REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polski PMI rozczarował ekonomistów

2017-11-02 09:00
publikacja
2017-11-02 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Indeks PMI dla polskiego sektora wytwórczego w październiku osiągnął wartość 53,4 punktów – poinformowała firma badawcza IHS Markit. Oznacza to minimalne spowolnienie tempa wzrostu aktywności w przemyśle.

Polski PMI rozczarował ekonomistów
Polski PMI rozczarował ekonomistów
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Ekonomiści spodziewali się odczytu na poziomie 54,0 pkt. W październiku PMI dla polskiego przemysłu osiągnął wartość 53,7 pkt. Odczyty powyżej 50 punktów sygnalizują poprawę koniunktury w badanym sektorze.

Niemniej jednak październikowy odczyt PMI nadal informuje o poprawie warunków gospodarczych w polskim przemyśle. Co więcej, polski PMI utrzymuje się powyżej 50 punktów od ponad trzech lat, co jest najdłuższą taką serią w sięgającej roku 1998 historii tego wskaźnika. Tempo wzrostu nowych zamówień utrzymało się na najwyższym poziomie od ponad 2,5 roku. Nadal kumulowały się zaległości produkcyjne, co świadczy o silnym popycie na wyroby polskich producentów.

Nasiliła się także presja na podwyżkę cen – koszty zakupów wzrastały w najszybszym tempie od marca. W rezultacie ceny wyrobów gotowych odnotowały drugi najszybszy wzrost w ciągu 6,5 lat. To kolejny sygnał, że w polskiej gospodarce narasta silna presja inflacyjna, która może nawet skłonić Radę Polityki Pieniężnej do przyspieszenia podwyżek stóp procentowych.

„Wygląda na to, że wzrost w sektorze utrzyma dynamikę do końca 2017 roku przede wszystkim za sprawą liczby nowych zamówień” – komentuje Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit. Autorzy badania prognozują, że w 2017 roku wzrost produkcji przemysłowej w Polsce wyniesie 6 proc. i będzie najszybszy od 2011 roku.

Wakacje na giełdzie

Wskaźnik PMI obrazuje koniunkturę w sektorze wytwórczym. Opracowywany jest na podstawie ankiety przeprowadzanej co miesiąc wśród menedżerów odpowiadających za logistykę. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość głównego wskaźnika powyżej 50,0 oznacza ogólną poprawę warunków w sektorze.

KK

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Najcenniejszy koncern farmaceutyczny świata w Polsce testuje leki. „Od onkologii po otyłość”
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
londonern
@silvio - skad Ty bierzesz te rewelacje? Poczytaj chlopaku troche, a nie osmieszaj sie.

Bedziemy placic coraz wiecej za wykup, a kasy w budzecie nie bedzie juz duzo wiecej bo skad, skoro spoleczenstwo wymiera, inwestycji brak, nauka lezy i kwiczy. Za czasow komuny bylo duzo smiania sie jak to mozliwe, ze z takimi ziemiami
@silvio - skad Ty bierzesz te rewelacje? Poczytaj chlopaku troche, a nie osmieszaj sie.

Bedziemy placic coraz wiecej za wykup, a kasy w budzecie nie bedzie juz duzo wiecej bo skad, skoro spoleczenstwo wymiera, inwestycji brak, nauka lezy i kwiczy. Za czasow komuny bylo duzo smiania sie jak to mozliwe, ze z takimi ziemiami jak na Ukrainie Sojuz musi importowac zboze. Teraz mozna tylko sie zastanawiac jak z takim potencjalem Polska moze tak pojsc na dno...
silvio_gesell
Zobacz sobie na wartość wyemitowanych obligacji razem z kuponami (~1270mld), następnie porównaj z podażą m3 (1270mld), a następnie policz sobie wartość ziemi w Polsce (41tyś zł/ha * 31,2mln ha = 1279mld zł. Zacznij więcej myśleć a mniej czytać, bo wszystko to ktoś wymyślił. Pieniądze są emitowane pod zastaw obligacji, a obligacje Zobacz sobie na wartość wyemitowanych obligacji razem z kuponami (~1270mld), następnie porównaj z podażą m3 (1270mld), a następnie policz sobie wartość ziemi w Polsce (41tyś zł/ha * 31,2mln ha = 1279mld zł. Zacznij więcej myśleć a mniej czytać, bo wszystko to ktoś wymyślił. Pieniądze są emitowane pod zastaw obligacji, a obligacje pod zastaw ziemi. Rentowność obligacji to nic innego jak czynsz dzierżawny za ziemię.
pluto85md
Polskie obligacje 10letnie oferuja juz tylko 1.75 p.p. mniej niz greckie. 2 miesiace temu zaczalem ostrzezenia. Wowczas roznica wynosila 2.1 p.p. Ostrzezenie poparte spadajacym CLI od poczatku roku. Od dluzszego juz czasu ponizej 100 pkt. I wyraznie rozjezdzajace sie ze srednia OECD i UE.
trooper
Cisza przed burzą, efekt 'dobrej zmian', a mówili: 'wystarczy nie kraść'
silvio_gesell
Widzisz, zabezpieczeniem obligacji jest tak naprawdę wartość ziemi. Natomiast rentowność obligacji odzwierciedla co ile lat ziemia zmienia właściciela. Na przykład rentowność 3,5% oznacza, że ziemia w Polsce zmienia właściciela co 30 lat - czyli co pokolenie, bardzo rozsądnie. Natomiast rentowność bundów niemieckich na poziomie 0,Widzisz, zabezpieczeniem obligacji jest tak naprawdę wartość ziemi. Natomiast rentowność obligacji odzwierciedla co ile lat ziemia zmienia właściciela. Na przykład rentowność 3,5% oznacza, że ziemia w Polsce zmienia właściciela co 30 lat - czyli co pokolenie, bardzo rozsądnie. Natomiast rentowność bundów niemieckich na poziomie 0,3% oznacza, że albo to jest bańka na obligacjach, albo ziemia w Niemczech nie będzie zmieniać właściciela przez kolejne 300 lat - czyli że kolejne dziesięć pokoleń będzie żyło w kalifacie, gdzie ziemia należy do Allaha.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki