REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polscy specjaliści w Dubaju: 40 tys. zł wypłaty nikogo nie dziwi

Malwina Wrotniak2013-10-09 09:59redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2013-10-09 09:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Żeby zrealizować kolejne megainwestycje szejków, w Dubaju potrzeba kolejnych specjalistów. Według danych, do których dotarł Bankier.pl, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich żyje dziś ponad 2300 Polaków.

zarobki w Dubaju
Źródło: Thinkstock

Szokujące Europejczyka prawo, odmienne obyczaje, kultura i religia nie zniechęcają. Obcokrajowców do Dubaju przyciąga perspektywa wysokich zarobków. Kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie nikogo tu nie dziwi – mówi w rozmowie z Bankier.pl mieszkająca tam Polka, Marcelina. Jest jedną z 2348 Polaków mających na tę chwilę status rezydenta w ZEA. W samym Dubaju ta grupa liczy sobie 1623 osób – podaje ambasada polska w Abu Zabi.

Emiraty nie dla robotników

Wakacje na giełdzie

Żeby móc choćby pozwiedzać Dubaj, potrzebna jest wiza, która kosztuje ok. 500 zł. To tylko jeden z sygnałów, że emiraty nie są dla każdego. Mimo wysokiego z polskiego punktu widzenia poziomu wynagrodzeń, zawodowo nie realizują się tu pracownicy fizyczni.

Potwierdza to Marcelina, wielu internautom znana jako vlogerka Marcy Shan. – Prace fizyczne wykonują głównie imigranci z Azji. Wynagrodzenie nie usatysfakcjonuje Europejczyka, więc próżno tu szukać zatrudnienia bez większych kwalifikacji. Stosunek zarobków pracowników niższego szczebla (np. robotnicy budowlani) z Azji do zarobków, jakie mieliby w swoim kraju, jest mniej więcej taki, jak w PRL-u, gdy Polacy ochoczo wyjeżdżali na saksy i za zarobione na budowach pieniądze kupowali w Polsce domy – mówi. – W dzisiejszych czasach byłoby to jednak dla nas zupełnie nieopłacalne – dodaje.

Nawet kilkaset złotych miesięcznie dla specjalistów

Dubaj stał się za to obiecującym rynkiem dla specjalistów. Od architektów i inżynierów zaangażowanych w budowę kolejnych wieżowców i innych supernowoczesnych obiektów po kadrę menedżerską z różnych branż. Ile zarabiają? – Widełki płacowe są spore, ale faktem jest, że jak wszędzie na świecie, specjaliści zarabiają najwięcej. Inżynierowie, architekci czy kadra menadżerska potrafią zarabiać 20 czy 40 tysięcy złotych miesięcznie i nikogo to nie dziwi – mówi Marcelina. – Oczywiście górna granica nie istnieje, dyrektorzy dużych firm czy sektora publicznego zarabiają w setkach tysięcy złotych miesięcznie.

***

Zobacz, jak żyją Polacy w innych zakątkach świata: www.TamMieszkam.pl

***

Opłacalność tych zarobków można jednak oceniać wyłącznie odnosząc je do kosztów życia w emiratach. – Jeśli chodzi o stosunek zarobków do wydatków, to tak naprawdę wszystko zależy od tego, na jakim poziomie chcemy żyć – wyjaśnia Polka. – Łatwo złapać się na tym, że wraz ze wzrostem naszych pensji zaczynamy wydawać więcej, bo stać nas na lepsze mieszkania czy samochody. Jeśli jednak chcemy zaoszczędzić pieniądze na przyszłość, Dubaj daje nam duże fory.

Polacy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Emirat Rezydenci z Polski Odwiedzający czasowo
Abu Dhabi 497 6
Dubai 1623 97
Sharjah 137 2
Ajman 8 -
Umm al-Quwain 3 -
Ras al-Khaimah 49 -
Fujairah 31 -
Łącznie 2348 105
Źródło: dane Ambasady RP w Abu Zabi dla Bankier.pl, 09.10.2013 r.

Kurs tamtejszej waluty jest zbliżony do polskiego złotego. Dla uproszczenia porównań z polskimi cenami często przyjmuje się relację 1 dirham - 0,8 złotego. – Dirham jest na sztywno powiązany z dolarem amerykańskim, więc w zależności od kursu tego drugiego do złotówki, mogą występować drobne różnice. Zazwyczaj odejmuję 10-15 % i wiem, ile to złotówek – wyjaśnia Marcelina. –Często jednak zaokrąglam i traktuję dirhamy tak samo jak złotówki, to rzeczywiście spore ułatwienie.

Ile kosztują w Dubaju produkty codziennego użytku, czy naprawdę zamrożono tam ceny artykułów spożywczych i o ile tańsze potrafią być nowe samochody – o tym w pełnym zapisie rozmowy z mieszkającą w Dubaju Polką.

Malwina Wrotniak, Bankier.pl
m.wrotniak@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~mojra
istnieja bardziej wiarygodne zrodla ale one nie wisza na blogach czy vlogach. znam vlogerke i jej punkt widzenia, nie do konca jasny i obiektywny.
~antyzyep
Chciałbym z całego serca pogratulować autorce tegoż artykułu, pani Malwinie Wrotniak, za dotarcie do najbardziej wiarygodnego źródłą informacji w Emiratach jakim niewątpliwie jest tzw. "vlogerka Marcelina". Opierając swój artykuł i wyobrażenie o Zjednoczonych Emiratach Arabskich w oparciu o informacje od kogoś kto nie jest Chciałbym z całego serca pogratulować autorce tegoż artykułu, pani Malwinie Wrotniak, za dotarcie do najbardziej wiarygodnego źródłą informacji w Emiratach jakim niewątpliwie jest tzw. "vlogerka Marcelina". Opierając swój artykuł i wyobrażenie o Zjednoczonych Emiratach Arabskich w oparciu o informacje od kogoś kto nie jest w poprawny sposób wymówić nawet nazwy lokalnej waluty (w ZEA są "dirhamy" a nie "diramy"), buduje znakomity wizerunek i wiarygodność dziennikarską pani Malwiny. Normalny człowiek po kilku minutach oglądania vloga pani vlogerki Marceliny, dostaje korby do głowy. No ale bankier.pl ma swoje źródła. Serdecznie życzę powodzenia w dalszej pracy portalowi bankier.pl skoro opiera swoje wywody o takie niebywałe źródła.....
~Maksiu Paradyz
G.. prawda , na pewno doją wielbłądy, te polskie menedżery.
~ManInTopHat
Prawda jest taka, że Dubaj swój rozwój zawdzięcza inżynierom z zachodu oraz socjalizmowi i wysokim podatkom w Europie... jeśli w tej kwestii się coś zmieni to pustynia upomni się o swoje.
~Momo
Czy Paweł Kozorys już się wytasował pod stołem przy tym artykule?
bjk
Szczęście jest potrzebne wszędzie. Jednak nie zmienia to faktu, że u nas wystarczą umiejętności i wiedza by się dorobić.
Prawda jest taka, że większość ludzi chce się dorobić nic nie robiąc. A tak niestety nie da rady.
~Crusader
Proponuję po prostu spróbować samemu, jak to jest w Zatoce.
Autorka napisała kilka zdań i nadała temu atrakcyjny tytuł. Rzeczywistość jest trochę inna a bariera klimatyczna i kulturowa to tylko dwa najłatwiejsze problemy do pokonania.
~mieszkaniec
"Autorka napisała kilka zdań i nadała temu atrakcyjny tytuł."
Akurat za wiele chyba nie wiesz o działaniu mediów. Tytuł wybiera autor/wydawca i docelowy rozmówca nie ma z tym nic wspólnego. A jak to w mediach bywa, wychwytuje się z kontekstu zdanie, które przyciągnie jak największą rzeszę czytelników-klikaczy reklamowych.
"Autorka napisała kilka zdań i nadała temu atrakcyjny tytuł."
Akurat za wiele chyba nie wiesz o działaniu mediów. Tytuł wybiera autor/wydawca i docelowy rozmówca nie ma z tym nic wspólnego. A jak to w mediach bywa, wychwytuje się z kontekstu zdanie, które przyciągnie jak największą rzeszę czytelników-klikaczy reklamowych.
Pozdrawiam ;)
~mieszkaniec
i znowu Marcelina bzdur naopowiada :)
~abc
a ile zarabiaja w pl lekarze ? hehe

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki