatkowej pożyczki,przy trudnościach stwarzanych przez UE i przy budżecie 3% PKB.A teraz słyszymy,że jak nie weźmiemy wielomiliardowego kredytu,to żołnierze Zamówienia na dostawę F-35,zakup czołgów Abrams i K-2,kontrakt na dostawę śmigłowców Apache - wszystkie te nowoczesne środki bojowe,zostały zakontraktowane za rządu PiS.Bez dodatkowej pożyczki,przy trudnościach stwarzanych przez UE i przy budżecie 3% PKB.A teraz słyszymy,że jak nie weźmiemy wielomiliardowego kredytu,to żołnierze polscy zostaną pozbawieni kamizelek kuloodpornych.Śmiać się,czy płakać?
arzab
Tiaa, pisowcy kupili broń bez pożyczki. Przy okazji nie kupili też bez pożyczki amunicji do tej broni i serwisu Abramsw/
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marianpazdzioch
Ukraińcy są w ogóle są zszokowani, bo okazało się że w 3 dni Amerykanie i ich arabscy sojusznicy wystrzeli tyle patriotów przeciw dronom co oni w 3 lata. Jedna taka bąbka kosztuje 3 mln dolarów.

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki