REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Policja przeprasza za użycie pałek wobec dziennikarzy

2020-12-02 12:33
publikacja
2020-12-02 12:33

Ważne jest przyznanie się do błędów, które zostały potwierdzone po przeprowadzeniu czynności kontrolnych. Przepraszamy za sytuacje, które były niepotrzebne - przekazał PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. Dodał, że chodzi o przypadki użycia pałek służbowych wobec dziennikarzy oraz granatu hukowego wobec dziennikarzy 11 listopada w rejonie stacji PKP Warszawa Stadion.

Policja przeprasza za użycie pałek wobec dziennikarzy
Policja przeprasza za użycie pałek wobec dziennikarzy
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z PAP poinformował, że Wydział Kontroli KSP zakończył swoje czynności związane z wydarzeniami, które w ostatnich tygodniach działy się na ulicach Warszawy. Chodzi m.in. o wydarzenia z Marszu Niepodległości jak i listopadowych demonstracji Strajku Kobiet.

"Czynności realizowane przez Wydział Kontroli KSP zakończyły się skierowaniem wniosków do właściwych przełożonych w sprawach osobowych" - powiedział dodając, że "do ich oceny należeć będzie sprawdzenie zasadności użycia środków przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej, granatów hukowych, jak również gazu".

"Niezależne postępowania prowadzone są w przypadku działań podejmowanych z udziałem posłów, jak również przełamania legitymacji poselskiej, czy zdarzenia sprzed Sejmu z udziałem Wicemarszałka. W tych samych przypadkach czynności zostały przejęte przez Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji. Wynika to przede wszystkim z woli zachowania pełnej transparentności. Stąd działania realizowane także przez jednostki i podmioty nadrzędne" - powiedział nadkomisarz.

Wskazał, że podobnie sprawa wygląda w przypadku użycia pocisków z broni gładkolufowej. "Pomimo dwóch niezależnych postępowań, ustalenia prokuratury będą również wiążące dla naszych decyzji" - zaznaczył.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił także, że ustalenia wydziału kontroli wskazały, że w przypadku 11 listopada "mieliśmy do czynienia z niezwykle silną agresją skierowaną wobec policjantów". "Dotyczy to zarówno sytuacji przy Rondzie gen. Charles’a de Gaulle’a, ale także tego co działo się na Stacji Stadion, jak i błoniach stadionu" - zaznaczył.

"Ważne jest także przyznanie się do błędów, które zostały potwierdzone po przeprowadzeniu czynności kontrolnych. Przepraszamy za sytuacje, które były niepotrzebne" - powiedział rzecznik KSP. "To przypadki użycia pałek służbowych wobec dziennikarzy oraz granatu hukowego wobec dziennikarzy na PKP Warszawa Stadion" - dodał.

"Jest nam również przykro w związku z postrzeleniem jednego z dziennikarzy. W tej sprawie śledztwo prowadzi prokuratura" - zaznaczył.

W rozmowie z PAP rzecznik KSP podziękował również wszystkim dziennikarzom i fotoreporterom, który relacjonują to co się dzieje w ostatnich tygodniach na ulicach Warszawy. "To często wasz przekaz pomaga nam w zebraniu materiału dowodowego w postepowaniach karnych, a także umożliwia rzetelne poznanie całego przebiegu wydarzeń. Prosimy byście w dalszym ciągu robili to, co robicie" - powiedział.

"Mamy jednak także prośbę dotyczącą taktyki działania. Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Dla policjanta w pododdziale zwartym liczy się bezpieczeństwo każdego z kolegów. Przy tego typu działaniu każdy, kto biegnie w kierunku policjantów, biorąc pod uwagę dynamikę zdarzeń, uznany jest za potencjalnego agresora. Dlatego używajcie jak najwięcej widocznych oznaczeń. I pamiętajcie, aby przy policjantach nie wykonywać ruchów dynamicznych, które mogą być odebrane jako atak. Wiele nagrań pokazuje, jak jest to ważne" - tłumaczył.

"Podsumowując nasze działania w dniu 11 listopada, pragnę zaznaczyć, że w minionym tygodniu ostatni z policjantów opuścił szpital. Przeszedł on m.in. zabieg rekonstrukcji kości oczodołu. Niestety z uwagi na pęknięty drugi krąg, przez najbliższe miesiące nie może wrócić do służby" - przekazał.

Rzecznik KSP poinformował także, że dla policji ważne jest, by podobne sytuacje nigdy więcej nie miały miejsca. "Dlatego, po zakończeniu tego trudnego okresu, który dotyka każdego z nas – mam na myśli pandemię koronawirusa - przeprowadzimy ćwiczenia, do których zaprosimy również fotoreporterów. W ich trakcie zwrócimy uwagę na poszczególne ŚPB, ale będziemy chcieli poznać perspektywę działania fotoreporterów" - zapowiedział.

"Przełożeni w ośmiu jednostkach naszego garnizonu prowadzą czynności związane z weryfikacją zasadności użycia środków przymusu bezpośredniego. Okoliczności spraw prowadzonych przez prokuraturę nie będziemy komentować" - dodał. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

bf/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
atx
no a teraz szykujcie się do szczepień panowie i panie
bo idziecie na pierwszy rzut experymentu
henk54
Pamiętam jak za rządów PO policja ciągle robiła prowokacje, te słynne podpalenie budki przy rosyjskiej ambasadzie, lub policjanci przebrani za kibiców, którzy rzucają kostka brukową, a potem to użyte jako pretekst do brutalnego traktowania świętujących patriotów. To jest przykre, że we własnym kraju człowiek jest tak traktowany przez Pamiętam jak za rządów PO policja ciągle robiła prowokacje, te słynne podpalenie budki przy rosyjskiej ambasadzie, lub policjanci przebrani za kibiców, którzy rzucają kostka brukową, a potem to użyte jako pretekst do brutalnego traktowania świętujących patriotów. To jest przykre, że we własnym kraju człowiek jest tak traktowany przez własną policję. Po objęciu władzy przez PiS policja nagle przestała zwalczać Polaków i co roku było spokojnie. Nie wiem czemu akurat w tym roku powrócono do haniebnych praktyk z czasów PO.
glowny_analityk_bankier_pl
Zobacz na yt ile było prowokacji np. jak grupa jakiś ludzi zostaje przepuszczona przez kordon policji.Ja obstawiam że tu maczały palce jakieś służby niemieckie, zresztą prezydentem stolicy jest kosmopolita o naturze służalczej niemcom więc nie trudno było takie coś zorganizować czy nawet dać chłopakom w policji parę złotych żeby Zobacz na yt ile było prowokacji np. jak grupa jakiś ludzi zostaje przepuszczona przez kordon policji.Ja obstawiam że tu maczały palce jakieś służby niemieckie, zresztą prezydentem stolicy jest kosmopolita o naturze służalczej niemcom więc nie trudno było takie coś zorganizować czy nawet dać chłopakom w policji parę złotych żeby się podłożyli.
and00
Szowinistki mówią że to woja, dziennikarze są na lini frontu, t co się dziwią?
Powinni się cieszyć ze nie są w prawdziwie demokratycznym kraju, np we Francjii, bo tam policja czasami zabija
samsza
Prawdziwe przeprosiny będą wtedy, kiedy przyznają, że działania były bezprawne czyli, że można wystąpić o odszkodowanie i zadośćuczynienie.
A nie, że wiecie rozumiecie, było to niepotrzebne, czyli bez sensu, więc za to niby przepraszamy, ale podkreślamy, że policjanci bali się, więc tak jakby byli bez winy...
aerk
Czy ktoś przeprosi policję za wulgarną agresję marszów proaborcyjnych ?
jkl777
Dziekujemy za mily komentarz. Taki katolicki.
anty12
Wzruszajace. Mam nadzieje ze pojdziecie sieciec za strzelanie dzeinnikarzom w twarz. Wasze przeprosiny sa g warte.
henk54
Za to rzeczywiście ktoś powinien ponieść odpowiedzialność. Nie strzela się w twarz. Jak ktoś tego nie wie, to co robi w policji
nostsherlock
Te przeprosiny są nic nie warte, dopóki osoby odpowiedzialne za zaistniała sytuację nie zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. Ale nic się nie stanie, bo pewna zgniła partia chce wprowadzać dyktaturę

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki