REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Polski ład" i kolejne wątpliwości. Księgowi alarmują: podatnicy mogą dopłacić w 2023 roku

2022-01-23 06:00
publikacja
2022-01-23 06:00

Co rusz pojawiają się kolejne wątpliwości w sprawie przepisów "Polskiego ładu". Tym razem księgowi alarmują, że ich konsekwencją będzie sięgnięcie do kieszeni podatników w rozliczeniu rocznym PIT za 2022 rok.

"Polski ład" i kolejne wątpliwości. Księgowi alarmują: podatnicy mogą dopłacić w 2023 roku
"Polski ład" i kolejne wątpliwości. Księgowi alarmują: podatnicy mogą dopłacić w 2023 roku
fot. PrzemoN / / Shutterstock

"Polski ład" generuje kolejne problemy, a dokładniej rzecz ujmując - robi to nowe stanowisko resortu finansów oraz oświadczenie wydane do tego stanowiska dotyczące rozporządzenia z dnia 7 stycznia 2022 r. Tłumaczymy, na czym polega problem, oraz kto i ile może stracić.

"To MF krzywdzi podatników"

"Niestosowanie rozporządzenia prowadzi do pokrzywdzenia interesu pracowników, zleceniodawców, emerytów i rencistów, podczas gdy to właściwe ważny interes podatników legł u podstaw decyzji o przedłużeniu terminów pobrania nadwyżki zaliczki i jej przekazania do urzędu skarbowego" – czytamy w pisemnym stanowisku Ministerstwa Finansów w sprawie przedłużenia terminów poboru i przekazania przez niektórych płatników zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2022 r. opublikowanym na stronie resortu finansów.

‼️ Z ostatniej chwili ‼️ "Niestosowanie rozporządzenia prowadzi do pokrzywdzenia interesu pracowników, zleceniodawców,...

Posted by HR na szpilkach - Monika Smulewicz on Thursday, January 20, 2022

Księgowi w mediach społecznościowych wskazują na błędy już w pierwszych zdaniach stanowiska MF, tj. "zleceniodawcę", który rzekomo miałby być pokrzywdzony niezastosowaniem rozporządzenia z 7 stycznia. Oczywiście w tym miejscu powinien być "zleceniobiorca", czyli osoba wykonująca zlecenie – wskazują pracownicy biur rachunkowych na Facebooku. Księgowi alarmują także, że zastosowanie nowego rozporządzenia może być "krzywdzące" dla pracowników przy rozliczeniu rocznym PIT. Wtedy mogą znaleźć się w sytuacji konieczności dopłaty nawet 5 tys. zł do podatku dochodowego. W licznych postach na Facebooku padają komentarze, że "to MF krzywdzi podatników".

"Niewykonanie przez płatnika obowiązków podatkowych oznacza niewykonanie powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Podejmując decyzję o sposobie wykonywania przepisów, płatnik powinien wziąć pod uwagę nie tylko interes własny, ale również interes podatników, którym w przypadku niestosowania rozporządzenia będzie pobierał podatek w wyższej wysokości, a tym samym pomniejszał należne im wynagrodzenie" – wskazuje Ministerstwo Finansów w dalszej części opublikowanego stanowiska.

Wakacje na giełdzie

Stanowisko resortu finansów budzi wątpliwości

"Stosowanie rozporządzenia z dnia 7 stycznia 2022 r. może rodzić nieprzyjemne skutki w postaci konieczności dopłat podatku w terminie do 31 grudnia 2022 r., to może czas poinformować o tym pracowników i zleceniobiorców. Zgodnie z przepisami rozporządzenia rezygnacji z jego stosowania dokonać mogą wyłącznie osoby, które nie złożyły PIT-2, a więc nie korzystają z kwoty wolnej od podatku w danym zakładzie pracy" – czytamy w poście Stowarzyszenia Współpracujących Biur Rachunkowych.

Na Livechacie dla księgowych organizowanym przez resort finansów padło pytanie odnośnie do poruszanej powyżej kwestii: "Czy rozporządzenie z 7 stycznia 2022 r. obowiązuje wszystkich pracowników, czy tylko tych, którzy nie złożyli PIT2?". Ministerstwo Finansów odpowiedziało: "Zaliczki na podatek dochodowy pobierane przez płatników po 8 stycznia 2022 r. powinny być obliczane w sposób opisany w rozporządzeniu z 22 stycznia 2022 r. Pracownik lub zleceniobiorca mogą złożyć płatnikowi wniosek o niestosowanie przepisów rozporządzenia. Przy czym taki wniosek może złożyć podatnik, czyli pracownik czy zleceniobiorca, któremu płatnik, czyli podmiot zatrudniający, nie odlicza kwoty stanowiącej 1/12 kwoty zmniejszającej podatek określonej w art. 27 ust. 1 ustawy o PIT, tj. czyli osoby, które nie złożyły formularzy PIT-2".

Pracownicy nie chcą dopłacać za rok w rozliczeniu PIT

"Prognozuję, że moje przychody w 2022 r. wyniosą około 130 tys. zł, ale mogą być wyższe i wynieść np. 136 tys. zł i ulga nie będzie mi wtedy przysługiwać. W związku z powyższym nie chcę rozliczać na bieżąco ulgi dla klasy średniej, ewentualne korzyści z tego tytułu mogę uzyskać przy rozliczeniu rocznym PIT za 2022 r. – jest to mój wybór, do którego myślę, że mam prawo. W związku z tym złożyłem wniosek o niestosowanie ulgi. Ponadto chcę na bieżąco korzystać z nowej wyższej kwoty wolnej od podatku i złożyłem PIT-2 u mojego pracodawcy, u którego pracuję na etacie i jest to jedyne moje źródło przychodów, więc też myślę, że mam do tego prawo. Poza tym nie chcę, aby pracodawca odprowadzał za mnie niższy podatek (w myśl rozporządzenia z 7 stycznia), tylko taki, jaki faktycznie należy odprowadzić, ponieważ nie chcę dopłacać w rozliczeniu rocznym. Co mam zrobić?" – czytamy pytanie jednego z uczestników na Livechacie MF.

"Złożenie skutecznego wniosku o niestosowanie rozporządzenia jest możliwe wyłącznie przez osoby, którym pracodawca nie stosuje kwoty zmniejszającej (425 zł miesięcznie). Zatem w opisanym przypadku pracodawca musi stosować zasady wynikające z rozporządzenia – pobranie zaliczki do wysokości z 2021 r. i przesunięcie jej poboru. Niestosowanie przepisów rozporządzenia jest możliwe w przypadku wycofania PIT-2 i złożenia wniosku o niestosowanie rozporządzenia, a rozliczenie kwoty zmniejszającej nastąpi wtedy dopiero w zeznaniu rocznym" – odpowiada resort.

– Podczas rozmów z pracownikami często padają słowa, że oni po prostu nie chcą dopłacać w rocznym rozliczeniu PIT. Jest to jeden z głównych czynników wpływający na decyzję odnośnie do stosowania nowych przepisów – mówi pani Katarzyna, księgowa jednego z wrocławskich biur rachunkowych.

Jak działa rozporządzenie?

 "Rozporządzenie obliguje płatników do jego stosowania pod wyżej wymienionymi warunkami. Jednak część podatników może zrezygnować z płacenia niższych zaliczek w trakcie roku i złożyć płatnikowi wniosek o nieprzedłużanie terminów poboru zaliczek, wynikający z rozporządzenia. Rezygnację mogą złożyć podatnicy, którym płatnik przy poborze zaliczek na podatek nie stosuje 1/12 kwoty zmniejszającej podatek, czyli np. zleceniobiorcy czy „wieloetatowcy” uzyskujący przychody od kilku pracodawców lub pracownicy, którzy nie złożyli pracodawcy bądź „wycofali” oświadczenie PIT-2".

W praktyce oznacza to, że księgowi będą musieli podwójnie obliczać składkę na podatek dochodowy według "starych" przepisów oraz "Polskiego ładu". "Wyliczenie zaliczki na podatek dochodowy według starych zasad wiąże się z koniecznością ponownej konfiguracji systemu oprogramowań księgowych" – wskazują pracownicy biur rachunkowych na kolejny problem związany ze stosowaniem nowych przepisów.

– Stosowanie rozporządzenia wiąże się z koniecznością podwójnego liczenia zaliczki na podatek co miesiąc – podkreśla Sonia Sosnowska specjalistka ds. kadr i płac z Biura Usług Rynkowych Zbigniew Maciej Szymik oraz dodaje, że w praktyce "Oznacza to, że co miesiąc podatnik będzie miał liczone wynagrodzenie na dwa sposoby (według przepisów Polskiego ładu i "na starych zasadach"). Następnie będzie wybierany korzystniejszy sposób, czyli tam, gdzie zaliczka będzie niższa. Aż do momentu, kiedy zaliczka na starych zasadach będzie wyższa. Przykładowo, jeżeli ktoś wpadnie w drugi próg na starych zasadach od 85 528 zł, a w tym roku to jest 120 tys. zł. W takiej sytuacji zaliczka może zostać pobrana do wysokości tej wyższej na starych zasadach mimo, że korzystniejsza będzie ta na nowych z powodu niedopłaty w poprzednich miesiącach"

"Rozporządzenia nie stosujemy do kwoty przewyższającej 12,8 tys. zł" - podaje Ministerstwo Finansów.

Nadwyżka zaliczki

"Na ostatni dzień roku kwota nierozliczonej nadwyżki u podatnika (1000 zł) jest wyższa niż kwota przychodu, z której może być pobrana (200 zł). Czy należy rozumieć, że w tej sytuacji płatnik pobiera jedynie 200 (nie pobierze 800 zł), a 800 zł podatnik rozliczy w zeznaniu?" – brzmi jedno z pytań księgowych na Livechacie z resortem finansów.

"Termin poboru nadwyżki zaliczki jest odroczony do 31 grudnia 2022 r. Nie oznacza to jednak, że w przypadku gdy do końca tego dnia nie wystąpi ujemna różnica w pełni pokrywająca niepobraną wcześniej część zaliczki, płatnik ma potrącić z wynagrodzenia podatnika lub w inny sposób zabezpieczyć pobór odroczonej części zaliczki. Rozporządzenie „dopuszcza” pobór niepobranej
części zaliczki tylko w sytuacji wystąpienia ujemnej różnicy. W przypadku niepobrania nadwyżki zaliczki do końca roku lub rozwiązania umowy o pracę płatnik nie będzie obowiązany do jej poboru. Ostatecznie kwoty niepobrane zostaną rozliczone przez podatnika w zeznaniu za 2022 r." - podaje MF.

– Rozporządzenie wprowadziło coś, co nigdy jeszcze nie funkcjonowało w systemie podatkowaym - nadwyżkę zaliczki. To jest nowe pojęcie dla nas wzystkich. Nadwyżka zaliczki to różnica pomiędzy tym, co podatnik ma zapłacić na starych zasadach a tym, ile wychodzi według przepisów Polskiego ładu – wskazuje Sonia Sosnowska. 

Podwójne odliczenie kwoty wolnej

Jeżeli pracownik nie złoży wniosku o pomniejszanie miesięcznej zaliczki o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek (PIT-2), to ulga w wysokości 5100 zł zostanie uwzględniona w zeznaniu rocznym. Natomiast w sytuacji gdy pracownik złoży PIT-2, to co miesiąc płatnik uwzględni kwotę wolną w wysokości 425 zł.

"Podwójne korzystanie z kwoty wolnej może skończyć się koniecznością dopłacenia do podatku dochodowego w rozliczeniu rocznym" – alarmują księgowi i apelują o zadbanie o to, aby z tej kwoty korzystać w jednym zakładzie pracy. Dzięki temu unikną zagrożenia dopłaty nawet do 5,1 tys. zł w PIT za 2022 r.

Dominika Florek

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (100)

dodaj komentarz
szprotkafinansjery
"W takiej sytuacji zaliczka może zostać pobrana do wysokości tej wyższej na starych zasadach mimo, że korzystniejsza będzie ta na nowych z powodu niedopłaty w poprzednich miesiącach""

Przecież nie można pobierać wyższej starej zaliczki, jedynie niższą...
szprotkafinansjery
Potem jedynie rozlicza się niedopłatę zaliczek na podatek, gdy zaliczka stara przestanie być korzystna i zrówna się z nową...
next3
PPODWYŻKI - DROŻYZNA - NOWE PODATKI. KA-TA-STRO-FA ! pisie trolle ujadają bo ich karawana zapada sie głębiej, co ustawa to strzał w kolano !
drzaraza
Całkiem logiczne. Podatnicy dopłacajà , nieroby ( elektorat PiS nie mający chęci do legalnej pracy) biorą jak swoje i narzekają , że mało.
demeryt_69
Podatnicy dopłacają zawsze i wszędzie - w Polsce nie jest jeszcze tak źle ... głowa do góry!

dziadekjarek odpowiada demeryt_69
No faktycznie dumne 60 miejsce w jakości przepisów podatkowych
demeryt_69 odpowiada dziadekjarek
Pała, wygląda na to, że wciąż jesteś skacowany po balecie z okazji Dnia Dziadka. Przykra sprawa :)

dziadekjarek odpowiada demeryt_69
Ciebie dziatek najwyraźniej nie chce widzieć
demeryt_69 odpowiada dziadekjarek
Pała, rzeczywiście wymykasz się wszelkim standardom SPAM-owania, ale tow. Strzeżek i tak dzierży prymat pierwszeństwa :)



dziadekjarek odpowiada demeryt_69
I tak nie dorównam twoim słowotokom

Powiązane: Polski ład - Niskie podatki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki