REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska walczy o miliardy z UE. Powstała potężna koalicja przeciwko Big Techom

2026-01-16 15:48
publikacja
2026-01-16 15:48

Koalicja państw z udziałem m.in. Polski, Niemiec i Francji będzie dążyć do tego, by KE powróciła do ambitnych planów budowy gigafabryk AI, zakładających większy udział państw europejskich w tym przedsięwzięciu – poinformował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Polska walczy o miliardy z UE. Powstała potężna koalicja przeciwko Big Techom
Polska walczy o miliardy z UE. Powstała potężna koalicja przeciwko Big Techom
/ Lewica

Wiceszef resortu cyfryzacji uczestniczył w piątek w zorganizowanej przez Politechnikę Wrocławską konferencji „Baltic AI GigaFactory we Wrocławiu – Nauka, Gospodarka, Bezpieczeństwo”. Wrocławska uczelnia zabiega o udział w realizacji projektu Baltic AI GigaFactory i budowę fabryki sztucznej inteligencji o olbrzymich mocach obliczeniowych. Wartość takiej inwestycji może wynieść 3 mld euro.

Komisja Europejska pod koniec grudnia zmieniła koncepcję na budowę gigafabryk AI w Unii Europejskiej. Zasady opracowane w kwietniu 2025 r. zakładały konkurs na budowę gigafabryk AI, czyli inwestycji, które mają być zaprojektowane z myślą o wdrażaniu bardzo dużych modeli i aplikacji AI. Według kwietniowych zasad w konkursie miały uczestniczyć państwa członkowskie wraz z konsorcjami, czyli zainteresowanymi organizacjami biznesowymi i naukowymi. Polska jako lider wraz z Litwą, Łotwą i Estonią oraz firmami i instytucjami naukowymi z tych krajów stworzyła w czerwcu konsorcjum Baltic AI GigaFactory, a KE w lipcu zaakceptowała wniosek w tej sprawie. Później do projektu dołączyły Czechy.

Według nowych zasad, przedstawionych przez KE pod koniec grudnia na spotkaniu z polskim konsorcjum, planowany jest przetarg europejski ws. budowy gigafabryk AI, z którego nie będą wyłączone big techy.

W reakcji na to zawiązała się koalicja państw na rzecz – jak powiedział w piątek we Wrocławiu Standerski – „wzmocnienia starań dotyczących ambitnego projektu budowy gigafabryk AI”.

Wakacje na giełdzie

– Polska zbudowała koalicję wspólnie z Francją, Niemcami, Czechami, Litwą, Hiszpanią, Szwecją, Danią, Austrią i Holandią – powiedział Standerski, potwierdzając wcześniejsze, nieoficjalne doniesienia PAP w tym zakresie.

Dodał, że państwa koalicji chcą, aby gigafabryki AI w UE były projektem, który „otworzy nowy rozdział w zakresie współpracy państwa i biznesu”. – Chcemy, by ten projekt był jeszcze bardziej ambitny, niż ten przedłożony dziś przez KE - mówił wiceminister.

Standerski pytany przez PAP o szczegóły rozwiązań, które chce forsować koalicja państw, powiedział, że chodzi o powrót do pierwotnych rozwiązań w sprawie modelu budowy gigafabryk AI, przedstawionych przez KE w lutym ub.r. Nakreślały one nową formułę współpracy państw z sektorem prywatnym. – Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen jasno wówczas powiedziała, że tylko dzięki współpracy zasobów rządów oraz kapitału prywatnego jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wyzwania infrastrukturalne. I po wielu miesiącach pracy, także w państwach członkowskich, takich jak Polska i nasze konsorcjum, Komisja Europejska w ramach tych działań pionierskich trochę zweryfikowała swoje założenia i zmieniła je na mniej ambitne niż początkowo – mówił wiceminister.

Wyjaśnił, że nowe rozwiązanie, przedstawione przez KE w grudniu, to powrót do „starych, znanych rozwiązań w postaci europejskiego przetargu”. – W takim przetargu liczy się cena i warunki techniczne, a rola państw ma być ograniczona tylko do tego, żeby zagwarantować wkład w wysokości ok. 500 mln euro bez żadnego wpływu na to, gdzie, przez kogo, w jaki sposób ta gigafabryka AI ma być budowana – mówił.

Dodał, że zawiązana koalicja państw chce dokonać korekty i powrócić do wcześniejszych rozwiązań. – Dziś kładziemy na stole rozwiązania zwiększające udział państw oraz zabezpieczające interes także tych firm, które dzisiaj już operują na terenie UE, tutaj zatrudniają pracowników i dokładają się do rozwoju Europy – mówił wiceszef resortu cyfryzacji. Dodał, że „przetarg europejski” de facto unieważniłby dotychczasową pracę międzynarodowych konsorcjów państw europejskich, takich jak Baltic AI GigaFactory.

Standerski podkreślił, że państwa zawiązanej koalicji uważają też, że kraje UE powinny mieć większy wpływ np. na lokalizację przyszłych gigafabryk AI. Dodał, że chodzi o to, by w tych inwestycjach udział brały firmy, które już dzisiaj w Polsce inwestują i które są w naszym kraju obecne.

Po grudniowej decyzji KE z konsorcjum Baltic AI GigaFactory wycofały się Estonia i Łotwa. Standerski poinformował, że w przyszłym tygodniu do Polski przyjedzie delegacja rządu litewskiego i zostanie podpisane porozumienie pomiędzy Polską i Litwą ws. dalszej współpracy w zakresie rozwoju technologii cyfrowych. - Zarówno rząd litewski, jak i rząd czeski, także nowy rząd czeski kontynuują współpracę w tym zakresie z Polską (budowy gigafabryki AI – PAP) i wspólnie występujemy przed KE właśnie w tym zakresie – wskazał wiceminister.

W lutym 2025 r. Ursula von der Leyen ogłosiła, że unijny fundusz InvestAI, z budżetem w wysokości 20 mld euro, sfinansuje pięć gigafabryk sztucznej inteligencji w UE. W czerwcu ub.r. 16 państw członkowskich, w tym Polska, wysłało 76 wstępnych wniosków w tej sprawie. Pierwotnie KE miała zaprosić państwa do składania oficjalnych wniosków pod koniec ub.r.

Powstanie gigafabryk jest zależne od przepisów, nad którymi pracuje obecnie Komisja Europejska. Według grudniowej propozycji KE do przetargu ws. wybudowania gigafabryk będą mogły zgłaszać się wyłącznie firmy lub konsorcja kilku firm, które następnie będą oceniane według ustalonych wcześniej zasad. Na koniec zostanie ogłoszona lista z wynikami, co jest standardem w przetargach organizowanych też w Polsce.

Według wniosku ws. Baltic AI GigaFactory inwestycja miała kosztować 3 mld euro, czyli ok. 12,7 mld zł. 65 proc. tej kwoty miało pochodzić z sektora prywatnego, a 35 proc. – z sektora publicznego, z czego połowę (17,5 proc.) miały zapewnić kraje tworzące konsorcjum, a drugą połowę - Komisja Europejska.(PAP)

pdo/ mbl/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
1a2b
kilka dni temu folksdojcz zwrócił do UE 10 mld. (dotacji!!!)
itso_egzagejrejszon
tylko by wysępić kasę a nie po to żeby stworzyć produkt
itso_egzagejrejszon
produktem będzie fabryka hahaha
itso_egzagejrejszon odpowiada itso_egzagejrejszon
polska szkoła ekonomii w całej krasie

Powiązane: Inwestycje w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki