REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polskie mieszkalnictwo na szarym końcu. Za nami tylko Turcja

Malwina Wrotniak2013-06-04 06:00redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2013-06-04 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Wcale nie jest tak, że na tle państw OECD jesteśmy najgorsi pod każdym względem. Biorąc jednak pod uwagę 11 kryteriów jakości życia, mieszkalnictwo wyraźnie działa na naszą niekorzyść.

mieszkalnictwo oecd
Źródło: Thinkstock

OECD właśnie zaktualizowało dane będące podstawą wskaźnika „Better Life Index”. 34 kraje (w tym Polskę) ponownie można oceniać w 11 kategoriach. Organizacja daje szansę porównania państw pod względem satysfakcji obywateli, poziomu dochodów, zatrudnienia, edukacji, opieki zdrowotnej czy warunków mieszkaniowych. W rankingu układanym pod tym ostatnim względem pozycja Polski jest wyjątkowo słaba – zajmujemy 33. pozycję, wyprzedzając jedynie Turcję. Co mają w swoich domach inni, czego my nie mamy?

Technicznie niby nieźle, a jednak na końcu

Mówiąc „mieszkalnictwo”, OECD ma na myśli zarówno techniczne warunki mieszkaniowe, jak i wydatki ponoszone przez mieszkańców w związku z zamieszkiwanym przez nich lokalem. Tym samym bierze się pod uwagę z jednej strony średnią liczbę izb przypadających na 1 mieszkańca i swobodny dostęp do podstawowych udogodnień (bieżąca woda, elektryczność, ogrzewanie itd.), a z drugiej wysokość regularnie ponoszonych opłat mieszkaniowych – za wynajem, gaz, prąd, wodę czy bieżące naprawy.

Ranking krajów OECD w kategorii Mieszkalnictwooecd better life index 2013
Kliknij, aby powiększyć.
Źródło: oecdbetterlifeindex.org

Średnia liczba pokoi na mieszkańca w krajach OECD to 1,6. W Polsce, podobnie jak w Meksyku, na Węgrzech, w Turcji czy Rosji ten wskaźnik wynosi 1.0. Taki wynik plasuje nas na 32. z 36 miejsc. Najlepiej mają Kanadyjczycy, Australijczycy, Nowozelandczycy i Amerykanie, a w Europie – Belgowie i Irlandczycy – w tamtejszych mieszkaniach na głowę przypadają ponad 2 pokoje. Nasze 1.0 nie uległo zmianie od 2005 roku.

Nie mamy się za to czego powstydzić przy ocenie wyposażenia mieszkań w podstawowe media i urządzenia sanitarne: towarzyszą one 96% polskich mieszkań. Mimo to OECD umieszcza nas z tym wynikiem dopiero na 28. pozycji. Pozostawiamy w tyle Meksyk, Brazylię, Koreę, Japonię, Chiny, Węgry, Estonię i Turcję. Przez nami jest jednak jeszcze blisko 30 innych państw, gdzie odpowiednie warunki ma niemal 100 lub 100% (Stany Zjednoczone, Holandia, Hiszpania, Szwecja) lokali mieszkalnych.

Bo mieszka się drogo

W rankingu „Better Life Index” jest wreszcie kolejka, w której Polska jest w pierwszej piątce. Tyle tylko, że chodzi o najwyższe koszty utrzymania mieszkania. Z niemal 25% domowych wydatków przeznaczanymi na lokalowe opłaty ustępujemy jedynie Słowacji, Czechom, Nowej Zelandii i Grecji (27%). Średnia w Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju to 21%. Najlepsi, to jest płacący najmniej, są mieszkańcy Federacji Rosyjskiej (11%).

Opierając się na posiadanych danych, Organizacja szacuje, że koszty mieszkaniowe w Polsce od 1995 r. wzrosły średnio o 2,3%.

Mimo tych teoretycznie niesprzyjających warunków 8 na 10 Polaków jest zadowolonych ze swojej obecnej sytuacji mieszkaniowej. 84-procentowy wynik wydaje się niewiele gorszy od średniej wszystkich 34 krajów – 87%. Największą, bo ponad 90-procentową satysfakcję, deklaruje się w Niemczech, Irlandii, Hiszpanii i Belgii.

Wakacje na giełdzie

Malwina Wrotniak, Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Setkic
Może niedługo będzie trochę lepiej, ceny mieszkań lecą w dół: http://rynekpierwotny.com/wiadomosci/rynek-mieszkaniowy/ceny-spadaja-w-duzych-aglomeracjach,1412/
~KUNA
ja w italii mogę zamknąć mieszkanie na 4 spusty i mie płącę nic a w polsko żydowskiej komunie czynsz się zawsze płaci DLACZEGO POLAKA WSZYCY ZAWSZE DYMAJĄ ???!!!!
~szary
Nic nie płacisz?
To co właściciel lokalu jest instytucją charytatywną?
Chcesz powiedzieć, że można wynająć mieszkanie w "Italii" (ciekawe gdzie) zamknąć na 4 spusty wyjechać do Polski nie płacić przez kilka lat i jak wrócisz mieszkanko czeka na Ciebie a gospodarz przyjmuje Ciebie z otwartymi ramionami?
Może jednak
Nic nie płacisz?
To co właściciel lokalu jest instytucją charytatywną?
Chcesz powiedzieć, że można wynająć mieszkanie w "Italii" (ciekawe gdzie) zamknąć na 4 spusty wyjechać do Polski nie płacić przez kilka lat i jak wrócisz mieszkanko czeka na Ciebie a gospodarz przyjmuje Ciebie z otwartymi ramionami?
Może jednak otrzeźwiej a później pisz cokolwiek...
~pinokio
"koszty mieszkaniowe w Polsce od 1995 r. wzrosły średnio o 2,3%. "
Chcecie mi powiedziec , ze cena za prad, wode, gaz, podatki przez ostatnie niemal 20 lat wzrosly o jedyne 2,3%.
Same tylko smieci po ustawie smieciowej, z miesiaca na miesiac wzrosly mi o 280% !!!
Kazdego stycznia przez ostatnie 20 lat prad , gaz
"koszty mieszkaniowe w Polsce od 1995 r. wzrosły średnio o 2,3%. "
Chcecie mi powiedziec , ze cena za prad, wode, gaz, podatki przez ostatnie niemal 20 lat wzrosly o jedyne 2,3%.
Same tylko smieci po ustawie smieciowej, z miesiaca na miesiac wzrosly mi o 280% !!!
Kazdego stycznia przez ostatnie 20 lat prad , gaz , woda itp ida w gore o minimum 10%.
~Radek
Dobry artykuł dla żyda rostowskiego, który czeka tylko, żeby jeszcze opodatkować następnym podatkiem wszystkich, którzy mają pow 1 pokoju!
~Polak
My za to mamy tusska i całą zgraję żydów w rządzie, którzy tylko dybią na naszą kasę, nie dając nic w zamian!
~thor
Bardziej miarodajne byłyby m2 na mieszkańca. Mam w domu trzy sypialnie. Salon przechodzi w jadalnię i za zakrętem w kuchnię, czyli 1 pomieszczenie. A co z garażem, kotłownią, pomieszczeniem gospodarczym i garderobą? Nie wspominając o łazienkach. To bardziej wpływa na komfort niż kolejne "pokoje".

Byłem kiedyś w domu
Bardziej miarodajne byłyby m2 na mieszkańca. Mam w domu trzy sypialnie. Salon przechodzi w jadalnię i za zakrętem w kuchnię, czyli 1 pomieszczenie. A co z garażem, kotłownią, pomieszczeniem gospodarczym i garderobą? Nie wspominając o łazienkach. To bardziej wpływa na komfort niż kolejne "pokoje".

Byłem kiedyś w domu w USA z pięcioma sypialniami. Dwie z nich nigdy nie używane, ale dobrze brzmi na prospektach.

Niestety, opłaty rosną. Pomimo obniżki cen gazu płacę trochę więcej w tym roku. Zadecydowała długa zima, włączałem c.o. nawet w maju. Pomimo kolejnych wymian punktów świetlnych na led, rachunki za prąd ciągle rosną. Z jakichś powodów energii elektrycznej coraz trudniej docierać do domów (coraz dalej do trafo?), stąd wzrost opłat dystrybucyjnych. I tak bez końca.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki