CHCESZ ZACZĄĆ INWESTOWAĆ?

Polski eksport w górę dzięki UE. Dziewięć wykresów, które warto zobaczyć

2022-07-26 06:00
publikacja
2022-07-26 06:00
Polski eksport w górę dzięki UE. Dziewięć wykresów, które warto zobaczyć
Polski eksport w górę dzięki UE. Dziewięć wykresów, które warto zobaczyć
/ SpotData

13,2 mld dolarów 30 lat temu kontra obecne 350 mld dolarów - o tyle wzrósł polski eksport towarów. Dodać trzeba kolejne 70 mld dolarów, jeśli chce się ująć w tym rozliczeniu także eksport usług. Turbodoładowanie w tej dziedzinie gospodarki Polska otrzymała dzięki dostępowi do unijnych rynków. Szczegóły zobacz na 9 wykresach o polskim eksporcie. 

O ponad 2500 proc. zwiększył się polski eksport towarów w przeciągu ostatnich trzech dekad. Dzięki wejściu do Unii Europejskiej eksport zwiększył się o ponad połowę. Polska produkuje towary głównie dla zagranicy. Jednak największy wzrost zapotrzebowania zanotowano nie na meble czy komponenty do motoryzacji, a usługi transportowe oraz informatyczne. 

1. 11 tys. dolarów na mieszkańca

Z roku na rok wartość eksportu rośnie. W 2022 roku Polska wyśle za granicę towary o wartości ponad  350 mld dolarów, a po dodaniu do tego usług otrzymamy najprawdopodobniej kwotę 420 mld. Towary, które przed akcesją Polska wysyłała za granicę w ciągu trzech miesięcy, po wstąpieniu do Unii Europejskiej rozchodziły się na wspólnym rynku już w ciągu dwóch tygodni.  

W przeliczeniu na samochody, w 1992 roku polski eksport wart był łącznie 900 tys. aut osobowych (z tych mniejszych), gdy obecnie odpowiada wartości ok. 26 mln samochodów analogicznej wartości. 

Wykres pochodzi z raportu "30 lat polskiego eksportu. Hity eksportowe, kierunki ekspansji, szanse na przyszłość" (SpotData)

2. Eksport napędza produkcję

Firma konsultingowa EY wyliczyła, ze aż 40 proc. polskiego PKB wytwarzane jest w odpowiedzi na zapotrzebowania odbiorców z zagranicy. Jest to nie tylko wartość wypracowana przez bezpośredni popyt na towary i usługi sprzedawane poza Polskę, ale także przez dostawców, którzy wspomagają produkcję eksporterów, przez dostawców tych dostawców, itd. 

Źródło: GUS, EY "Źródła wzrostu polskiej gospodarki. Rola popytu krajowego i zagranicznego w czasie kryzysu COVID-19" (SpotData)

3. Inwestorzy zagraniczni eksportują "na potęgę"

55 proc. towarów i 65 proc. usług, które są eksportowane z Polski, jest wytwarzane przez firmy kontrolowane przez kapitał zagraniczny. To znacznie mniej niż w Czechach czy na Słowacji. 

Dane pochodzą z umów partnerstwa z KE (SpotData)

Nie jest to jednak zjawisko negatywne. Warto pamiętać, że zagraniczni inwestorzy zatrudniają przede wszystkim polskich pracowników, których wynagrodzenia stanowią ponad połowę wartości dodanej wytwarzanej przez te przedsiębiorstwa. Co więcej, "na miejscu" składają oni zamówienia na różne towary i usługi w polskich firmach, co oznacza, że i one mają swój udział w eksporcie (co prawda pośrednio, ale zawsze). Zdarza się, że jest to prosta ścieżka do otwarcia się przez nich na rynek europejski czy światowy, 

4. Motoryzacja w czołówce

W 2004 roku, a więc w momencie otwarcia się unijnych rynków na polskie produkty, głównym towarem eksportowym były samochody. Obecnie są to części i akcesoria motoryzacyjne, a ich udział jest w przeciwieństwie do Czech, Węgier czy Niemiec znacznie większy niż samych samochodów. To pokazuje jak ważną rolę pełni obecnie nasz kraj w ogólnoświatowych łańcuchach dostaw. 

Na kolejnych miejscach przed wstąpieniem Polski do Unii plasowały się meble oraz statki i barki. Obecnie to monitory i projektory. Szczegóły przedstawia wykres poniżej. 

Źródło: Wykres pochodzi z raportu "30 lat polskiego eksportu. Hity eksportowe, kierunki ekspansji, szanse na przyszłość" (SpotData)

5. Polskie perełki eksportowe

Trzy grupy stanowią łącznie 70 proc. polskiego eksportu towarów. Obok wspomnianej wyżej motoryzacji i sprzętu transportowego na uwagę zasługują następujące towary:

  • elementy metalowe i plastikowe różnego przeznaczenia np. konstrukcje stalowe, druty, elementy z metali i tworzyw,
  • żywność, m.in. mięso drobiowe, wybory piekarnicze, czekolada, pasze, mięso wołowe i... papierosy, które są zaliczane do szeroko pojętej branży spożywczej,
  • meble i sprzęt AGD, włączając w to także części do nich.
Źródło: wykres pochodzi z raportu "30 lat polskiego eksportu" (SpotData)

6. Od węgla przez meble do monitorów

W 2001 roku Polska była europejskim liderem eksportu w 13 grupach towarowych, m.in. w sprzedaży za granicę węgla. W 2010 roku było to zaledwie 16 branż, w tym np. meble. Wyraźne przyspieszenie można zaobserwować w ostatniej dekadzie, bowiem w 2020 roku było już to 41 branż, a wśród nich monitory komputerowe. Był to efekt m.in. globalnego kryzysu ekonomicznego, który "zmusił" zachodnie firmy do szukania oszczędności, a co za tym idzie przesuwania produkcji i zamówień na wschód. Z drugiej jednak strony to przekształcenia od węgla do monitorów doskonale obrazuje, jaką drogę przeszła polska gospodarka.  

Źródło: wykres pochodzi z raportu "30 lat polskiego eksportu" (SpotData)

Dla porównania warto zwrócić uwagę, że w 2020 roku Czechy były liderem eksportu w 11 grupach towarowych (w 2001 roku były w 4), a Węgry i Słowacja - w zaledwie 1 grupie. Z kolei europejski lider eksportu - Niemcy - przodował w ponad 550 grupach (w 2001 roku miał "na koncie" 513). W sumie grup jest 1100. 

7. Co z usługami?

Nie tylko towarami polski eksport stoi. Możemy wyróżnić cztery największe obszary, w których usługami podbijamy europejskie (i nie tylko) rynki:

  1. Transport towarów. Dla przykładu: polskie firmy "obsługują" 25 proc. drogowego przewozu towarów i tu niespodzianka z Niemiec do Francji. 
  2. Usługi biznesowe. Wśród nich warto wymienić księgowość, HR, wsparcie administracyjne. Zagraniczne korporacje lokują je w Polsce w tzw. centrach usług wspólnych (GBS - Global business servies).
  3. IT, a więc usługi programistyczne, świadczone m.in. w formule body - leasing (wynajem pracowników)
  4. Turystyka i handel przygraniczny. 
Źródło: Eurostat (SpotData)

8. Co by było, gdyby nie UE

Polski Instytut Ekonomiczny pokusił się o analizę polskiego eksportu pod kątem odmowy wejścia Polski do wspólnego rynku, a co za tym idzie odcięcia od funduszy unijnych, wspierających działalność gospodarczą, innowacje, itd. Dane nie pozostawiają złudzeń - w 2017 roku wartość polskiego eksportu bez UE byłaby o połowę niższa niż obecnie. 

Na podstawie raportu PIE "15 - lecie Polski w Unii Europejskiej - bilans". (SpotData)

9. Co dalej z polskim eksportem?

Dobre wieści - dobra passa może trwać. Wartość eksportu w przeliczeniu na jednego mieszkańca rosła liniowo przez 30 lat i wiele sygnałów wskazuje na to, że nadal będzie w tendencji wzrostowej. 

Dalszemu rozwojowi eksportu na pewno sprzyja: wysoka wydajność pracy polskich pracowników, dobre postrzeganie ich przez zachodnich pracodawców, wysoki napływ inwestycji zagranicznych oraz silna baza przemysłowa. Aby utrzymać się na takim poziomie, konieczna jest automatyzacja, która spowoduje zwiększenie wydajności. 

Są jednak także i ryzyka, do których można zaliczyć destabilizację makroekonomiczną jako konsekwencję wysokiej inflacji i ryzyko geopolityczne.

Na podstawie danych Eurostat. (SpotData)

aw

fot. Materiał Partnera / 

Źródło:
Tematy
Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Powiązane: Dzień tematyczny w Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki